Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 22/01/2021 |
Św. Wincentego Pallottiego
home iconDobre historie
line break icon

To cud – mówią lekarze. Przez 14 tygodni prowadzili ciążę kobiety w śpiączce

CUDOWNIE URODZONA DZIEWCZYNKA

Izabela Szułejko/Facebook

Dominika Cicha - 17.05.18

„Moja córcia Wiola miała wypadek samochodowy, będąc w drugim miesiącu ciąży. Ma uszkodzony mózg i do tej pory nie ma z nią kontaktu. Będąc w stanie śpiączki, leżąc cały czas na intensywnej terapii w Centrum Matki Polki w Łodzi, dotrwała do 6 miesiąca ciąży” – pisze Izabela Szyłejko, matka Wioletty.

Październik 2017. 24-letnia Wioletta jedzie samochodem w kierunku Łodzi. Jest w pierwszym trymestrze ciąży, planuje ślub i zakup mieszkania. Nagle samochód, którym kieruje, wjeżdża na przeciwległy pas i zatrzymuje się na drzewie. Nie wiadomo, co się właściwie stało. Helikopter transportuje kobietę do łódzkiego szpitala im. Kopernika. Jej bliscy słyszą: stłuczenie pnia mózgu. Proszą jednak lekarzy, by spróbowali uratować nienarodzone dziecko.

Cud w łódzkim szpitalu

Przez kolejne dni ciąża się rozwija, mimo wegetatywnego stanu matki. Wioletta zostaje więc przewieziona do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.

„Pacjentka w stanie wegetatywnym bez kontaktu. I w ciąży. Koniec 15. tygodnia. Potężne wyzwanie dla lekarza. A właściwie całego grona lekarzy – w rozmowie z Gazetą Wyborczą mówi dr Bogusław Sobolewski, kierownik oddziału anestezjologii i intensywnej terapii pionu położniczo-ginekologicznego ICZM. – O takich pacjentkach nie ma informacji w medycznych periodykach, podobne sytuacje właściwie się nie zdarzają, więc nie ma schematów leczenia. Musieliśmy je na konsyliach lekarzy różnych specjalności na bieżąco wypracowywać”.

Jak w rozmowie z TVN tłumaczy prof. Krzysztof Szaflik, kierownik kliniki ginekologii, rozrodczości i terapii płodu ICZMP, „ciężarna patrzyła na nas jednym okiem. I chociaż nie było z nią kontaktu, to to oko mówiło, że ona chce, abyśmy uratowali jej dziecko”.

I dodaje: „Mówimy o cudzie, bo to mogło się skończyć bardzo szybko. Dziecko mogło umrzeć zaraz po wypadku”.




Czytaj także:
Jego serce stanęło na 20 minut. Mówi, że spotkał Jezusa

Nikola, czyli narodziny cudu

W 28. tygodniu ciąży, gdy okazuje się, że gwałtownie zmniejsza się ilość płynu owodniowego, lekarze decydują o cesarskim cięciu. Malutka Nikola waży zaledwie 850 g.

Dziewczynka trafia do kliniki neonatologii. Jak dla „Gazety Wyborczej” mówi jej kierownik, prof. Ewa Gulczyńska, Nikola „przez pierwszy tydzień była podłączona do respiratora, a później prawie przez miesiąc wymagała łagodniejszego wspomagania oddechu. – I dodaje: – Rokowanie jest dobre. Dziecko ma szansę na zdrowe życie”.

Dziewczynka jest już w domu, pod opieką babci Izabeli Szyłejko, która nie kryje ogromnej wdzięczności dla lekarzy z „Matki Polki”. Wciąż nie traci też nadziei, że jej córka, która obecnie przebywa w ośrodku w Częstochowie, wybudzi się ze śpiączki i będzie podziwiać, jak malutka Nikola się rozwija. „Jest w stanie minimalnej świadomości. Reaguje na ból, otwiera oczy, wodzi nimi i odpręża się, gdy słucha muzyki. W takich sytuacjach nie ma prognoz” – mówi „Gazecie Wyborczej”.

Rodzina prowadzi zbiórkę pieniędzy na leczenie i rehabilitację Wioletty Szyłejko za pośrednictwem Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”.

Źródła: TVN24 Łódź, Gazeta Wyborcza, Radio Łódź


MARTIN PISTORIUS

Czytaj także:
„Chłopiec – duch”. Po 12 latach odkryli, że jest w pełni świadomy

Tags:
ciążanarodzinyszpital
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawnościami. „To trud, a...
2
Ks. Dominik Ambrosiewicz
Redakcja
„Dominik odszedł do Szefa”. Ksiądz z Gdyni miał 29 lat
3
ŚMIERĆ
Dorota Mazur
Ksiądz, który przeżył śmierć kliniczną: przejście do wieczności j...
4
URODZIŁ SIĘ PRAWIE BEZ MÓZGU
Ewa Rejman
Tomek urodził się prawie bez mózgu. „Prosiliśmy o wiarę i ufność”...
5
MARYJA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [18 stycznia]
6
Larry Peterson
Żona, matka, dwukrotna rozwódka, a w końcu zakonnica. Wspaniała k...
7
ARTUR GODNARSKI NIE ŻYJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Zmarł ks. Artur Godnarski, organizator Przyst...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail