Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Kościół

Miała 24 lata. Włoska skrzypaczka żyła i umierała jak św. Tereska z Lisieux

©DR

Paola Belletti - publikacja 11.05.18

Święta karmelitanka i młoda skrzypaczka dają nam to samo heroiczne świadectwo wiary, nadziei i miłości. Jej krótkie życie to spełniona obietnica. Chciała dostać od życia wszystko i udało jej się dzięki temu, że przyjęła nową drogę, którą Chrystus zaproponował jej poprzez chorobę.

Carlotta Nobile jest jednym ze świadków zaproponowanych młodym na nadchodzący Synod. Ileż życia i nadziei kryje się w ich życiorysach.

Carlotta Nobile jak św. Tereska z Lisieux

Historia Carlotty trwała tyle, ile świętej karmelitanki – Tereski z Lisieux: 24 lata. I podobnie jak w historii Tereski, są w niej kwiaty, muzyka, poezja, trudne zmagania, miłość i pragnienie pójścia na całość.


Tym trzem Polkom ukazywała się św. Teresa z Lisieux

Czytaj także:
Tym trzem Polkom ukazywała się św. Teresa z Lisieux

Carlotta urodziła się w Rzymie 20 grudnia 1988 r., a zmarła w Benewencie 16 lipca 2013 r., w dniu wspomnienia liturgicznego Najświętszej Maryi Panny z góry Karmel, co potwierdza moje, mam nadzieję, niewinne „przypuszczenie”.

Jeszcze wyraźniej potwierdza je lektura pierwszej oficjalnej biografii karmelitanki. We wstępie do książki „In un attimo l’infinito. Carlotta Nobile” pióra Filomeny Rizzo i Paolo Scarafoniego czytamy:

16 lipca 2013 r., w uroczystość Matki Bożej z Karmelu, Carlotta Nobile narodziła się dla nieba. Miała 24 lata, jak Teresa z Lisieux, która w czasie ostatniej choroby pisała: „ja nie umieram, ja wchodzę w Życie”, dodając z pewnością: „będę spędzać czas w niebie na czynieniu dobra na ziemi”. Sto lat później święta karmelitanka i młoda skrzypaczka dają nam to samo heroiczne świadectwo wiary, nadziei i miłości. W największym cierpieniu są wspaniałymi świadkami miłości Jezusa objawionej i ofiarowanej nam w Jego męce i zmartwychwstaniu. A jest to cierpienie przemienione przez miłość i opromienione najgłębszą radością, ponieważ po śmierci krzyżowej nastąpił triumf życia w Zmartwychwstaniu, przez które Jezus otworzył nam drzwi do nieba” (s. 9).

Ten ból może stać się największą dumą

I właśnie tak się stało. Carlotta otrzymała od życia wszystko, a przez cierpienie i śmierć dostała jeszcze więcej życia. Kiedy mówiła o swojej chorobie, robiła to z takim samym znawstwem jak wtedy, kiedy opowiadała o muzyce, poezji i sztuce.

Wiedziała, o czym mówiła. Krzyż, cierpienie, a wcześniej gniew, przeżywała po swojemu, jakby w nowy sposób. Nie wstrzymywała oddechu, nie próbowała dusić tego w sobie, lecz pełną piersią oddychała tą paradoksalną, nieoczekiwaną pełnią życia, preludium niekończącej się radości:

A zatem rozmawiam o tym. Rozmawiam z każdym, kto chce porozmawiać, z każdym, kto potrafi mnie słuchać, choćby przez chwilę. Chcę, żeby te blizny stały się moją siłą, zwycięskim trofeum, ponieważ od pierwszej chwili było dla mnie jasne, że po tej diagnozie wszystko we mnie zmieni się dla mnie. Że wszystko nabierze nowego kształtu, którego nie da się zmieścić w tym, co od początku ustaliłam sobie dla siebie. Mówię o tym, ponieważ jedynym sposobem, by żyć z tym ciężarem, jest nieść go, jakby był nagrodą, trofeum, chlubą. Nieść go z podniesionym czołem, bez lęku, że mnie zniszczy, upokorzy, odbierze siły. Ponieważ ufam, że ten ból może się przemienić w energię, siłę, pasję i determinację i wreszcie stać się moją największą dumą, moim największym sukcesem. Mówię o tym, ponieważ to moje życie i w tej postaci wydaje mi się jeszcze wspanialsze.


ELŻBIETA CHRZANOWSKA

Czytaj także:
Jak ona to zrobiła? Hanny Chrzanowskiej duchowa droga do świętości

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
młodziświętośćSynod BiskupówTeresa z LisieuxWłochy
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail