Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jerzy Dudek o Janie Pawle II: Diego ma „rękę Boga”, a ja mam „rękę papieża”

JERZY DUDEK
ASSOCIATED PRESS/FOTOLINK
Udostępnij

Jan Paweł II w kwietniu odszedł, a my w maju mieliśmy finał Ligi Mistrzów. Pamiętam do dzisiaj, jak obroniłem tę piłkę od Szewczenki. Powiedziałem: To nie była moja ręka, to była ręka papieża. Absolutnie! Jak Diego ma swoją „rękę Boga”, to ja mam swoją „rękę papieża”.

Polski bramkarz Jerzy Dudek udzielił obszernego wywiadu. W rozmowie z Przemysławem Rudzkim z „Przeglądu Sportowego” słyszymy między innymi jego szczere świadectwo wiary i przywiązania do św. Jana Pawła II, który przecież w młodości też grał na bramce (ok. 1h 16 min. na tym filmie).

O audiencji u papieża Jana Pawła II:

To było dla mnie wielkie wyróżnienie. Ja umarłem wtedy. Umarłem i zmartwychwstałem na nowo, jak schodziłem po tych schodach. Wręczałem papieżowi koszulkę i mówiłem: Ojcze Święty, dla nas zawsze będziesz z numerem jeden, absolutnie! Papież strasznie mnie zainspirował.

O czasie, gdy papież odchodził i o finale Ligi Mistrzów:

Przeżywałem strasznie… Nie mogłem grać. Powiedziałem, że mentalnie nie jestem gotowy, jak papież odchodzi od nas. Czytałem „Pamięć i tożsamość” przez cały ten okres aż do finału Ligi Mistrzów i w tym finale miałem tę książkę przy sobie praktycznie cały czas. Tak mnie ten papież inspirował, zresztą zawsze mnie inspirował. W tamtym momencie bardzo mocno.

W kwietniu odszedł, a my w maju mieliśmy finał Ligi Mistrzów. Pamiętam do dzisiaj, jak obroniłem tę piłkę od Szewczenki. Powiedziałem: To nie była moja ręka, to była ręka papieża. Absolutnie! Jak Diego ma swoją „rękę Boga”, to ja mam swoją „rękę papieża”. To musiała być jakaś inspiracja od niego zaczerpnięta.

O rodzinie i babci, która zawsze za niego się modliła:

Pochodzę z rodziny bardzo wierzącej. Zawsze czułem wsparcie duchowe od babci i od papieża. Absolutnie jestem fanem numer jeden papieża.

 

Jeśli nie widzisz tego filmu, kliknij tutaj 

YouTube/Przegląd Sportowy

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail