Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/07/2021 |
Św. Ignacego z Loyoli
home iconStyl życia
line break icon

Jak pomagać potrzebującym: dawać wędkę czy ryby?

UBOGI WĘDKARZ

William McCue/Unsplash | CC0

Dawid Feliszek - 15.04.18

„Dać wędkę” to zdecydowanie za mało, by mogło przynieść efekty. Potrzeba do tego jeszcze nauki, jak się z nią obchodzić, jak wędkować. Inaczej nawet ta wędka zostanie zmarnowana.

Spotkanie na ulicy (i nie tylko) kogoś, kto prosi o wsparcie to coś codziennego. W takich chwilach pojawia się pytanie: co zrobić? Dać pieniądze na jedzenie, choć może się okazać, że zostaną one wydane na alkohol?

„Miłość Chrystusa przynagla nas” (2 Kor 5, 14) do udzielenia miłosiernej pomocy bliźniemu, ale wkoło mnożą się różne wątpliwości – że pomaga się finansowo osobie, która wcale tego nie potrzebuje; która nauczyła się żyć z żebrania czy ma problem alkoholowy.

Nie jednorazowy gest, a długofalowa pomoc

Wezwanie do bycia hojnym to konkretne wezwanie Ewangelii: „Bądźcie miłosierni…” (Łk 6, 36), „Błogosławieni miłosierni…” (Mt 5, 7). Skoro „Bóg jest miłością” (1 J 4, 8) lub jak powiedziałaby św. Faustyna: „Bóg jest miłosierdziem samym”. W żadnym wypadku nie chodzi tutaj o rodzaj bezsensownego pomagania, które ostatecznie nie przynosi żadnego dobrego owocu, a często niszczy dobro już istniejące. Miłosierdzie zawsze zmierza do konkretnych rezultatów budujących Królestwo Boże. Zatem i pomoc udzielana bliźnim powinna mieć charakter procesu, w którym jeden akt wsparcia rozpoczyna lub kontynuuje drogę zmiany. Tylko dzięki temu problem ubóstwa będzie rozwiązywalny systematycznie, sukcesywnie dostosowując się do dynamiki zmian społecznych.


RADOSŁAW HOFMAN I JEGO AUTOBUS DLA BEZDOMNYCH

Czytaj także:
Kupił autobus i zamienił go w centrum pomocy dla bezdomnych

Przekładając zatem ten filozoficzno-teologiczny wstęp na konkretne wskazówki, na początek wysuwa się zasada, by swoją pomoc bliźnim traktować w sposób kompleksowy i dbać o to, by pieniądze przekazywane w celu pomocy nie były marnotrawione. To znaczy, że może warto raz w miesiącu wesprzeć odpowiednią (dostosowaną do możliwości) kwotą jakąś organizację wspierającą potrzebujących, do której ma się zaufanie, że finanse im udzielone nie zostaną zmarnowane. Zamiast rzucić kilka monet osobie żebrzącej, lepiej będzie poświęcić jej chwilę swojego czasu, by porozmawiać, poznać jej konkretne potrzeby i to właśnie im zaradzić, choćby sprezentować coś do jedzenia. Wtedy miłosierdzie urzeczywistnia się przez dar, co do którego istnieje pewność, że nie zostanie wyrzucony w błoto.

Najpierw ryba, potem wędka

Aby nauczyć głodnego łowić ryby, trzeba najpierw tę rybę mu podać, a następnie nauczyć wędkować. Aby dopełnić tego „procesu” udzielania pomocy, warto wskazać bardzo jasne możliwości zmiany, przykładowo zaproponować instytucje umożliwiające ludziom „z marginesu życia społecznego” znalezienie pracy, mieszkania. Według danych gospodarczych w Polsce ręce do pracy są gorąco poszukiwane. Choć może nieraz trudno w to uwierzyć, duża grupa osób bezdomnych bardzo chce poprawić swoje warunki bytowe uczciwą pracą.




Czytaj także:
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych

„Dać wędkę” to zdecydowanie za mało, by mogło przynieść efekty. Potrzeba do tego jeszcze nauki, jak się z nią obchodzić, jak wędkować. Inaczej nawet ta wędka zostanie zmarnowana. Zazwyczaj obok pomocy materialnej biedni pragną dużo bardziej wsparcia psychicznego. Czasem zwykła rozmowa, uściśnięcie dłoni, poświęcenie swojego czasu, a przede wszystkim potraktowanie jak prawdziwego brata może zdziałać więcej dobrego niż nawet ogromne sumy pomocy pieniężnej.

Ludzie doświadczeni przez życie (czy to z własnej winy, czy nie) często nie mają żadnej chęci poprawiania swojego stanu nie z braku predyspozycji fizycznych, ale właśnie z poczucia bycia „nieudacznikiem”. Wyjście z miłością do takich osób, bycie z nimi dodaje im wielkiej motywacji do tego, by jednak coś zrobić, by powstać z życiowego „bagienka”. W takim połączeniu – pomoc doraźna, wsparcie psychiczne i wskazanie kierunku zmiany kompleksowej – czynione miłosierdzie buduje trwałe i dobre owoce.


WSPÓLNOTA BETLEJEM

Czytaj także:
Czego najbardziej potrzebują bezdomni? Rozmowa z duszpasterzem Wspólnoty Betlejem

Zakasz rękawy!

Niejednokrotnie można spotkać się ze skrajnie negatywnymi przypadkami osób, które czy to żerują na dobroci innych, przejawiają złe nastawienie do innych, czy też zwyczajnie jest im wszystko jedno i już nie chcą żadnej pomocy. Oczywiście, pośród pszenicy zwykle znajduje się chwast, zawsze istnieją jakieś przeszkody i przeciwności. Pełnienie miłosierdzia na wzór Jezusa wymaga jednak zakasania rękawów i niesienia pomocy i radości bliźnim niezależnie od możliwych skaleczeń. Czy jednak dobre owoce na drzewie nie są warte trudu jego uprawiania? Aby zatem pomagać, trzeba w zależności od sytuacji umieć dać zarówno rybę, jak i wędkę, zawsze jednak poświęcając swój czas i uśmiech, bo ostatecznie to nie pieniądze zmieniają czyjąś sytuację i świat, a jedynie miłość Boga objawiona w każdym człowieku.

Tags:
bezdomnipomoc
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
3
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
4
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
5
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
6
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 27 lipca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail