Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/10/2021 |
Św. Jana Kantego
Aleteia logo
home iconDobre historie
line break icon

Od 15 lat ukradkiem czytała. Hipermarket zrobił jej niespodziankę

KANAPA DO CZYTANIA KSIĄŻEK

Bohdan Hdal/Facebook

Anna Gębalska-Berekets - 22.05.18

Ktoś w końcu zadbał o staruszkę czytającą po kryjomu książki w jednym z kijowskich hipermarketów. Pamiętacie tę historię?

77-letnia wówczas Anastazja Aristarchowna Szewczenko od 15 lat chodziła do hipermarketu na terenie centrum handlowego „Magelan”. Czytała tam książki, na kupno których nie było jej stać. Nikomu nie przeszkadzała. Jednak gdy któryś z klientów dochodził do półek, staruszka zostawiała książkę i uciekała z tego miejsca.

Kijowska staruszka z książkami

Zainteresowanie starszą panią zaczęło się, gdy jeden z użytkowników Facebooka, Bohdan Hdal, udostępnił jej zdjęcie. Pochłonięta lekturą, w chustce na głowie – pani Anastazja stała się wręcz żywym symbolem tego miejsca. W końcu ktoś zajął się tą sprawą i postanowił zadziałać.

Administracja hipermarketu podjęła decyzję, by zrobić dla staruszki niespodziankę. Specjalnie dla niej skonstruowano w sklepie wygodną kanapę z palet, na której położono dwie poduszki w kształcie serca. Kobieta na początku nie korzystała z kanapy – nie wiedziała, że aż tak się nią zainteresowano i z dedykacją dla niej stworzono miejsce do czytania.


KWIATY DLA STARSZEJ PANI

Czytaj także:
„Po ile te piękne bukiety?” – zapytał staruszkę. I poruszył serca internautów

Przeszłość Anastazji Szewczenko

Losem pani Anastazji zainteresowali się również dziennikarze. Staruszka opowiedziała im o swoim życiu. W wieku 15 lat przeprowadziła się do stolicy Ukrainy i rozpoczęła naukę w szkole tańca. Potem została tancerką w Operze Kijowskiej, gdzie występowała m.in. w roli łabędzia, panny młodej i syreny. Kilka lat ciężkiej pracy przypłaciła zdrowiem – do tej pory skarży się na dotkliwe bóle w nogach.

Niestety, nie miała też szczęścia w miłości – jej mąż okazał się alkoholikiem i hazardzistą. Staruszka przyznała dziennikarzom, że bardzo żałuje, że z powodu kariery nie urodziła dzieci. Będąc jednak na emeryturze, adoptowali wraz z mężem chłopca i dziewczynkę. Ale gdy została wdową, jej relacje z dziećmi uległy pogorszeniu – nie dość, że sprzedały bogaty księgozbiór pani Anastazji, by mieć w ten sposób pieniądze na alkohol, to prawdopodobnie przejmowały także jej emeryturę. Staruszka nie pamiętała, jaką ma wysokość świadczeń oraz kiedy ostatnio otrzymała pieniądze.

Hipermarket – ucieczka od życia

Pani Anastazja całe dnie spędzała w centrum handlowym, by zapomnieć w ten sposób o ciężkim życiu i „zabić” czas. Gdy nie miała ani grosza przy sobie, żywiła się na degustacjach w markecie. Nie przestawała też oddawać się największej pasji – czytaniu książek. Dobrze, że ktoś w końcu tę miłość zauważył i wpadł na pomysł postawienia dla niej kanapy. Kobieta nie musiała już się ukrywać ani wstydzić tego, że kocha czytanie.

Zawstydzona jednak sytuacją, w jakiej się znalazła, powiedziała, że jest tyle innych, ważniejszych rzeczy, na które powinno się zwrócić uwagę. Ale chyba dobrze, że zwrócono ją właśnie na kobietę, która czerpie radość, z wydawałoby się, najprostszych czynności i nimi wypełnia swoje życie?

Źródło: booklips.pl


STARUSZKA I ODBLASK

Czytaj także:
„Skąd ma pan ten odblask taki?”. O staruszce, która spotkała bohatera


ALLA LEVUSHKINA

Czytaj także:
„Na emeryturze bym się zanudziła!” – mawiała 92-letnia chirurg

Tags:
książkipomocstarość
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Łukasz Kobeszko
Na swoje wesele zaprosili… 160 ubogich! „Było tak, jak marzyliśmy...
2
MARIAN MARKIEWICZ
Anna Gębalska-Berekets
„Marianku, a ostrzygłbyś mnie, żebym jakoś na tym konklawe wygląd...
3
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
4
MARIANNA POPIEŁUSZKO
Agnieszka Huf
Marianna. Matka, która wychowała świętego
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
KOMUNIA NA RĘKĘ
Michał Lubowicki
Spór o Komunię św. na rękę: to coś o wiele poważniejszego niż tyl...
7
JAN PAWEŁ II, MODLITWA
Redakcja
„Dzień najczęściej zaczynał od leżenia krzyżem w kaplicy”. Osobis...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail