Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Styl życia

Dzieci potrzebują mądrych granic! Nie odbierajmy im ich...

DZIEWCZYNKA

Joseph Gonzalez/Unsplash | CC0

Aneta Czerska - publikacja 21.05.18

O ile wielu rodziców wprowadza reguły i zakazy, to niewielu jest konsekwentnych w ich egzekwowaniu. Tymczasem Dania znana jest z wolnościowego podejścia do wychowania, ale pedagodzy ubolewają, że rodzice nie wyznaczają dzieciom granic.

Skutki braku konsekwencji w egzekwowaniu granic

Każde dziecko testuje granice i negocjuje. Jeśli raz uda mu się je przekroczyć, to spróbuje ponownie. Nie wie jednak, kiedy spodziewać się kary, co wprowadza nerwowość. Nie jest też pewne, kiedy skończyć wymuszanie. Jednym razem udaje się płaczem coś wymusić już po minucie, a innym razem kilkuminutowy płacz nie pomaga. Zawsze pozostaje jednak wątpliwość, czy należało płakać o minutę dłużej, aby postawić na swoim.

W duńskim społeczeństwie, znanym z wolnościowego wychowania, łatwo zauważyć poczucie bezpieczeństwa i spokój, który wynika z przestrzegania prawa, na przykład drogowego. Ze względu na wysokość mandatów, nikt nie przekracza dozwolonej prędkości. Dlatego na ulicach i autostradach nie ma nerwowości czy wyprzedzania. Wszyscy jeżdżą wolno, leniwie, spokojnie, zupełnie bez emocji.

Duński pedagog wie, jak ważne są granice w wychowaniu dziecka. Nie tylko dają poczucie bezpieczeństwa, ale sprawiają, że dzieci są grzeczne, spokojne, chętnie współpracują i wykonują polecenia. Zastanawia mnie, jak w społeczeństwie, które dobrze zna teorię, nie sposób zobaczyć jej w praktyce.

Choć pedagog widzi problemy i zna sposoby ich rozwiązania, to nie wolno mu rodzica pouczać ani zwracać mu uwagi. Większość rodziców nawet by nie słuchała, a tylko nieliczni przychodzą po radę. Sytuacja jest umacniana przez zagraniczne poradniki dla rodziców, które kreują wolnościowe wychowanie.

Warto sobie uświadomić, że brak egzekwowania reguł doprowadza do sytuacji znacznie gorszych, niż gdyby reguł nie było wcale.


MATKA UPOMINA CÓRKĘ

Czytaj także:
Do czego prowadzi wolnościowe wychowanie?

Poradniki o wychowaniu to nie wszystko

Książki te wynikają z zapotrzebowania europejskiego i amerykańskiego rynku. W zachodniej cywilizacji rodzice pracują na tyle długo i intensywnie, że nie spędzają z dzieckiem czasu i nie budują z nim relacji. Wtedy próby egzekwowania reguł doprowadzają do frustracji i kłótni. Tymczasem rodzic chciałby usłyszeć, że wszystko co robi jest dobre i nie musi nic zmieniać. Stąd wprowadza się nowe terminy takie jak bunt dwulatka, trzylatka itd. Autorzy poradników twierdzą, że wszyscy rodzice przeżywają podobne trudności i jest to zupełnie normalne.

Każdy lubi być chwalony, podczas gdy z krytyką mamy trudności, dlatego popularnością cieszą się takie artykuły i książki. Znajdziemy tam wyjaśnienie, że bunt dwu- czy trzylatka jest potrzebny dla rozwoju. To uspokaja rodzica i zwalnia z jakichkolwiek prób naprawy sytuacji, które i tak zakończyłyby się fiaskiem. Skoro brak konsekwencji w egzekwowaniu reguł jest gorszy niż zupełny brak reguł, to nie powinno dziwić, dlaczego wolnościowe wychowanie jest takie popularne.

Wolnościowe podejście do wychowania staje się na tyle popularne, że rozprzestrzenia się samoistnie. Wydaje się być jedyną poprawną koncepcją wychowawczą. Kolejni rodzice postępują zgodnie z jej zasadami, bo nie wypada inaczej.

Tymczasem rodzice, którzy nie rzucili się w pogoń za pieniądzem, a ich dziecko nie siedzi do godziny 18 w przedszkolu lub szkole, miewają nawet wyrzuty sumienia. Wydaje im się, że dziecko traci coś ważnego: nie uczestniczy w dodatkowych zajęciach edukacyjnych, nie ma buntu dwu-, trzy- ani czterolatka, który w opinii autorów poradników jest etapem rozwoju.

Wchodzimy w erę, w której bliskie relacje w rodzinie, pełne ciepła, wyrozumiałości i cierpliwości, połączone z patrzeniem sobie w oczy, są rzadkością. To, co było normalne, staje się na tyle rzadkie, że będzie wkrótce nienormalne.


MATKA BAWI SIĘ Z DZIECKIEM

Czytaj także:
11 sposobów na okazanie miłości dziecku

Wolnościowe wychowanie a stawianie granic

W każdym społeczeństwie obowiązują prawa i normy zachowań. Skoro dzieciństwo ma być okresem przygotowawczym do dorosłego życia, to powinniśmy uczyć poszanowania praw i norm. Przy rodzicu, który cierpliwie egzekwuje reguły, dziecko czuje się bezpieczne, bo wie, że istnieje osoba, która nad wszystkim czuwa.

Taka świadomość, daje duże poczucie komfortu. To dlatego tak często powtarzamy sobie „Jezu, ufam Tobie” lub „Jezu, Ty się tym zajmij”. Jeśli już uda nam się zaufać i powierzyć sprawy Bogu, czujemy spokój, bezpieczeństwo, odprężenie.

Tak jak Bóg dla nas dorosłych, tak rodzic dla dziecka powinien być ostoją – dawać poczucie komfortu. Niestety, rodzice nie mają przekonania do reguł, głównie dlatego, że nie wiedzą, jak humanitarnie i z miłością je egzekwować.




Czytaj także:
Chcesz nauczyć dziecko pewności siebie? Popatrz na siebie

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecigranicewychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail