Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Jak rozmawiać z mamą, która nie potrafi słuchać?

MATKA, KTÓRA NIE SŁUCHA
Shutterstock
Udostępnij

Ważne jest to, aby skorzystać z tzw. Komunikatu JA. Nazwij to, czego potrzebujesz, chcesz, pragniesz czy o co prosisz w pierwszej osobie liczby pojedynczej.

Każdy z nas z pewnością wiele razy w swoim życiu doświadczył “niesłuchania” ze strony drugiej osoby i przekonał się jak przykre uczucia może to obudzić. W niewysłuchaniu chodzi de facto o brak zrozumienia, które prowadzi do samotności i pustki. Szczególnie rani nas to wtedy, gdy nie chcą lub nie są w stanie wysłuchać nas najbliższe nam osoby. A co przeżywamy wtedy, gdy nie słuchają nas nasze mamy?

 

Relacja z mamą jest niezwykle ważna

Niezależnie od wieku, osobowości, płci i innych różnic, nasza relacja z matką jest szczególnie ważna. Zostaliśmy stworzeni w jej ciele i to ona nas urodziła. U większości z nas to ona opiekowała się nami na początku naszego życia, gdy byliśmy od niej absolutnie zależni. Wraz z wiekiem, zyskiwaliśmy coraz więcej niezależności nie tylko fizycznej, ale również emocjonalnej, a tym samym “uwewnętrznialiśmy” macierzyńskie troszczenie się i stawaliśmy się coraz bardziej zdolni do opiekowania się samym sobą i innymi.

Nigdy jednak nie jesteśmy w pełni niezależni emocjonalnie. Czasami nam się tylko tak wydaje, udajemy taką postawę przed sobą i innymi. Nawet w dorosłym życiu, będąc dojrzałymi jednostkami, wciąż potrzebujemy wsparcia i ukojenia ze strony innych osób. Szukamy w społeczeństwie “matki”, która zapewni nam wytchnienie w codziennych trudach. Czasami jest nią koleżanka, niekiedy nauczyciel, a często lampka wina czy tabliczka czekolady. Niekiedy “wracamy” też do realnej matki. Mniej lub bardziej świadomie oczekujemy od niej empatycznego odzwierciedlenia naszych potrzeb, przede wszystkim tych emocjonalnych. Pragniemy być wysłuchani i zrozumiani.

 

Jak więc rozmawiać z matką, która nie potrafi słuchać?

Jeżeli z jakiegoś powodu nasza matka nie wykazuje empatii – jesteśmy sfrustrowani. Jest to związane z poczuciem odrzucenia spowodowanym brakiem zainteresowania tym, co do niej mówimy. Czujemy się nieważni. Oprócz złości przeżywamy też smutek, który jest reakcją na stratę jaką ponosimy w wyniku braku oczekiwanego wsparcia. Nasze uczucia są szczególnie intensywne, gdy w przeszłości spotkaliśmy się z mało opiekuńczą postawą ze strony matki i innych znaczących osób w naszym otoczeniu.

Zacznijmy od zakomunikowania jej naszej potrzeby. Spróbuj powiedzieć wprost “Mamo, potrzebuję, abyś mnie wysłuchała”, “Mamo, chcę powiedzieć ci coś ważnego. Potrzebuję, abyś wysłuchała tego, co mówię”. Możesz ująć to swoimi słowami. Ważne jest to, aby skorzystać z tzw. Komunikatu JA. Nazwij to, czego potrzebujesz, chcesz, pragniesz czy o co prosisz w pierwszej osobie liczby pojedynczej.

Precyzyjnie o własnych potrzebach

Bardzo istotne jest również precyzyjne nazwanie naszej potrzeby. Jeżeli przedstawimy ją w mniej lub bardziej zakrytej formie, zmniejszamy szansę na jej spełnienie. Przykładowo, możemy poprosić o rozmowę – mama może wówczas ochoczo zgodzić się na propozycję i zarzucić nas aktualnie absorbującymi ją tematami – co mówiła sąsiadka lub jakie promocje spotkała w supermarkecie. Czy będziemy czuli się wówczas wysłuchani? Zapewne nie, a więc nasza potrzeba wciąż będzie domagać się spełnienia, potęgując nieprzyjemne emocje. Każdy inaczej rozumie dane pojęcia, więc im bardziej konkretnie ujmiemy to, czego oczekujemy, tym mniejsze pole do odmiennej interpretacji naszego przekazu.

Poza tym, można spróbować “wyedukować” mamę w uważnym słuchaniu. Być może nie wie, na czym ono polega, a tym samym nie wie, czego od niej oczekujemy. Możemy wyjaśnić, że nie potrzebujemy od niej rady, opinii czy komentarzy do tego, co mówimy. Często mamy robią to w dobrej intencji. Powiedzmy jej o tym, że chcemy wyłącznie wysłuchania i “tylko” to ma dla nas ogromne znaczenie.

Czasami zdarza się tak, że w natłoku obowiązków i zaprzątnięcia różnymi myślami, mamy nie są w stanie skupić uwagi na tym, co do nich mówimy. Warto wówczas skorzystać z techniki “zdartej płyty”. Powtarzaj do skutku to, co chcesz powiedzieć. Być może mama w pewnym momencie usłyszy oraz zorientuje się, że to, co do niej mówimy jest ważne. Powtarzanie ułatwi jej wyjście ze swoich myśli i skoncentrowanie się na nas. Nie rezygnujmy za szybko!

Kim jest „zastępcza matka”?

Zaproponowane “techniki” mogą nie zadziałać. Mama niekoniecznie może chcieć nas wysłuchać. Mimo wielu przykrych uczuć, które w nas to wywołuje, potrzebujemy zaakceptować taką sytuację. Możemy wpłynąć na naszą mamę, ale nie jesteśmy w stanie jej zmienić. To, co możemy zrobić, to poszukać “zastępczej” matki w naszym otoczeniu. Może nią być każda bliska nam osoba. Ważne, aby zastąpiła ją żywa, realna osoba, a nie martwa rzecz, która zaspokoi nas na krótki moment i nie będzie sprzyjać naszemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu w dłuższej perspektywie czasu. To, co jeszcze możemy zrobić to zakomunikować mamie nasze uczucia związane z jej postawą. Jest to ważne ze względu na nasze poczucie własnej wartości. Nie zmieni to sytuacji, ale zmieni to, kim jesteśmy.

Ponadto, warto przemyśleć, czy oczekiwania w stosunku do naszych mam nie są nadmierne w teraźniejszym momencie naszego życia. Być może bardzo często jesteśmy przez nie wysłuchani, ale nie możemy się tym “napełnić”. Jesteśmy skłonni do oczekiwania ciągłej troski i często wydaje nam się ona niewystarczająca. Może to wynikać z braku otrzymanego wsparcia w przeszłości ze strony naszej mamy lub z jej nadopiekuńczej postawy. Teraz, w dorosłym życiu trudno jest nam poradzić sobie z frustracją spowodowaną nawet małą deprywacją naszej potrzeby. A być może twoja mama potrzebuje obecnie twojego wysłuchania? Czasami warto odwrócić przyjęte role!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.