Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconStyl życia
line break icon

Brakuje Ci weny i znów Ci się nie chce? Mam na to 5 sposobów

WOMAN WRITING

Hannah Olinger | Unsplash CC

Marcin Gomułka - publikacja 08.04.18

Mam świadomość, że nie istnieje jedna uniwersalna metoda. Różnimy się, to jasne, na każdego działa coś innego, ale jestem głęboko przekonany, że z każdej poniższej rady można wyciągnąć coś dla siebie.

Ty też masz coś do napisania? Terminy są na wczoraj, a weny brak? Pomimo wiosennego „znów się chce” i paschalnej radości, nie potrafisz zacząć, wystartować? Choć przyczyn niemocy autorskiej jest tak wiele, jak wielu twórców i brak weny to coś tak normalnego, co po prostu się zdarza, warto poznać sposoby, by pomóc sobie w jej przezwyciężeniu. Jak?

Żyłą autora do serca czytelnika

Czym jest wena? Nazywamy nią zapał twórczy, natchnienie, zdolność, łatwość tworzenia, ale już nie wszystkim wiadomo, że dawniej weną nazywano po prostu szczęście. Dla mnie – twórcy to faktycznie szczęście – mieć o czym/umieć pisać.

Kiedyś weną nazywano również żyły – ciekawe, prawda? Pisząc obrazowo: „krew autora nigdy nie popłynie do serca czytelnika bez żyły (weny)”!

Dlaczego „nie idzie”?

Sądzę, że ile osób, tyle przyczyn niemocy twórczej. Jednocześnie – moim zdaniem – wszystkie mają swój początek w 3 poniższych:

  1. Strach

    To powód, „dzięki któremu” ci, którzy zdecydowanie mają coś do powiedzenia, potrafią tworzyć i mogliby zmieniać otaczającą ich rzeczywistość, częstokroć zarzucają tworzenie głównie ze względu na niską odporność na ewentualną krytykę.
  2. Zbyt wiele srok

    Czasami jest tak, że po prostu chcielibyśmy napisać o wszystkim i tych srok, które łapiemy za ogon jest tak wiele, że wszystkie wypuszczamy, pogrążając się w – palącym od poczucia winy – grzęzawisku niemocy. Tymczasem wystarczy skupić się na jednym wątku et voilà! – weny jak nie było, tak jest!
  3. Próba stworzenia dzieła idealnego

    Kto pisze (trochę dłużej ode mnie) wie, że nie ma czegoś takiego, jak tekst idealny, ale… perfekcjonizm w różny sposób, na różnych płaszczyznach dotyka każdego. Bardzo chcielibyśmy, żeby każde nasze dzieło było wybitne, ale trzeba pogodzić się z prawdą o naszej zwyczajności. Genialni twórcy dostają nagrody literackie, a zasłużeni (w życiu) odznaczenia. Za to – głęboko w to wierzymy – właśnie zwyczajnością możemy zmieniać rzeczywistość wokół nas – nie musimy być przy tym idealni.


MAŁŻEŃSTWO W MIEŚCIE

Czytaj także:
Małżeństwo w wielkim mieście – prosta droga do rozwodu?

Jak pokonać niemoc?

Oczywiście mam świadomość, że nie istnieje jedna uniwersalna metoda. Różnimy się, to jasne, na każdego działa coś innego, ale jestem głęboko przekonany, że z każdej poniższej rady można wyciągnąć coś dla siebie. Zatem jak pokonać niemoc?

  1. Nie spinaj się

    Z jednej strony, niemożliwe jest przezwyciężenie zastoju poprzez bezczynność, ale pamiętaj, że: nie musisz! Zaciskająca się na szyi pętla to paradoksalnie najczęstsza przyczyna braku weny. Wszystko, co robimy powinno być naszym wyborem, inaczej nie ma mowy o motywacjach wynikających z miłości. Zatem, wyluzuj! Jeśli nie napiszesz dziś, napiszesz jutro!
  2. Zapisuj to, co Cię inspiruje

    Pierwszym błędem twórców jest to, że siadamy do komputera i… chcemy po prostu zacząć pisać. Z własnego doświadczenia wiem już – to się nie uda, bowiem najlepsze rodzi się w najmniej oczekiwanych momentach. Dlatego warto mieć ze sobą kartkę i długopis, dyktafon czy po prostu telefon, ale najlepiej, by sprzęt w fazie początkowej pisania nie był podłączony do internetu (np. na potrzeby napisania tego tekstu wylogowałem się z Facebooka).
  3. Przeczytaj, zanim napiszesz
    Czytanie książek pobudza kreatywne obszary mózgu. Trzeba zrobić rozgrzewkę, po której zdania szyją się same. Nie od dziś wiadomo, że częste czytanie wydobywa zasoby słownictwa, które posiadamy, ale na co dzień ciężko się nam do nich dostać. Odkąd regularnie publikuję, zauważyłem prawidłowość: im więcej czytam, tym lepiej mi się pisze.
  4. Wyjdź ze swojej „strefy komfortu”

    Jeśli piszesz regularnie, spróbuj od czasu do czasu napisać o czymś, co wręcz wykracza poza obszar Twoich zainteresowań. To może być „bzdura”, która po czasie – kto wie – okaże się Twoim konikiem? Rutynie w pisaniu trzeba regularnie mówić stanowcze – NIE!
  5. Pomódl się

    Jeśli modlisz się przed pracą – wiesz o czym mówię. Jeśli się nie modlisz – spróbuj! Przyzwanie Ducha Świętego jest naprawdę bardzo proste, a jakże pomocne w każdej chwili naszego życia, zatem również wtedy, kiedy pisanie idzie jak po grudzie!




Czytaj także:
Nie chce Ci się „chcieć”? Przełam rutynę!


KOBIETA

Czytaj także:
Mężczyźni to zdobywcy, nie dawaj siebie „na tacy”

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
pisanierozwój
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail