Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconKościół
line break icon

Strażacy w habitach? Mają nawet 1000 interwencji rocznie [galeria]

STRAŻ POŻARNA W NIEPOKALANOWIE

EAST NEWS

Franciszkanie - strażacy w Niepokalanowie, czerwiec 1991.

Redakcja - 04.05.18

Z okazji wspomnienia św. Floriana, zwracamy uwagę na nietypową straż pożarną. Strażacy zakonni z OSP Niepokalanów jeszcze niedawno pożary gasili w habitach, ale obecnie nie może być o tym mowy.

Franciszkanie z Klasztoru Braci Mniejszych Konwentualnych w Niepokalanowie przystąpili w 1998 roku do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i od tamtej pory mundury są dla nich całkowicie obowiązkowe. Na plecach widnieje napis „OSP Niepokalanów”, który stanowi jedyny wyróżnik.

Na co dzień modlą się i wykonują klasztorne zadania. Gdy tylko jednak w pobliżu wybuchnie pożar, rzucają wszystko i ruszają na pomoc.

Obecnie remiza w Niepokalanowie wygląda jak tysiące innych rozsianych po Polsce placówek tego typu. O duchowym charakterze przypomina choćby wiszący na ścianie portret o. Maksymiliana Kolbe.


KOBIETA W BIURZE

Czytaj także:
Jaka praca daje najwięcej satysfakcji? Sprawdziliśmy badania

Na akcje już w mundurach, nie habitach

Każdy z braci ma swój własny, przypisany mundur strażacki. Zanim bracia przystąpili do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, do pożarów wyjeżdżali w specjalnych, skróconych habitach, które budziły żywe zainteresowanie. Dziś nawiązuje do tego także herb na maskach wozów strażackich.

Bracia zapewniają, że ich praca nie różni się zupełnie od świeckich oddziałów OSP. Dysponują profesjonalnym sprzętem, mają wyposażenie medyczne z defibrylatorem, przeszli specjalistyczne szkolenie. Interweniują przy pożarach, wypadkach drogowych, żywiołach, utonięciach, ale wyjeżdżają również, by ratować koty uwięzione na drzewie.
Każdy z braci musi być w pełnej gotowości przez całą dobę. Od momentu alarmu ma 3 minuty na przebranie się z habitu w mundur. W nocy jest to z kolei 5 minut. To, co może ich odróżniać od świeckich odpowiedników to fakt, że gdy są w drodze do wezwania, dowódca intonuje modlitwę „Pod Twoją obronę” czy „Zdrowaś, Maryjo”. Po każdej zrealizowanej, udanej akcji dziękują za nią po powrocie.

Straż zakonna działa blisko 100 lat

Prezes OSP Niepokalanów br. Janusz Kulak w rozmowie z portalem „Warszawa. Nasze Miasto” opowiadał o okolicznościach powołania do życia straży zakonnej. O. Maksymilian w 1927 roku założył bardzo nowoczesny (jak na tamte czasy) klasztor oraz wydawnictwo religijne strukturą przypominające małą wioskę. Budynki były drewniane, kryte papą, stąd też ryzyko wybuchu pożaru było całkiem spore.

Św. Maksymilian Kolbe w rozmowie ze swoimi współbraćmi miał powiedzieć:

To, co otrzymujemy od ludzi, nie jest nasze, dlatego też musimy czuwać, aby się coś nie zniszczyło. Dobrze byłoby pomyśleć i stworzyć coś w rodzaju straży.

Choć o. Maksymilian wyjechał do Japonii, nie zrealizowawszy pomysłu, to w życie wcielili go jego „następcy” – wśród nich br. Salezy Mikołajczyk. I tak od 1931 roku w klasztorze działa wewnętrzna straż pożarna. 

Specyfika tej jednostki związana jest także z powołaniem zakonnym, ponieważ wszyscy należący do niej jesteśmy braćmi zakonnymi. Ochotnicza Straż Pożarna jest więc jedną z form apostolstwa oraz wypełnienia przykazania miłości bliźniego – czytamy na niepokolanow.pl

Na początku zakonnicy gasili pożary wewnątrzklasztorne. Z czasem zaczęli jeździć do okolicznych wsi i miasteczek. Tak funkcjonuje to po dziś dzień.




Czytaj także:
Ratownik do zadań specjalnych

Źródło: Niepokalanow.pl, NaszeMiasto.pl

Tags:
niepokalanówstraż pożarnazakonnik
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail