Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Detoks od mówienia: czy potrzebna jest cisza?

CISZA

Shutterstock

Małgorzata Rybak - publikacja 31.03.18

Nasz serdeczny kolega, wspaniały mąż, czuły tata i niezawodny przyjaciel, rok temu przechodził operację, w wyniku której trzeba było usunąć struny głosowe. Wiedzieliśmy wszyscy, że operacja ratuje mu życie, więc z naszej perspektywy głos był jego niewielką ceną. Artur musiał to jednak bardzo przeżywać, bo przed pójściem do szpitala nagrał siebie i swoje słowa dla bliskich. Dziś komunikuje się szeptem.

Pożegnać się z głosem

Jasne, że chyba nikt z nas, jego bliskiego otoczenia, nie zastanawiał się, jak to jest żegnać się z głosem i – jak się okazuje – przywilejem swobodnej rozmowy. Gdyby jednak pomyśleć i choć trochę się wczuć, to perspektywa utraty głosu wydaje się przerażająca. Bo kojarzymy „głos” tak naprawdę z podstawowym narzędziem budowania relacji z innymi. I przez wyrażanie siebie, swoich uczuć, zachwytów, smutków i planów, i poprzez naturalną, zbliżającą moc rozmowy. Gdyby miało to spotkać mnie, bałabym się utraty mowy jako sytuacji równoznacznej z odcięciem od relacji z drugim człowiekiem i bezbrzeżną samotnością milczącego „ja”.

Jednak wszystko przecież ma drugie dno, a każda strata odsłania ukryte sensy, często wracając jako nieoczekiwany i olśniewający zysk. Boża logika zaskakuje nieustannie: bywamy ogałacani z czegoś obiektywnie bardzo wartościowego, ale za bólem utraty przychodzi bogactwo innych spraw, których istnienia nigdy byśmy się nie domyślali. Jestem przekonana, że Artur odkrył, poczuł i doświadczył na sobie, jak cenne jest każde słowo. Także dlatego, że wisiała nad nim groźba świata (pozornej) całkowitej ciszy.


SARA AHLIN DOLJAK

Czytaj także:
Nie może chodzić ani mówić. Ale pracuje jako prawnik i wykładowca [wywiad]

Nie gadaj o byle czym

Dzisiaj kontakt z nim wymaga redukcji hałasu, który mógłby zagłuszyć szept. Artur dzieli się z nami skarbem, jakim jest rozmowa: nie jest ona potokami słów, wchodzących sobie nawzajem w drogę i przekrzykujących się, kto pierwszy wrzuci swoje. Relacja staje się miejscem skupienia na sobie nawzajem, słuchania i mówienia. Szkoda też energii na gadanie o byle czym.

Czy potrzebny jest nam detoks od mówienia? Zdecydowanie tak. Najpierw po to, by odkryć na nowo znaczenie słów. Gdyby miały być tylko ogłaszaniem innym swojej świętej racji, to mijają się z celem, jakiemu służą najlepiej: budowaniu mostów pomiędzy naszymi światami.

Milczenie jednak – przed którym strach towarzyszy nam myślę właśnie z powodu panicznego lęku przed samotnością, z jaką się kojarzy – stwarza w nas przestrzeń, gdzie do głosu mogą dojść zagłuszane na co dzień rzeczywistości w nas samych. Moje tęsknoty i potrzeby, obawy i głody czy refleksje sumienia, które mogło mnie od dawna o coś prosić, ale nie słyszałem. W ten sposób cisza tak naprawdę jedynie wyostrza mój słuch. Może okazać się, że do tej pory byłem trochę głuchy i bez kontaktu ze sobą.

Porozumienie bez słów

Bawią mnie wywody tzw. „wysokoskutecznych” trenerów zmiany, którzy wykorzystują każdą minutę życia łącząc czynności – gotowanie ze słuchaniem rozwojowego audiobooka, bieganie z nauką hiszpańskiego. Do tego rozmowa przez telefon tylko w aucie, kiedy nie mam innego zajęcia (to nic, że druga osoba akurat wtedy ma życie rodzinne czy inne – JA mogę się teraz nagadać). Owa hiperproduktywność staje się nieustannym hałasem, niemożnością znalezienia sekundy ciszy i bezruchu.

Dobrze jest wejść w milczenie głęboko i na całego. Wyłączyć media i elektronikę, i spędzić chociaż pół dnia w samotności. Choć w codzienności można też praktykować ów detoks od mówienia na raty: nie odpowiadać od razu. Ani na czyjeś pytanie (tym bardziej na zaczepkę czy oskarżenie), ani na zasłyszaną plotkę albo osąd. Warto dać sobie czas na to, by słowa w nas dojrzewały i były owocem decyzji, co powiedzieć – i jak to zrobić. Czasami druga osoba nie dostanie ode mnie szansy usłyszenia czegoś ważnego z powodu formy, która niszczy porozumienie.

Milczenie odsłania moją samotność, to także prawda. Daje mi poczuć moją odrębność od innych, moje metafizyczne odseparowanie. Biedę mojego pojedynczego istnienia. Skłania mnie do szukania Kogoś, kto rozumie bez słów i to, czego ja słowami nie zdołam ponazywać, bo nawet już nie potrafię. Milczenie to szansa na głębokie spotkanie z Nim, sobą samym i drugim człowiekiem.


KOBIETA

Czytaj także:
By być dla innych, potrzebujemy być sam na sam ze sobą




Czytaj także:
Są takie rany, na które receptą jest tylko cisza

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciszamilczenieWielka Sobota
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail