Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Ma 69 lat, stracił obie nogi i właśnie… zdobył Mount Everest!

XIA BOYU, BEZ NÓG NA EVEREST
AsiaWire/EAST NEWS
Udostępnij

1975 rok. Xia Boyu po raz pierwszy wspina się na najwyższą górę świata. Z powodu burzy śnieżnej musi jednak zawrócić. Gdy jeden z kolegów traci plecak i zaczyna źle znosić niską temperaturę, oddaje mu swój śpiwór. Sam nie zauważa, że jego stopy robią się czarne.

Lekarze podejmują decyzję o amputacji. To jednak dopiero początek przeciwności, z którymi Xia Boyu będzie się musiał mierzyć przez kolejne 43 lata.

W 1996 r. – w wyniku chłoniaka – traci łydki. Ale kiedy na protezach czuje się prawie jak na własnych nogach, wraca do treningów. Wstaje o 5 rano i ćwiczy. Kilka razy w tygodniu jedzie też rowerem do – oddalonej o 43 km – góry, na którą może się wspinać. Gra w ping-ponga, kąpie się w zimnej wodzie, a zimą pływa na świeżym powietrzu. „Nawet kiedy jest minus 20 stopni Celsjusza, mogę wytrzymać przez godzinęˮ – opowiada. Wszystko po to, by przygotować się do starcia z górą, która go wzywa.

 

Xia Boyu: 43 lata na Everest

Po raz pierwszy na protezach próbuje zdobyć Mount Everest w 2014 roku. Zawraca z powodu lawiny, która odbiera życie 16 szerpom. W 2015 r. zatrzymuje go trzęsienie ziemi w Nepalu. Ginie wówczas 22 ludzi mierzących się z Dachem Świata.

Rok później jest zaledwie 200 m od szczytu, ale znów przegrywa z pogodą. „Gdybym był sam – ze względu na starość i 40-letnie marzenie – mógłbym iść dalej, nie zważając na konsekwencje. Ale spojrzałem na pięciu szerpów. Oni patrzyli na mnie. Mieli rodziny. Postanowiłem się wycofaćˮ – opowiada.

Xia Boyu znów udowadnia, że porażka to tylko nowy początek. „Zdobycie tego szczytu jest moim marzeniem, muszę je spełnić. To też takie osobiste wyzwanie, rzucone mi przez los” – mówi agencji AFP.

Jego plany po raz kolejny krzyżuje… nepalskie prawo. W 2017 r. osoby niewidome oraz te, które przeszły podwójne amputacje, otrzymują zakaz wspinania się powyżej 6,5 tys. m. Później zapis zostaje jednak uznany za dyskryminację i unieważniony.

W końcu 13 maja 2018 r. Chińczyk spełnia największe marzenie i staje na Dachu Świata. „Dotarł na szczyt rano wraz z siedmiorgiem innych uczestników jego wyprawy” – informuje przedstawiciel organizatora Dawa Futi Sherpa.

 

 

Xia Boyu jest drugim w historii himalaistą, który dotarł na Mount Everest na protezach. 12 lat wcześniej dokonał tego Mark Inglis z Nowej Zelandii. Jest również jednym z najstarszych zdobywców tego szczytu.

Źródła: PAP, Daily Mail, blogs.dw.com, medium.com

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.