Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Ciąża – 7 sposobów, by dobrze przeżyć ten czas

KOBIETA W CIĄŻY
Pexels | CC0
Udostępnij
Komentuj

Nadmierna koncentracja na wyrzeczeniach i kosztach związanych z rodzicielstwem odbiera całą radość. Prawda jest taka, że każda sytuacja życiowa ma swoje plusy i minusy. Szczęście tkwi w dostrzeżeniu jednego i drugiego oraz decyzji, że chcę podjąć pewne koszty, aby zrealizować uznaną przez siebie wartość.

Nie wierz w skrajne wizje rodzicielstwa

Niektórzy rodzice są skłonni do idealizacji. Przedstawiają rodzicielstwo jako magiczny czas, pełen radości, daleki od trosk i zmartwień. Nie jest to jednak realne. Taka postawa może być spowodowana chęcią zaimponowania otoczeniu. Jest to komunikat pt. „popatrzcie jacy z nas wspaniali rodzice”. Może też być formą zapewnienia ci wsparcia i otuchy.

Jednak wiara w taką wersję rzeczywistości nie będzie dla ciebie korzystna. Spowoduje rozczarowanie zarówno czasem ciąży, jak i okresem po urodzeniu dziecka.

Drugą skrajnością są natomiast rodzice, którzy widzą rodzicielstwo jako pasmo nieustannych udręk – nieprzespane noce, niekończący się płacz dziecka, wycieńczenie, kompletny brak czasu na przyjemności. Czas ciąży może być przedstawiany jako cykl ciągłych wyrzeczeń i męczarni. Ich pesymistyczne patrzenie na rzeczywistość może cię przytłoczyć. Wzbudzić w tobie nadmierny lęk.

Nic dziwnego, jeżeli po tego typu opowieściach w twojej głowie mnożą się obawy pt. czy dam radę? Czy z moim dzieckiem będzie wszystko ok? Czy nadaję się na matkę lub ojca? Czy jestem w stanie przeżyć ten czas w moim życiu? A chodzi o to, aby żyć, a nie przeżyć. Nadmierna koncentracja na wyrzeczeniach i kosztach związanych z rodzicielstwem odbiera całą radość. Prawda jest taka, że każda sytuacja życiowa ma swoje plusy i minusy. Szczęście tkwi w dostrzeżeniu jednego i drugiego oraz decyzji, że chcę podjąć pewne koszty, aby zrealizować uznaną przez siebie wartość.

 

Ufaj lekarzowi, ale weryfikuj informacje

Jeśli usłyszysz jakąkolwiek negatywną informację na temat swojego zdrowia oraz twojego dziecka – potwierdź ją u innego źródła. Nawet najlepszy lekarz może popełnić błąd w diagnozie lub wydać skrajną opinię. Chociażby z tego powodu, że ma ograniczoną wiedzę zawężoną do obszaru swojej specjalizacji.

Złotym środkiem będzie zatem zasada „ufaj i sprawdzaj”. Zaufaj lekarzowi i przyjmij od niego wszelkie informacje, ale potwierdź je jednak u innych specjalistów, zanim zaczniesz się zamartwiać i podejmować określone kroki w kierunku danego leczenia.

 

Dbaj o siebie, jednak nie wpadaj w obsesje na tym punkcie

Już od początku ciąży będziesz bombardowana niezliczonymi informacjami dotyczącymi tego co wolno, a czego nie wolno, co powinnaś, a czego nie powinnaś robić, aby twoja ciąża przebiegała prawidłowo. Mało realne jest to, że zdążysz przeczytać wszystkie te informacje, a tym bardziej nie jest możliwe ich zapamiętanie oraz wdrożenie w życie. Możesz czuć z tego powodu poczucie winy lub frustrację, a te uczucia z pewnością nie zapewnią ci dobrego samopoczucia. A to ono jest najbardziej istotne.

Skup się zatem na priorytetach. Nie zapomnij o zwykłym zdrowym rozsądku oraz intuicji. Co miesiąc korzystaj z wizyty lekarskiej, zachowaj podstawy zdrowego stylu życia, a przede wszystkim obserwuj swój organizm. Pamiętaj, że to ty wiesz najlepiej, co sprzyja tobie oraz twojemu dziecku. Potrzebujesz zaufać też samej sobie.

 

Nie dokonuj drastycznych zmian w sposobie funkcjonowania

Żadna gwałtowna zmiana na pewno nie będzie korzystna. Jeżeli przed ciążą uprawiałaś intensywnie sport – nie rezygnuj od razu z wszelkiej fizycznej aktywności. Z drugiej strony, jeżeli nigdy nie uprawiałaś sportu to ciąża na pewno nie jest dobrym czasem na rozpoczęcie sportowej przygody.

Podobnie jest z innymi obszarami twojego funkcjonowania. W jeden dzień pracoholik nie zamieni się w domatora. Daj sobie czas. Wszelkie konieczne zmiany wprowadzaj bardzo powoli. Pamiętaj, że w trakcie ciąży pewnie trochę się zmienisz, co nie oznacza jednak, że przestaniesz być sobą.

 

Korzystaj z bliskich relacji

Przede wszystkim zainwestuj w relację ze swoim partnerem. To ona stanowi fundament waszej rodziny. Spędzajcie ze sobą jak najwięcej czasu. Poświęć również czas dla swoich przyjaciół. To oni zapewnią ci najwięcej wsparcia, którego tak bardzo potrzebujesz w tym szczególnym okresie twojego życia.

 

Załóż, że możesz mieć inaczej i to może być ok

Na rynku powstało całe mnóstwo poradników ciążowych. Znajdziesz w nich wiele informacji na temat prawidłowego przebiegu ciąży. Nie traktuj ich jednak jako wyrocznię. Oszczędzisz sobie dzięki temu wielu niepotrzebnych stresów.

To, że coś nie przebiega u ciebie zgodnie z wytyczonym wzorcem, nie oznacza od razu, że coś jest nie tak. Warto to oczywiście sprawdzić przy najbliższej wizycie lekarskiej. Jednak dopóki nie uzyskasz rzetelnych informacji potwierdzających twoje obawy – nie wpadaj w panikę! Przekonasz się, że większość twoich obaw jest nadmiarowa.

 

Zweryfikuj mity na temat ciąży

Wiele powszechnych mitów dotyczy sposobu odżywiania się w trakcie ciąży. Na pewno nie raz usłyszysz „teraz powinnaś jeść za dwoje”, „w ciąży możesz jeść wszystko, na co tylko masz ochotę”, „koniecznie całkowicie zrezygnuj z picia kawy”.

Żadne ze stwierdzeń nie jest prawdziwe. Zapotrzebowanie na ilość spożywanych kalorii nie wzrasta tak znacząco. Wystarczy nieznacznie wzbogacić swoją dietę. W trakcie ciąży możesz pozwolić sobie na wiele zachcianek, jednak na niektóre z nich będziesz musiała chwilę zaczekać. Niedozwolona jest chociażby wieczorna lampka wina.

Jeżeli chodzi o kawę, to wystarczy ograniczyć jej spożywanie. Jedna poranna niezbyt mocna filiżanka nie powinna zaszkodzić twojemu dziecku. Inne mity dotyczą aktywności fizycznej. Nie wierz w to, że w trakcie ciąży nie możesz uprawiać sportu. Wystarczy dostosować jego formę do obecnego stanu. Niepolecane są np. bardzo intensywne ćwiczenia, takie jak szybkie bieganie, ale spokojnie możesz iść na basen. Przed wybraniem aktywności skonsultuj ją jednak z lekarzem. Dla niektórych kobiet sport w ciąży faktycznie nie jest wskazany.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail