Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Odkryto nowy organ. Ile zagadek kryje jeszcze nasze ciało?

NOWY ORGAN
Shutterstock
Udostępnij
Komentuj

W organizmie człowieka odnaleziono nowy organ. Niby nic nowego, bo o jego istnieniu teoretycznie wiedzieliśmy od dawna, ale może mieć funkcje, których dotychczas nie docenialiśmy. Narząd ten to interstitium (śródmiąższe), czyli delikatna siateczka, która oplata całe nasze ciało.

Jak wyjaśnia dr Tomasz Rożek na łamach „Gościa”, śródmiąższe to coś w rodzaju sieci, która oplata nas zaraz pod warstwą skóry.

Jako pierwsi nowy organ na łamach „Scientific Reports” opisali lekarze ze School of Medicine z New York University.

 

 

W publikacji piszą, że sieć wypełnionych płynem kanalików oplata najprawdopodobniej wszystkie organy wewnętrzne. Oznaczałoby to, że owa siateczka ma wpływ na działanie tychże organów.

 

Odkryte przez przypadek

Dr Rożek zdradza, że odkrycie nowego organu jest dziełem przypadku. Lekarze obserwowali endoskopem przewody żółciowe. Zauważyli jakby opinającą je dziwną, delikatną siateczkę. Zastanowiło ich to odkrycie. Zdumiony był także patomorfolog, który opiniował zdjęcia i filmy wykonane endoskopem. Przyznał, że nigdy wcześniej czegoś takiego nie widział.

Wciąż nie wiadomo, jakie są funkcje nowego narządu. Jak czytamy w artykule Tomasza Rożka, mogą stanowić „coś w rodzaju strefy pochłaniającej energię uderzenia, a może obok układu krwionośnego i limfatycznego jest on kolejnym systemem komunikacji w naszym ciele”.

Lekarze liczą na to, że dokładniejsze badania śródmiąższa pozwolą odkryć na przykład, w jaki sposób roznoszone są po naszym organizmie komórki nowotworowe.

 

Odkryte tak późno

Podobno, gdyby rozłożyć interstitium, miałby powierzchnię większą niż skóra. Jak to jest możliwe, że nigdy dotąd nie udało się go odkryć? Autor tekstu wyjaśnia, że wytłumaczenia można znaleźć dwa.

Rureczki kolagenowe są tak cieniutkie, że potrzebny jest specjalny mikroskop – konkretnie endoskop konfokalny. Nie każda sala chirurgiczna czy laboratorium ma taki sprzęt na swoim wyposażeniu. Drugi powód wiąże się z tym, że śródmiąższe widoczne jest tylko wówczas, gdy tkanki są żywe.

Kiedy ciało umiera, gdy tkanki przestają żyć, płyn znajdujący się w kanalikach interstitium natychmiast zostaje wchłonięty, a cała sieć przypomina po prostu cieniutkie włókienka kolagenowe, których w naszym ciele jest przecież bardzo wiele – wyjaśnia w swoim artykule dr Tomasz Rożek.

Dziennikarz konstatuje: mamy XXI wiek, a wciąż odkrywamy organ, który może mieć nieprawdopodobne znaczenie dla naszego organizmu – choćby z uwagi na specyfikę rozprzestrzeniania się komórek nowotworowych (ale nie tylko, bo zastosowanie tego organu jest znacznie szersze). Ile jeszcze tajemnic skrywają nasze ciała? 

I niech ktoś powie, że nauka się kończy, że są rzeczy, które mamy już przebadane wzdłuż i wszerz. Nie, nie ma takich rzeczy, przedmiotów ani zjawisk – puentuje dr Rożek.

 

Źródło: dr Tomasz Rożek, Gosc.pl 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail