Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 16/01/2021 |
Św. Adelajdy
home iconDobre historie
line break icon

Mężczyzna poczęty w wyniku gwałtu dziękuje matce, że pozwoliła mu żyć

CHRISTIAN WEBER

Capture Honorable Cámara de Diputados de la Nación

Esteban Pittaro - 16.05.18

Pytaniem, które powinniśmy sobie dzisiaj zadać, nie powinno być: "kiedy zaczyna się życie?", ale: "ile życie jest warte?".

Christian mógł być nieobecny podczas debaty, a jego głos mógł nie zostać wysłuchany. Ale jego matka, która urodziła go w bardzo, bardzo młodym wieku, donosiła ciążę i wybrała dla syna adopcję.

Christian zawsze wiedział, że został adoptowany – jak mówił podczas dyskusji na temat legalizacji aborcji na Argentyńskim Kongresie. Kiedy podrósł, poczuł potrzebę odnalezienia i poznania biologicznej matki.

W wieku 15 lat znalazł kopertę z informacjami o swojej adopcji i poznał nazwisko kobiety, która go urodziła. Jego rodzice adopcyjni nigdy tego przed nim nie ukrywali – po prostu nie pytał. Znalezienie jej nie było łatwe – nie istniały jeszcze social media, a chłopak mieszkał daleko od Buenos Aires, gdzie matka została.


DŁONIE MATKI I CÓRKI

Czytaj także:
Jestem dzieckiem z gwałtu, a moja mama była… zakonnicą

Wiele lat później, gdy był już żonaty, szukał jej znowu. Tym razem się udało. Dowiedział się, że matka w wieku 12 lat przyjechała do pracy w Buenos Aires i jako młoda dziewczyna padła ofiarą niezliczonych napaści. Ponad 20 lat po tym, jak rozstali się w szpitalu, porozmawiali przez telefon i umówili na spotkanie w centrum handlowym. Po kilku minutach ciszy Christian powiedział: „Chcę, żebyś wiedziała, że szukałem cię, by ci powiedzieć: dziękuję, że mnie nie abortowałaś”. Jego matka wybuchnęła płaczem. „Myślałam o tobie w każdym dniu mojego życia” – wyznała.

Christian przyszedł na Kongres Argentyński, żeby podkreślić: „Chcę wam powiedzieć, że niezależnie od tego, czy [matka] dałaby mi życie, czy zdecydowała się na aborcję, nic by się nie zmieniło – i tak myślałaby o tym dziecku w każdym dniu swojego życia. Dlatego właśnie matka, która decyduje się na aborcję, nie może przestać myśleć o tym dziecku. Nigdy nie może przestać myśleć o tym małym człowieku, który się w niej kształtował. Wiem, że są ciąże powstałe w wyniku zmuszania do seksu, gwałtu itd…. Nie próbuję nawet stawiać się na miejscu tych przyszłych matek. Nigdy nie będę w stanie poznać ich bólu, smutku i pustki spowodowanych takimi sytuacjami. Ale wiem, co to znaczy cieszyć się życiem, móc pomagać innym, dawać nadzieję albo przytulać kogoś, kto nigdy tego nie poczuł, wiedząc, że moja matka miała prawo – jak mówią – abortować mnie lub pozwolić mi żyć”.




Czytaj także:
„Spotkałam się z tym, który mnie zgwałcił. Chciałam spojrzeć mu w oczy”

„Pytaniem, które powinniśmy sobie dzisiaj zadać, nie powinno być: kiedy zaczyna się życie?, ale: ile życie jest warte? Pozwólmy wszyscy rodzić się dzieciom, tak jak mnie pozwolono – w innym wypadku byłbym kolejnym abortowanym dzieckiem. Chcę opowiedzieć wam, że historia, która zaczyna się w takim smutku, bólu i niesprawiedliwości może – w rękach Boga doskonałej miłości – stać się dobrą historią wartą opowiedzenia”.

Christian był jednym z 16 ludzi, którzy opowiedzieli się za życiem podczas publicznej debaty na temat legalizacji aborcji w Argentynie. Niestety, w sesjach uczestniczyło zaledwie kilkoro kongresmanów, ale przesłanie Christiana i tak niesie wielką nadzieję.


FRANK STEPHENS

Czytaj także:
Mocne świadectwo: Mam zespół Downa. Zasługuję na to, żeby żyć

Tags:
aborcjapro-life
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail