Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Misja św. Faustyny dotarła do Betlejem. Polska siostra inspiruje świat

KOŚCIÓŁ KATARZYNY ALEKSANDRYJSKIEJ W BETLEJEM
EAST NEWS
Udostępnij

W Betlejem powstała grupa parafialna Apostołów Bożego Miłosierdzia. Jej członkowie inspirują się osobą św. siostry Faustyny Kowalskiej.

Inauguracja wspólnoty w kościele pw. św. Katarzyny w Betlejem odbyła się nieprzypadkowo, bo 8 kwietnia, a więc w Niedzielę Bożego Miłosierdzia. Liturgii przewodniczył ojciec Rami Asakrieh (franciszkanin), który wyraził nadzieję, że ta grupa pomoże szerzyć pragnienie Jezusa przekazane św. siostrze Faustynie.

Na tę okoliczność z Polski zostały przywiezione do Betlejem relikwie św. siostry Faustyny Kowalskiej oraz obraz Jezusa Miłosiernego, który został poświęcony jeszcze przez papieża Jana Pawła II. We mszy świętej uczestniczył także Leopoldo Girelli, nuncjusz apostolski w Izraelu i delegat Stolicy Apostolskiej do Jerozolimy i Palestyny.

 

Czciciele Bożego Miłosierdzia

Apostołowie Bożego Miłosierdzia będą spotykać się w kościele św. Katarzyny w Betlejem i działać w oparciu o misję św. siostry Faustyny. To właśnie tej polskiej zakonnicy powierzone zostało zadanie polegające na przypominaniu światu niezgłębionego Miłosierdzia Bożego, które jest otwarte nawet dla najgorszego grzesznika.

O tej szczególnej powinności przypomniał w 2002 roku papież Jan Paweł II, poświęcając świat Miłosierdziu Bożemu. Jednocześnie Ojciec Święty zaprosił do tego, by ludzie Kościoła stali się Apostołami Bożego Miłosierdzia i by z wewnętrzną otwartością serca budowali osobistą więź z Bogiem i ludźmi w duchu ewangelii, ufności i wiary.

 

Jakie cele stawia sobie nowo powstała grupa?

Głównym zadaniem jest szerzenie duchowości św. siostry Faustyny i jej misji w tak szczególnym miejscu narodzin Zbawiciela świata. Także przypominanie o głęboko zakorzenionej prawdzie wiary: miłości miłosiernej Boga do każdego człowieka, bowiem nikt z tej miłości nie jest wyłączony.

„Nie ma niczego więcej, czego człowiek potrzebuje, niż Boże Miłosierdzie” – tak powiedział 7 czerwca 1997 roku papież Jan Paweł II przy grobie polskiej mistyczki. Posługą świeckich zrzeszonych w tej grupie betlejemskiej parafii będzie powiedzenie o tej niezmiennej prawdzie bliskim, znajomym, przyjaciołom i środowisku ludzi, w którym na co dzień będą funkcjonować, aby inni również mogli to orędzie zrozumieć i wypełnić w swoim codziennym życiu.

„Idźcie i nauczajcie” – członkowie grupy mają być właśnie współczesnymi apostołami, posłanymi dla wiernego kontynuowania prawdy o Bożym Miłosierdziu, powołanymi do świadczenia o Miłości, która nie zna granic. Będą się modlić, pomagać najbardziej potrzebującym i adorować eucharystycznego Jezusa w każdy pierwszy piątek miesiąca. Doświadczenia współczesności wymagają skutecznie zaplanowanych działań szerzenia kultu, kontemplacji tajemnicy Bożego Miłosierdzia i proszenia o miłosierdzie nie tylko dla siebie, ale i dla całego świata.

Stąd też zadanie przekazania przez ludzi zrzeszonych w tej grupie Koronki do Bożego Miłosierdzia, oddania czci Jezusowi Miłosiernemu, poszanowania Eucharystii. Formy te zostały polecone przez Jezusa św. siostrze Faustynie, są bowiem pomocą i ochroną dla wszystkich, a tym bardziej dla grzeszników. Grupa jest jedną z wielu innych prężnie działających w parafii św. Katarzyny w Betlejem.

 

Misja Faustyny, która nie ma końca

„Jestem przekonana, że moja misja nie dobiegnie końca, ale po mojej śmierci dopiero się zacznie” – tak pisała przy swoim biurku w Wilnie św. siostra Faustyna Kowalska. Dzięki tej grupie, jak i innym tego typu na całym świecie, misja polskiej Apostołki Miłosierdzia Bożego nie zakończyła się, ale trwa nadal i daje piękne owoce.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!