Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconPod lupą
line break icon

Dlaczego polska flaga jest biało-czerwona?

POLSKA FLAGA

Pexels | CC0

Jacek Borkowicz - 02.05.18

Skąd wzięły się biało-czerwone barwy polskiego sztandaru? 2 maja w Dniu Flagi Rzeczpospolitej Polskiej spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie.

Najkrótsza odpowiedź brzmi: od bieli orła, narodowego godła, i czerwieni tła tarczy herbowej. Tyle że każda próba rozszerzenia tej odpowiedzi napotykać będzie jakieś zastrzeżenia, począwszy od samych barw.

Flaga biało-czerwona?

Czerwień narodowej flagi nie jest czerwona, a biel wcale nie jest biała. Potocznie rozumiana czerwień to karmazyn, kolor, jaki w Polsce od najdawniejszych czasów przysługiwał warstwie panującej, szlachcie i książętom. Pamiątką tego obyczaju jest stare słowo „karmazyn”, oznaczające możnego i dumnego polskiego szlachcica. Nic dziwnego, że owa barwa pojawiła się na królewskich proporcach – podczas bitew i przy okazjach pokojowych uroczystości.

Natomiast „bielą” przyjęło się nazywać srebrną barwę herbowego ptaka, o czym przypominają nam jeszcze słowa pieśni z powstania 1831: „W krwawym polu srebrne ptaszę”. W heraldyce nie ma „bieli” ani „żółci”, jest natomiast srebro i złoto, nazywane „metalami”. Inne barwy to „kolory”. Podstawowa heraldyczna zasada, głosząca, że nie kładziemy metalu na metal, w obecnym polskim herbie, ustanowionym w 1927 r., została złamana: z białymi piórami orła sąsiadują żółte pazury, dziób i korona.

Polski orzeł

Zresztą nie ma białych orłów, podobnie jak srebrnych. To prawda – odpowie szczery patriota – ale biel naszego orła wzięła się od bielika, niewątpliwie polskiego ptaka, którego lot możemy podziwiać na nadwiślańskich łąkach. On też, co prawda, nie jest cały biały, ale ma przynajmniej białe lotki.

Jednak bielik nie jest orłem, tylko orłanem, ptakiem „orłopodobnym” – tak przynajmniej twierdzi część ornitologów. Choć inna część im gwałtownie zaprzecza. I dojdź tu do ładu ze specjalistami!

Jak by nie było, w sferze symbolicznej – bo w takiej się przecież poruszamy, mówiąc o polskich barwach narodowych – mamy do czynienia z orłem, ptakiem kojarzonym z siłą i dumą. Orzeł to prastary symbol ludów, które przed tysiącami lat zasiedliły Europę, idąc od wschodnich stepów. Widok skrzydeł ptaka, majestatycznie rozpiętych nad bezkresną równiną, z pewnością dodawał ducha tamtym pionierom.

Jednak większość herbowych orłów państw Europy to, bardziej zgodnie z naturalną barwą upierzenia tych ptaków, orły czarne, jak chociażby dwugłowe orły cesarskie, znane z tarcz herbowych Bizancjum, Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego i carskiej Rosji. Biel polskiego orła to wyjątek, a przynajmniej rzadkość.

Skąd wzięły się kolejne wątpliwości, czy na pewno o orła tu chodzi? Na denarze Bolesława Chrobrego widzimy ptaka, który bynajmniej z orłem się nie kojarzy: jego sterczący w górę ogon jednym przypomina pawia, drugim gołębia – chrześcijański symbol pokoju.

Biel i czerwień na chorągwiach władców Polski

Ale Chrobry to czasy odległe, gdy nie rozwinęła się jeszcze heraldyka. Wróćmy do owych królewskich proporców: już w XVI w. biel i czerwień (czyli, jak już wiemy, srebro i karmazyn) widniały na paradnych chorągwiach władców Polski. Służyły za tło właściwego herbu, umieszczonego na środku, a przedstawiającego polskiego Orła i litewską Pogoń, z dodaniem herbu dynastii: jagiellońskiego podwójnego krzyża lub snopka Wazów.

W rękach nadwornego husarza wyglądało to imponująco, co można zobaczyć na obrazach i rycinach z epoki. Widać tam również, że kolory tła układały się – inaczej niż dziś – w trzy poziome pasy: biały w środku, czerwone po bokach. Ówczesny układ polskich barw przypominał zatem narodową flagę Łotwy, pochodzącą jeszcze z XIII w. Ale to już inna historia.

Z biegiem lat to, co królewskie, zaczęło symbolizować to, co wspólne: Rzecz Pospolitą. Pomniejszone kopie monarszego sztandaru zaczęto prezentować przy różnych narodowych okazjach. A że umieszczony w środku herb był skomplikowany i trudny do szybkiego wyhaftowania, np. przed bitewną szarżą, ograniczono się z czasem do samej symboliki kolorów.

Gdy 3 maja 1791 r. nasi przodkowie uchwalili pamiętną konstytucję, dla uczczenia tego wydarzenia ustroili się w narodowe barwy: kobiety w biało-czerwone suknie, mężczyźni w takiegoż koloru szarfy, narzucone na kontusze. Niebawem Polska upadła, ale wkrótce, z woli Napoleona, odrodziła się w postaci Księstwa Warszawskiego. A oficjalnym sztandarem Księstwa została dwupasmowa już flaga biało-czerwona. W tej formie przetrwała ona do dziś jako nasz sztandar narodowy i państwowy.

Tradycja wywieszania biało-czerwonych flag

Gdy uchwalano jego status, powszechnie wiadomym było, że czerwień i biel to tradycyjne wspólne barwy Królestwa Polski i Wielkiego Księstwa Litwy. Jednak sami Litwini, gdy z końcem XIX w. odrodził się ich ruch narodowy, odrzucili tę tradycję. Nie chcieli ani symbolicznej, ani też realnej łączności z polskim ruchem niepodległościowym. Z tego też powodu współczesne litewskie barwy są zupełnie inne.

W 1915 r. Niemcy wyparli Rosjan z Warszawy, zamknąwszy w ten sposób stuletni okres rządów nad Wisłą czarnego dwugłowego orła. Nowy okupant, chcąc być lepszym od starego, pozwolił na pierwsze od wieku publiczne obchody święta konstytucji. 3 maja 1916 ulice Warszawy zapełniły tłumy świętujących, zaś z okien kamienic wywieszono wówczas – po raz pierwszy w historii – tysiące biało-czerwonych sztandarów i chorągiewek. Ten spontaniczny gest szybko wrósł w nasz obyczaj.

Latem 1944 r. ulice polskich miast: Lwowa, Wilna i Warszawy, a także mniejszych miasteczek, w miarę jak Armia Czerwona lub Armia Krajowa wypierały z nich Niemców, przeżywały prawdziwy wysyp biało-czerwonych barw. Każdy chciał wówczas pokazać: tutaj jest Polska. Ten obyczaj przetrwał do dzisiaj.




Czytaj także:
Dlaczego 3 maja obchodzimy uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski?


Druty kolczaste w obozie Auschwitz

Czytaj także:
Dlaczego niemieckie, a nie polskie obozy zagłady?


RABIN EDGAR GLUCK

Czytaj także:
Żydzi w Polsce. Tysiąc lat historii w dwunastu datach

Tags:
historiaPolska
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail