Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconDobre historie
line break icon

Ksiądz zorganizował I Komunię specjalnie dla chorego Stasia

KOMUNIA DLA STASIA

Parafia Rzymskokatolicka p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP/Facebook

Anna Gębalska-Berekets - 25.05.18

Ta historia wydarzyła się 2 lata temu. Z powodu nowotworu Staś Ossowski z Osiecznej (województwo pomorskie) nie mógł przystąpić do Pierwszej Komunii Świętej i przeżyć jej w otoczeniu swoich rówieśników. Pomógł ksiądz, który uroczystość zorganizował specjalnie dla niego.

8-letni wówczas Staś nie mógł przystąpić wraz z innymi dziećmi do swojej Pierwszej Komunii Świętej ze względu na zły stan zdrowia. Chłopiec pod koniec 2017 roku zaczął się źle czuć. Objawy, które miał, były podobne do grypy: wysoka gorączka, bóle głowy, mdłości. Stosowano zatem odpowiednie leki, by pozbyć się infekcji. Nikt nie przewidywał czegoś poważniejszego. Grypa jednak nie może trwać w nieskończoność.

Taki stan zaczął niepokoić, zwłaszcza, że kolejne antybiotyki podawane chłopcu nie pomagały. W marcu 2018 r. lekarze znaleźli przyczynę złego stanu zdrowia dziecka. Diagnoza brzmiała jednak jak wyrok: neuroblastoma 4. stopnia, nowotwór złośliwy, który zaatakował kości czaszki, miednicę i szpik. Choroba błyskawicznie zaczęła się rozprzestrzeniać. Chłopiec trafił do szpitala do Bydgoszczy, następnie zaś został przetransportowany do Gdańska. Wciąż przechodzi intensywną chemioterapię.


GIULIA GABRIELI

Czytaj także:
Nastolatka z rakiem: czeka mnie jedno z dwóch szczęśliwych zakończeń

Ks. Wandtka: wzruszenie było ogromne

Dla księdza Tadeusza Wandtka z parafii p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP w Osiecznej, Pierwsza Komunia Święta Stasia to była bardzo wzruszająca chwila. Jak przyznał w rozmowie z Aleteią, łzy same cisnęły mu się do oczu. „Najtrudniej było mówić kazanie. Byłem chyba bardziej wzruszony niż podczas swojej mszy świętej prymicyjnej” – mówi.

Rodzina Państwa Ossowskich mieszka na terenie parafii. Ojciec Stasia jest radnym parafialnym i udziela się w różnych pracach przy parafii. Chłopiec przygotowywał się do przyjęcia sakramentu od początku roku szkolnego w ramach lekcji religii i dodatkowych spotkań. Bardzo odpowiedzialnie i sumiennie podchodził do przygotowań związanych z tak ważnym wydarzeniem w życiu każdego katolika. Rodzina Stasia jest bardzo religijna i jak mówi nam ks. Wandtka, rodzice wraz z babcią dbają o dobre wychowanie dzieci.

Na uroczystość Stasia przyszła cała klasa

W związku z koniecznością ciągłej hospitalizacji chłopiec rzadko bywał w domu, nie mógł się zatem przygotowywać wraz z rówieśnikami do przyjęcia sakramentu. Nie był też obecny, gdy jego koleżanki i koledzy przyjmowali w kościele Pierwszą Komunię Świętą. Ksiądz jednak wraz z rodzicami zaplanowali, że jeśli tylko uda się otrzymać przepustkę ze szpitala, chłopcu zostanie udzielony sakrament.

„Postanowiłem, że niezależnie która będzie pora dnia czy nocy, ja będę sprawował mszę świętą i udzielę Stasiowi Pierwszej Komunii Świętej. W oczach chorego dziecka mogłem podczas tej doniosłej chwili zobaczyć autentyczną radość” – wspomina ze wzruszeniem ks. Tadeusz Wandtka. Udało się przystroić odpowiednio kościół, zaprosić rodzinę i znajomych oraz kupić prezenty i kwiaty. Na tę uroczystość, która odbyła się 3 maja 2018 r., przyszła także cała klasa chłopca. Nie obyło się również bez pamiątkowych zdjęć.


CUDOWNIE URODZONA DZIEWCZYNKA

Czytaj także:
To cud – mówią lekarze. Przez 14 tygodni prowadzili ciążę kobiety w śpiączce

Staś wciąż walczy o życie

Rodzice i lekarze wciąż walczą o życie Stasia, ale na ten cel potrzebne są środki. Wszyscy wierzą, że ta walka, którą toczą, przyniesie oczekiwane skutki, a chłopiec będzie mógł się cieszyć pełnią życia jak każde zdrowe dziecko w jego wieku.

Historię Stasia można na bieżąco śledzić na Facebooku.


POŁOŻNA W AFRYCE

Czytaj także:
Położna w Afryce: mam misję, by każda kobieta mogła godnie rodzić


JAMES HARRISON

Czytaj także:
Ten mężczyzna uratował ponad 2 miliony dzieci. Jak to możliwe?

Tags:
dziecipierwsza komuniarak
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail