Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Jola Szymańska: Dlaczego jestem PRO-life

MARSZ ŚWIĘTOŚCI ŻYCIA

Kamil Szumotalski/ALETEIA

Jola Szymańska - publikacja 22.04.18

Jestem i zawsze byłam za życiem - od poczęcia do naturalnej śmierci. Pytam jednak o metody, jakimi chcemy o nie dbać.

Od kiedy półtora roku temu merytorycznie zbadałam treść projektu antyaborcyjnej ustawy Instytutu Ordo Iuris, spotykam się z komentarzami w internecie, które nazywają mnie „aborcjonistką”. Wyłącznie dlatego, że znalazłam w tym projekcie błędy. I mimo że polscy biskupi także „oświadczyli, że nie popierają karania kobiet, które dopuściły się aborcji”.

Do dziś w wyobrażeniu wielu osób, które nie przeczytały mojego tekstu, ale uwierzyły w pusty epitet, funkcjonuję jako „zwolenniczka legalizacji aborcji” – czyli ktoś, kim nigdy nie byłam. Jestem i zawsze byłam przeciwna aborcji. Podkreślam to także we wspomnianej analizie.

Godność ludzkich zwłok

Po moim czwartkowym tekście „Chcesz być pro-life? Zrób choć jedną z tych pięciu rzeczy” Fundacja Pro – Prawo do życia zarzuciła mi kłamstwo dotyczące aktualności zdjęć abortowanych dzieci, które są wystawiane w miejscach publicznych – napisałam, że pochodzą one z lat 60.

Moje zdanie zabrzmiało rzeczywiście niefortunnie. Dlatego zresztą poprawiliśmy tekst. Może faktycznie zdarza się, że aborcja w XXI wieku – a o takiej mówimy i przed taką przestrzegają wystawy antyaborcyjne – jest dokonywana mechanicznie?

Fundacja na swojej stronie twierdzi, że w przypadku późnej aborcji w USA wciąż – obok aborcji farmakologicznych – stosowane są aborcje mechaniczne. Ten fakt nie zmienia jednak mojego przekonania, że przekazywanie społeczeństwu, że aborcja zawsze polega na zmiażdżeniu ciała dziecka i tak właśnie wygląda, jest pewnym nadużyciem. Przy czym chcę mocno podkreślić: każda aborcja, niezależnie od jej formy, jest niedopuszczalna. Pytam wyłącznie o metody, jakimi chcemy jej zapobiegać.

I jeszcze jedna sprawa: kwestia aktualności fotografii jest dla mnie drugoplanowa. W pierwszej kolejności chodzi mi o godność ludzkich zwłok, których wizerunek jest publicznie prezentowany, o szacunek do nich. I o rozmowę na ten właśnie temat. Takiej – spokojnej i merytorycznej – debaty w Kościele bardzo brakuje.

Na czym polega pro-life?

Czym jest dla mnie pro-life? Na pewno nie polega na wojnie ani na żadnej formie agresji. Wynika to z samej nazwy – w końcu mówimy o czymś, co jest „PRO”, nie „anty”. Życie jest pojęciem dużo szerszym niż życie płodowe. Ono jest tak samo ważne, jak życie człowieka już narodzonego, ale też odwrotnie. Życie człowieka narodzonego jest tak samo ważne, jak życie człowieka nienarodzonego.

Pro-life nie jest też dla mnie synonimem żadnej organizacji czy ruchu, ale całego chrześcijaństwa. Wierząc w Boga, z zasady powinniśmy dbać o ludzkie życie, a V przykazanie obowiązuje nas niezależnie od przynależności do jakiejkolwiek formacji. Dlatego mówiąc o „pro-life”, nie myślę o żadnej fundacji. Myślę o całym Kościele.

Myślę o tym, jak zapobiec sytuacjom, w których kobieta myśli o aborcji. O jakości życia i bezpieczeństwie osób z niepełnosprawnościami – fizycznymi i intelektualnymi. O wsparciu matek samotnie wychowujących dzieci. O egzekwowaniu alimentów. O sytuacji, w jakiej znajduje się na sali sądowej kobieta zeznająca w sprawie gwałtu. O bezdomnych matkach, które pogardzane i odrzucane lawirują między domami samotnych matek. O godnej starości.

Nie myślę o tym, jak wygrać. Myślę o tym, jak służyć drugiemu człowiekowi i jak pomóc mu przetrwać sytuacje, w których nikt z nas nie chciałby się znaleźć.

Dlatego taką wagę przykładam do metod, którymi my, ludzie Kościoła, chcemy chronić życie nienarodzonych dzieci i ich mam. Bo to zawsze będzie ich wspólne życie, nawet jeśli spędzą je osobno.

Wybrana metoda może nas do nich albo zbliżyć, albo oddalić.


TABLETKI PORONNE

Czytaj także:
Ksiądz odkupi tabletki poronne. Czy uda mu się uratować zagrożone życie?


NIENARODZONE DZIECKO

Czytaj także:
Aborcja nie jest OK. Mamy na to co najmniej 7 argumentów


MODEL LUDZKIEGO PŁODU

Czytaj także:
Aborcja jest działaniem antymedycznym. Przyznają to nawet ateiści

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ochrona życiapro-lifeżycie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail