Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Japonia – 30 tysięcy samobójstw rocznie! Bogactwo, zaawansowana technologia i… pustka w sercu!

SAMOBÓJCA
Shutterstock
Udostępnij

W ciągu 12 kolejnych lat średnio ponad 30 tysięcy osób rocznie odebrało sobie życie w bogatym i wysoko rozwiniętym kraju. Statystyki te są niezwykle alarmujące – przekraczają pięciokrotnie liczbę zabitych w ciągu roku w wypadkach na drodze.

Japoński biskup upatruje przyczyn tego zjawiska w poczuciu braku egzystencjalnego sensu połączonym z głęboką pustką duchowo-religijną japońskiego społeczeństwa.

Analiza okresu obejmującego lata 1998-2010 wykazała, że każdego roku ponad 30 tysięcy osób w Japonii popełniło samobójstwo. Niestety, wszystko wskazuje na to, że wskaźnik ten jest aktualny do dzisiaj. Jak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez rząd Kraju Wiśni, około 20% samobójstw ma podłoże ekonomiczne, natomiast do 60% doprowadziły motywy związane ze zdrowiem i depresją.

Czytaj także: Jak rozpoznać 6 oznak zachowań samobójczych, zanim będzie za późno

 

Więcej samobójstw niż… śmiertelnych wypadków samochodowych

Sprawą zajął się japoński biskup Isao Kikuchi w artykule rozpowszechnionym przez agencję AsiaNews. Hierarcha zauważa, że dramat samobójstw stał się bardziej oczywisty od roku 1998, „kiedy to wiele japońskich banków ogłosiło upadłość, ekonomia kraju wkroczyła w stan recesji, a tradycyjny «system stałego zatrudnienia» zaczął się chwiać”.

W ciągu 12 kolejnych lat średnio ponad 30 tysięcy osób rocznie odebrało sobie życie w bogatym i wysoko rozwiniętym kraju. Statystyki te są niezwykle alarmujące – przekraczają pięciokrotnie liczbę zabitych w ciągu roku w wypadkach na drodze.

 

Bogactwo, zaawansowana technologia i… pustka w sercu

Otoczeni ze wszech stron przez materialne bogactwo, Japończycy mają poważne kłopoty w odnalezieniu nadziei na własną przyszłość – zatracili nadzieję podtrzymującą chęć do życia, ocenia biskup.

Zapowiedź zmiany, choć jedynie nieznacznej, zarejestrowano w związku z tragicznym trzęsieniem ziemi i następującym po nim tsunami, które w marcu 2011 roku dokonało kolosalnych zniszczeń na terytorium Japonii. Wraz z tą tragedią obudziła się w japońskim narodzie niezwykła solidarność i poczucie wspólnoty, a liczba samobójstw, na pozór paradoksalnie, zaczęła spadać. W 2010 roku zanotowano 31 690 przypadków, w 2011 – 30 651, w 2012 – 27 858, a w 2013 – 27 283. Przyczyna spadku samobójstw nie jest jasna, jednak ocenia się, że jednym z istotnych motywów mogła być refleksja nad sensem życia, jaką musieli podjąć Japończycy w obliczu tak kolosalnej tragedii.

Czytaj także: Cyrk motyli i Nick Vujicic, czyli jak odnaleźć nadzieję

 

Powody samobójstw

Biskup Isao Kikuchi odnosi się do niedawnych badań rządowych, które przypisały 20% samobójstw motywy ekonomiczne, a 60% przyczyny związane z problemami zdrowotnymi i depresją. Według biskupa natura samobójstwa jest zbyt złożona, aby  skwitować je jedną ogólną przyczyną. Jednak uważa, iż widoczny brak duchowego sensu życia w codzienności Japończyków można racjonalnie uznać za jeden z motywów tego zjawiska.

Prałat podkreśla, iż dostatek dóbr materialnych oraz dostęp do owoców zawrotnego rozwoju technologicznego nie wystarczają, aby nakarmić zgłodniałą duszę. Społeczeństwo japońskie skupiło się na rozwoju materialnym i odsunęło na peryferia życia sprawy związane z duchowością i religią, co doprowadziło do izolacji jednostek oraz do poczucia pustki i braku egzystencjalnego sensu. A wiadomo, że izolacja i duchowa pustka należą do podstawowych przyczyn rozpaczy, która doprowadza do aktów targnięcia się na własne życie.

Kościół Katolicki zmaga się z tym problemem współczesnej Japonii od wielu lat.

W 2001 roku japoński episkopat poświęcił temu tematowi specyficzną kampanię, wydając oświadczenie zatytułowane: „Poszanowanie życia”. Od stycznia 2017 roku jest rozpowszechniana nowa wersja tego oświadczenia. Znalazły się w niej bezpośrednie odniesienie do problemu samobójstw i apel skierowany do japońskiego społeczeństwa o zwrócenie uwagi na kwestie izolacji jednostek.

Czytaj także: Samobójstwo? Czasem o nim myślę

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail