Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 19/09/2021 |
Św. Januarego
home iconStyl życia
line break icon

Jesteś wykończony tempem życia? Rozumiem to…

MĘŻCZYZNA NA ULICY

Xiang Gao/Unsplash | CC0

Małgorzata Rybak - 22.05.18

Dobrze znam z własnego podwórka sytuacje, gdy odpoczynek przestaje być możliwy z powodu przemęczenia. Wówczas nawet sen nie przychodzi. Trudno jest sobie w takich chwilach wyobrazić, co mogłoby nam dać wytchnienie. Jeśli znaleźliśmy się w takim stanie, nie warto czekać ze zmianą, ponieważ przedłużająca się jazda na oparach przyniesie w końcu kryzys w jakiejś kluczowej dziedzinie życia.

Być zawsze wydajnym i na czas – czy to możliwe?

Najtrudniej przyjąć, że sytuacja, w której dochodzimy do kompletnego wyczerpania, wydarza się jako łączony skutek i zewnętrznych okoliczności, i naszych własnych wyborów. Wiadomo, że bywa różnie: chorują dzieci, na zdrowiu mogą zapaść nasi rodzice (czy współmałżonek), a w pracy wydarzają się okresowe nawały. Wtedy jednak tym bardziej potrzebujemy zatroszczyć się o momenty odpoczynku.

Doszłam już długi czas temu do przekonania, że mój plan zadań potrzebuje realizmu. Ten po pierwsze pozwala zobaczyć, że czas nie jest z gumy, a my nie jesteśmy wszechmocni, by go wydłużać lub być w dwóch miejscach naraz. Z faktu, że doba ma dwadzieścia cztery godziny, wypływają fundamentalne dla nas konsekwencje: możemy wziąć na siebie tyle, ile mamy dostępnego czasu. Gdy porywamy się na więcej, dochodzimy do stanu wiecznej zaległości i wiecznego niedoczasu. Przez jakiś czas związana z tym adrenalina może nawet „kręcić” (taki styl życia bywa też modny), ale ostatecznie kresem jest dewastacja kluczowych dziedzin naszego życia: zdrowia (zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego) oraz relacji.

Wydajność albo relacje

Można być albo nieskończenie wydajnym, albo w dobrych relacjach z innymi. Gdy działam szybko, bo już nie mam czasu, nie pytam innych o zdanie. Gdy się spóźniam, tłumacząc to grafikiem napiętym jak u prezesa banku, drugi człowiek wie, że nie jest dla mnie kimś ważnym, komu okazuje się bezinteresowny szacunek. Bogiem staje się kalendarz i przetrwanie w jego ramach.

Przeczytałam ostatnio piękne zdanie: „Strzeżmy się jałowości zajętego życia”, którego autorstwo przypisuje się Sokratesowi. Wieczna lista zadań, której realizacja wymaga więcej energii i sił, niż faktycznie mamy, zamienia stopniowo moje życie w pustynię. Nie mam już czasu na niezaplanowane spotkanie, na obejrzenie zachodu słońca, czytanie książki, modlitwę. W ciasnocie grafiku nie zmieszczą się głębokie i silne więzi, zwłaszcza z najbliższymi. Nie da się skupić na drugiej osobie, gdy własne sprawy nas (i w nas) gonią.

Granice nas odciążą

By ocalić samych siebie i najdroższych nam ludzi, potrzebujemy budować granice, które odgrodzą nas od presji działania. Pierwszą granicą są własne wybory. Decydujemy, co możemy na siebie wziąć, a co będzie nadmiarem. Sytuacja awaryjna w pracy różni się od takiej kultury organizacji, w której brakuje etatów i wszyscy funkcjonują w sytuacji permanentnego przeciążenia.

Kolejną granicą jest planowanie czasu, w którym będę z moimi bliskimi albo poświęcę go na chwilę samotności, kiedy nic mnie nie będzie gonić. W tych chwilach także ma szansę wydarzyć się moje doświadczenie miłości Boga: jej darmowość pokazuje mi, że już jestem kimś wartościowym – i nie potrzebuję udowadniać sobie i światu, że daję radę.

Gdy zaczynam slalom gigant w Alpach po wstaniu od biurka w Warszawie, mogę doznać ciężkiej kontuzji. Potrzebna jest sucha zaprawa. Podobnie odpoczynek – potrzebuje stałych momentów w ciągu dnia, gdy łapię oddech czy rozładowuję napięcie psychiczne przez aktywność fizyczną. Gdy plan dnia to uwzględnia, łatwiej szukać dobrego jakościowo czasu relaksu też w weekend czy na urlopie – ponieważ jestem w stałym kontakcie z tą potrzebą we mnie. Jeśli nie jestem, ona nie zanika, ale mogę próbować ją zbywać – nocnym surfowaniem po sieci czy kolejnym zajęciem, a więc działaniami, które odpoczynek tylko pozorują.

Gdy go braknie – przestajemy radzić sobie z emocjami, wykonywanie prostych zadań zabiera dwa razy tyle czasu, cierpią nasze relacje. Zwłaszcza gdy przeciwności się piętrzą, warto odcinać punkty z listy zadań po to, by posiedzieć w ciszy, zabrać siebie na spacer czy być z bliskimi.

Gdy doświadczasz krańcowego przeciążenia, pomyśl, co sprawiłoby, że odpoczniesz. A potem zdecydowanie to zrób.


MOTYWACJA

Czytaj także:
Szukasz motywacji? To pomoże Ci osiągnąć cel!


ZNUDZONA KOBIETA W POCIĄGU

Czytaj także:
Wsłuchaj się w siebie, zanim się w coś zaangażujesz


KOBIETA NA TRAWIE

Czytaj także:
Słownik kobiet: Odpoczynek

Tags:
odpoczynekzmęczenie

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Dominika Cicha-Drzyzga
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych
2
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
3
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutne i cierpią
4
Philip Kosloski
Co oznacza monogram IHS?
5
Obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie
Katolicka Agencja Informacyjna
Gietrzwałd. Jedyne w Polsce objawienia maryjn...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 16 września
7
Anna Gębalska-Berekets
Dziewczyna z albinizmem porzucona przez rodziców dostaje nowe życ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail