Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 14/04/2021 |
Św. Waleriana
home iconStyl życia
line break icon

W dniu Pierwszej Komunii w centrum uwagi nie powinno być dziecko…

PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA

Shutterstock

Mikołaj Foks - 17.05.18

Czy nie można upraszczając formę (ważna głównie dla dorosłych), pomóc dzieciom świadomie skupić się na Najważniejszym?  

Pierwszy dzień białego tygodnia w średniej wielkości parafii gdzieś w Polsce. Ksiądz od ołtarza idzie do dzieci z Najświętszym Sakramentem, organista zaczyna grać. Po 5 sekundach obaj się zatrzymują. Na środku kościoła dzieci w białych strojach śmieją się i krzyczą – najwyraźniej zapomniały, że właśnie mają po raz drugi w życiu przyjąć Komunię Świętą.

Komunia – jak było dawniej?

Dawniej takie wydarzenia jak Pierwsza Komunia zwyczajnie nie mogły wymknąć się spod kontroli. Brak żelaznej dyscypliny w szkole czy w kościele kończył się dotkliwą karą. Strach przed wytarganiem za uszy, odstawieniem do kąta lub publicznym wyśmianiem był bardzo skuteczny. Wystarczyło pokazać rózgę, a dzieci chodziły jak w zegarku.

Dobrze, że szkolni i kościelni wychowawcy dziś już nie mają rózg. Niestety, zamiast poszukać tego, co motywowałoby dzieci od wewnątrz, nadal grożą im palcem i machają rękami. To już niestety nie działa, bo ręka bez rózgi motywuje znacznie słabiej. Dzieci nie liczą się zbytnio z dorosłymi, bo widzą, jak puste są ich groźby.


EUCHARYSTIA

Czytaj także:
Dla nich Komunia Święta była JEDYNYM pokarmem

Co jest w centrum uroczystości?

Chyba nawet najdroższe podarunki nie sprawią, że w dniu ślubu nowożeńcy zapomną, kto naprawdę jest dla nich tego dnia najdroższy. Chyba nie ma tak pięknych sukni i samochodów, które mogłyby stać się centrum uroczystości w miejsce ukochanej osoby. Niestety, inaczej jest z Pierwszą Komunią.

„Ty już jesteś tak duży, że możesz iść do Komunii. Dla ciebie przygotowywana jest wyjątkowa uroczystość. Tobie rodzina podaruje drogie prezenty”. Takimi zdaniami całkiem nieświadomie dorośli przekonują dzieci, że w dniu Pierwszej Komunii to one są w centrum, a przecież tak nie jest. Najświętszy Sakrament jest w centrum! Centrum, do którego dzieci zostają zaproszone. Dlaczego przeszkadzamy im to zrozumieć?

Przeszkadzacze

Pamiętasz, gdy po raz pierwszy poproszono cię, żeby coś publicznie przeczytać lub powiedzieć? Może na zakończeniu roku szkolnego, może w kościele albo już na studiach? W takich chwilach nie słyszy się tego, co mówią inni, nie uczestniczy się w całej uroczystości. W takich chwilach myśli się ciągle o swoich 5 minutach i powtarza się w głowie treść wystąpienia.

Prezenty, podziękowania (wielokrotne i rymowane podziękowania), próby, zdjęcia, egzaminy, a nawet mszalne czytania i psalmy, które wykonują dzieci. Te wszystkie rzeczy mogą być piękne, ale po prostu przeszkadzają. Sprawiają, że dzieci skupiają się na nich, a nie na Pierwszej Komunii. Czy nie można upraszczając formę (ważna głównie dla dorosłych), pomóc dzieciom świadomie skupić się na najważniejszym?




Czytaj także:
Pierwsza Komunia Święta wcześniej od innych. Dlaczego? Po co?

Komunia – wybór dziecka

Chcielibyśmy, żeby dzieci świadomie przystępowały do Komunii Świętej. Wydłużanie przygotowań, przesuwanie wieku dzieci, dodawanie koniecznych do zaliczenia nabożeństw, dokładanie prób, komplikowanie egzaminów – nic z tych rzeczy nie zadziała.

To zawsze będzie zewnętrzna i mniej lub bardziej narzucona decyzja dorosłych. Kluczem jest wyrażenie wewnętrznego pragnienia samych dzieci. To one powinny pewnego dnia powiedzieć: „Mamo, tato, chcę móc przyjmować Komunię”.

Dojrzałość

Nie wiek czy numer klasy w szkole, ale właśnie takie zdanie wg mnie powinno być początkiem przygotowań do Pierwszej Komunii. Nie ma lepszego sposobu na to, żeby ktoś coś robił świadomie, niż pozwolić mu dojrzeć do decyzji, że sam chce zacząć to robić.

Gdyby tak było, czy nie inaczej wyglądałby pierwszy dzień Białego Tygodnia w średniej wielkości parafii gdzieś w Polsce?




Czytaj także:
Pierwsza Komunia Święta – o co tak naprawdę chodzi w tym wydarzeniu?

Tags:
dziecikomuniazwyczaje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
2
Redakcja
Kilkudniowy chłopiec porzucony na lotnisku. Odnalazł swoją rodzin...
3
MARIA DULCISSIMA HOFFMANN
Anna Gębalska-Berekets
Oddała własne oczy chłopcu, który stracił wzrok i słuch. Helena H...
4
OKNO ŻYCIA, ŁÓDŹ
Redakcja
Dwoje dzieci w Oknach Życia. Kuria oferuje pomoc rodzicom Antosia
5
Antoine Mekary
Sparaliżowany chłopiec zaczął się ruszać. Cud za wstawiennictwem ...
6
GAVIN MABES AND CARTER
Cerith Gardiner
Jak mały gest dobroci zmienił urodziny autystycznego chłopca
7
Przemysław Radzyński
Co jest najważniejsze w Święcie Miłosierdzia?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail