Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 18/01/2021 |
Św. Małgorzaty Węgierskiej
home iconDuchowość
line break icon

Podnieś wzrok ku Niebu i dostrzeż tę niesamowitą perspektywę. Komentarz do Ewangelii

MĘŻCZYZNA PATRZY W NIEBO

Pexels | CC0

Łukasz Kachnowicz - 13.05.18

Lubię wyłapywać sytuacje, w których objawia się dobro i miłość. Tak, wierzę, że trzeba patrzeć na ziemię, bo Bóg chodzi po ziemi i jest tu mnóstwo śladów Jego obecności. Ale czasem trzeba spojrzeć w Niebo. Po co?

Muszę przyznać, że dotąd patrząc na scenę Wniebowstąpienia, akcentowałem to pytanie, które aniołowie zadają uczniom stojącym z głowami podniesionymi ku górze: „Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?”. Widziałem w tym przypomnienie, że trzeba żyć tu i teraz. Szukać Jezusa w codzienności. Przecież odchodząc, powiedział: „Jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.


MĘŻCZYZNA NA TLE NIEBA

Czytaj także:
Chrystus wstąpił do Nieba ze swoim ciałem. A co z naszymi ciałami? Wniebowstąpienie daje wskazówki

Lubię dostrzegać piękno w świecie. Lubię wyłapywać sytuacje, w których objawia się dobro i miłość. Tak, wierzę, że trzeba patrzeć na ziemię, bo Bóg chodzi po ziemi i jest tu mnóstwo śladów Jego obecności.

Wierzę, że chrześcijaństwo nie jest w kontrze do życia, które mamy. Nasze życie nie jest epizodem, który trzeba jakoś przetrwać. Wierzę, że jest ważne, bo jest darem od Boga. Nie traktuję chrześcijaństwa jako ucieczki od życia. Wręcz przeciwnie, ono prowadzi do pełni życia.

A jednak docieram do momentu, w którym to spojrzenie w górę, ku niebu staje się naprawdę radością. Jedna z moich ulubionych pieśni neokatechumenalnych jest wołaniem: „Weź mnie do nieba, weź mnie do nieba, o mój Panie! Albowiem umrzeć jest dla mnie pewno lepiej! Jest dla mnie na pewno lepiej przebywać z Tobą!”.

Jest dużo sytuacji w moim życiu, które sprawiają, że czuję się szczęśliwy. Wszystkie są jednak ulotne. Czasem będąc szczęśliwym, zaczynam się bać o to, że to zaraz minie. I faktycznie, prędzej czy później mija. Nie ma tutaj na ziemi trwałego szczęścia. A człowiek chce być szczęśliwy.

Weź mnie do nieba, bo tam jest szczęście trwałe, niekończące się. Kiedy przeżywam coś pięknego tu, na ziemi, to myślę sobie czasem, że skoro tutaj mogę czuć się tak dobrze, to jak musi wspaniale być tam. Jakie to musi być cudowne być nieustannie w obecności Tego, który jest Miłością i być ciągle nasyconym Jego miłością.

Kiedyś w momentach szczęścia byłbym skłonny powiedzieć za Faustem: „Chwilo trwaj!”. Dzisiaj, bym tak nie powiedział. Uwielbiam celebrować szczęście, ale nie chcę zatrzymać się na tym, co jest na ziemi, bo wierzę, że jest coś więcej.

Kiedyś kupiłem sobie bluzę z napisem: „Chcę mieć wszystko”. Wtedy to było mocno światowe. Dzisiaj czytam to inaczej. Owszem, dalej chcę mieć wszystko, ale wiem, że to „wszystko” nie znajduje się tu na ziemi. Wszystko, czego chcę jest właśnie w niebie.

Więc idąc dalej przez świat, żyjąc tu i teraz, ale w głębi duszy śpiewam: „Weź mnie do nieba, weź mnie do nieba, o mój Panie!”. Dobrze jest czasem podnieść wzrok ku niebu i zobaczyć niesamowitą perspektywę, która jest przed nami.


THE ASCENSION

Czytaj także:
Wniebowstąpienie w sztuce. Zobacz najpiękniejsze obrazy!

I czytanie: Dz 1, 1-11
II czytanie: Ef 4, 1-13
Ewangelia: Mk 16, 15-20

Tags:
komentarz do Ewangeliiniebo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail