Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Uważaj na nimfę kleszcza. To zdjęcie powinno być przestrogą

Fundacja Pomocy Chorym na Boreliozę Biała Podlaska (Fot. Materiały prywatne Jowity Malinowskiej-Stefanik)
Udostępnij

Atakować mogą nie tylko dorosłe kleszcze. Na profilu Fundacji Pomocy Chorym na Boreliozę Biała Podlaska pojawiło się zdjęcie, na którym widać, jak nimfy kleszczy pokryły stopę kobiety, która wypoczywała w lesie. Widok ten powinien być przestrogą dla tych, którzy lubią spędzać czas blisko natury.

Ze zdjęcia wykonanego przez panią Jowitę Malinowską-Stefanik wynika, że niebezpieczne są nie tylko dorosłe formy kleszczy. 

Nimfa to drugie stadium rozwojowe tych pajęczaków. Są wówczas tak małe, że nie tak łatwo je zidentyfikować. Wystarczy tylko spojrzeć na to zdjęcie, na którym jest ich dziesiątki:

 

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to pyłki roślin, ziarna piasku, kawy albo maku. Można je również pomylić z pieprzykiem czy kropką narysowaną długopisem. Tymczasem te czarne niepozorne punkciki są w rzeczywistości bardzo niebezpieczne.

 

Zdjęcie pani Jowity opatrzone jest dość ironicznym komentarzem [pisownia oryginalna]:

Chwila odpoczynku na pniu w lasku skończyła się zmasowanym atakiem kleszczy (nimf) !!! uważajcie na siebie. One w tym stanie są wielkości główki od szpilki 😦.

 

Jak czytamy w rubryce „Zdrowie” portalu gazeta.pl, larwy oraz nimfy kleszczy oszczędzają energię tak bardzo, jak tylko się da. Czekają na żywiciela nisko przy ziemi. Okres ich największej aktywności przypada właśnie na kwiecień i maj.

  

Mają tylko jedno zadanie. Znaleźć nosiciela i napić się krwi. Bez niej nie zamienią się w dorosłego osobnika, tylko padną jak królik z reklamy baterii. Nimfy oszczędzają energię, więc nie wspinają się wysoko, tylko na 10-15 cm. Są małe, to 1-milimetrowa kropka, więc trudno je zobaczyć – wyjaśnia w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” dr Paweł Stefanoff z Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie.

 

Nimfa także zaraża

To, że nimfy kleszcza są jednym z początkowych stadiów rozwojowych nie oznacza, że są mniej groźne niż dorosłe osobniki. Również wywołują niebezpieczne choroby, takie jak borelioza czy zapalenie opon mózgowych, a także są źródłem patogenów.

Dlatego ważne jest, by po wizytach w lasach, na łąkach, a nawet miejskich skwerach i parkach, bardzo dokładnie obejrzeć swoje ciało. Specjaliści radzą także, by zrobić to jak najszybciej – nawet samodzielnie w domu. Ryzyko zarażenia chorobami, które przenoszone są przez kleszcze rośnie z czasem.

Wyprawa na pogotowie może tylko opóźnić wydobycie tego pajęczaka.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail