Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Zajęcia dodatkowe czy obecność rodziców? Jak znaleźć złoty środek

CHŁOPIEC W PRACY

Shutterstock

Aneta Czerska - publikacja 25.04.18

Czas spędzany przez dziecko poza domem, w przedszkolu czy szkole, powinniśmy traktować jako jego pracę. Często więc przedszkolaki pracują dłużej niż ich rodzice.

Dla dzieci znaleźć możemy coraz więcej zajęć dodatkowych. W trosce o rozwój dziecka wydajemy coraz więcej pieniędzy. Aby je zarobić, pracujemy coraz dłużej i coraz mniej czasu spędzamy z rodziną. Coraz bardziej potrzebujemy innych, aby zajęli się tym, co dla nas najważniejsze – dzieckiem. Jak zatrzymać to błędne koło? Gdzie się podział balans między rozwojem a budowaniem relacji w rodzinie?

Wybór przedszkola

Prywatne przedszkola i kluby dla dzieci oferują naukę języka angielskiego i hiszpańskiego, warsztaty naukowe, matematyczne, przyrodnicze, naukę gry na instrumencie, klub szachowy, warsztaty psychologiczne, teatralne, ceramiczne, plastyczne, budowanie z klocków, robotykę, programowanie, wschodnie sztuki walki, zumbę, taniec towarzyski, balet, rytmikę, zajęcia z logopedą. Wszystkie te zajęcia znajdują się w ofercie jednej placówki. Dodatkowo dzieci zabierane są na koncerty, przedstawienia teatralne, wycieczki, basen, a nawet na jazdy konne i lekcje tenisa. Taka oferta jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku.

Własne przedszkole pamiętamy jako instytucję produkującą uspołecznione i wyrównane dzieci – grzeczne, spokojne, znające i respektujące zasady współżycia społecznego, wykonujące zalecone im czynności i działania. Kojarzymy je z nudą i przymusem bycia grzecznym. Wyboru przedszkola dla dziecka dokonujemy niezwykle starannie. Nie chcemy, aby było przechowalnią, w której dziecko jest pozostawione samo sobie. Chcemy, aby oczekiwano od niego kreatywności i samodzielności w myśleniu.


CHŁOPIEC SCHOWANY W SZAFIE

Czytaj także:
Balet, języki, gra na skrzypcach. Witajcie w koszmarnym świecie korpo-dzieciństwa

Harmonogram dnia dziecka

Przedszkola i szkoły prywatne oferują coraz szerszą gamę zajęć, a dzieci zostają w przedszkolach do późnego popołudnia. Tymczasem czas spędzany przez dziecko poza domem, w przedszkolu czy szkole, powinniśmy traktować jako jego pracę. Często więc przedszkolaki pracują dłużej niż ich rodzice.

W wyniku zmęczenia dziecko może nie chcieć iść z rodzicem do domu, co jest dla rodzica dowodem, że dziecko chce zostać dłużej w przedszkolu, dzięki czemu rodzic ma więcej czasu po pracy na zakupy. W efekcie coraz mniej czasu spędzają razem w domu, nie mając czasu na umacnianie więzi rodzinnych i poznawanie siebie.

Większość rodziców, którzy są uczestnikami moich szkoleń, przyznaje, że ich małe dzieci chodzą spać między godziną 21 a 23, przy czym prawie wszyscy ci rodzice jako dzieci chodzili spać tuż po dobranocce, która była o godzinie 19. Propozycja, aby ich dzieci kładły się o takiej porze, często wydaje się im niedorzeczna lub niemożliwa. Niektórzy rodzice o tej porze wracają dopiero do domu.

Zajęcia dodatkowe a rozwój dziecka

Wielu rodziców, którzy dbają o edukację swojego małego dziecka, nie wie, co jest ważne dla jego rozwoju. Oferują oni dziecku poznanie świata i wielu umiejętności, które człowiek mógłby poznać również w późniejszym wieku. Jedne aktywności kształtują dziecko neurologicznie i mają znaczenie dla dalszego rozwoju i nauki kolejnych umiejętności, a inne jednak takiego znaczenia nie mają.

W nauce gry w tenisa lub pisaniu na klawiaturze korzysta się z wcześniej opanowanych umiejętności i z zakończonych cyklów rozwoju. Z tego powodu ich rola dla ogólnego rozwoju jest bardzo nikła. Tymczasem nauka czytania, matematyki lub kaligrafowania daje początek niezwykle złożonym cyklom rozwojowym. Zapoczątkowane procesy pociągają zmiany w umysłowości dziecka, podobnie jak opanowanie mowy we wczesnym dzieciństwie przenosi dziecko na nowy poziom intelektualny.

Mówiąc o wczesnym rozwoju dziecka należałoby skupić uwagę na rozwoju mózgu, na jego funkcjach i prawidłowym ich kształtowaniu. Nie inwestujmy w rozwijanie umiejętności, których człowiek może uczyć się w późniejszym wieku, wykorzystując przy tym sprawności, które nabył we wczesnym dzieciństwie.




Czytaj także:
Macie dzieci i oboje jesteście aktywni zawodowo? Oto kilka porad dla Waszej rodziny!

Kluczowa rola rodzica w rozwoju dziecka

Wczesna edukacja jest zjawiskiem, które w wielkich miastach przybiera na sile od kilku lat. Dzieje się to często kosztem budowania relacji w rodzinie. Niestety, wzrostowa tendencja liczby uczniów ze specyficznymi trudnościami w nauce pokazuje, że starania rodziców nie przynoszą oczekiwanych efektów. Kiedy więc wybieramy zajęcia dla dziecka, warto zastanowić się, jakich efektów oczekujemy i czy na pewno jest to najlepsza droga do ich osiągnięcia.

Wiemy, że ruch jest niezwykle ważny w rozwoju dziecka. Właściwie dobrane ćwiczenia mogą uzupełnić zaniedbane obszary rozwoju i zapobiec problemom szkolnym. Niestety, większość zajęć dla przedszkolaków, choć zapewnia dziecku ruch, to nie ma istotnego znaczenia dla rozwoju  neurologicznego. Nawet przedszkolak, który uczy się tańca, sztuk walki, tenisa i jazdy konnej nadal potrzebować będzie specjalnie ukierunkowanych ćwiczeń pod kątem jego potrzeb rozwojowych.

Wczesna nauka matematyki lub czytania może zapewnić dziecku lepszy rozwój intelektualny niż gra w szachy. Stanie się tak szczególnie wtedy, jeśli pozwolimy dziecku samodzielnie obserwować i wyciągać wnioski, zamiast dostarczać mu instrukcji i odpytywać z ich zastosowania. Taka wczesna edukacja zajmuje tylko pół minuty dziennie. Rodzic dostarcza dziecku informacji – ciekawych i ciągle nowych – stając się najważniejszą osobą w jego życiu.




Czytaj także:
Dobry ojciec… Niech będzie prawdziwie obecny!

Dziecko najbardziej potrzebuje do rozwoju intelektualnego jednej osoby dorosłej. Najlepiej, aby był to rodzic, którzy otoczy dziecko ciepłem i akceptacją. Zamiast więc skupiać całą uwagę na wyborze przedszkola, zastanówmy się, jakie mamy cele i jak je najefektywniej osiągnąć, wspólnie spędzając przy tym czas i budując relację z dzieckiem.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
przedszkolerozwójwychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail