Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Klasztor w Wigrach: Tu naładujesz baterie – także te duchowe!

Udostępnij

W 2018 roku przypada 350-lecie przybycia kamedułów nad jezioro Wigry. Zakonnicy otrzymali od króla Jana Kazimierza wyspę, którą przekształcili w półwysep, usypując groblę. Na półwyspie powstał najbogatszy klasztor I Rzeczypospolitej. Jego bogactwo wynikało z konsekwentnej realizacji zasady „ora et labora” – módl się i pracuj.

Modląc się za pomyślność państwa, które ich przyjęło, kameduli jednocześnie zwiększali jego dobrobyt, zakładając cegielnie, młyny, huty szkła, tartaki i papiernie. Z ich inicjatywy powstały też pierwsze w okolicy szkoły i szpitale, a także wiele folwarków i wsi, w tym Suwałki, które zakonnicy ogłosili miastem w 1715 r., co potwierdził 5 lat później August II Mocny.

 

 

Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji

Gdy po III zaborze kamedułów wysiedlili Prusacy, klasztor ulegał zniszczeniu. Jednak teraz jest odbudowywany, a z okazji tegorocznego jubileuszu oddano do użytku odrestaurowane 2 budynki: tzw. „Dom Królewski” i „Kaplicę Kanclerską”. Obecnie dawny klasztor kamedułów to „Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji”, w którym co miesiąc organizowane są rekolekcje.

Możemy też uczestniczyć w comiesięcznych „Wtorkach z Biblią”: spotkaniach, dzięki którym – jak piszą organizatorzy – „I ty możesz się stać obrońcą wiary katolickiej, apostolskiej i biblijnej oraz światłem dla błądzących” (najbliższy „Wtorek z Biblią” będzie 5 czerwca).

 

Jan Paweł II w Wigrach

Oczywiście, można przyjechać nad Wigry nie tylko na rekolekcje, lecz także po to, aby po prostu odpocząć. Tak zrobił sam Jan Paweł II, który pojawił się tam 8 czerwca 1999 r., a wyjechał (a właściwie wypłynął) 10 czerwca. Pamiątką z pobytu papieża jest Muzeum Jana Pawła II, stanowiące część wspomnianego wyżej Areopagu.

Na Muzeum składają się: Apartamenty Papieskie, Kaplica i Biblioteka. Ich wygląd jest dokładnie taki sam, jak wtedy, gdy odpoczywał w nich Ojciec św. Dodajmy tylko, że z powodu remontu muzeum jest na razie nieczynne. Zostanie jednak na nowo otwarte już w czerwcu. Teraz zaś możemy się np. pomodlić w miejscu, gdzie papież odprawiał nabożeństwo czerwcowe, czyli w późnobarokowym kościele Niepokalanego Poczęcia NMP.

Pod posadzką wspomnianej świątyni (na terenie klasztornym) znajdują się podziemia z wnękami grobowymi zakonników. Podziemia są otwierane dopiero w sezonie letnim i są dostępne w godz. 9.00 – 18.00 (od pon. do sob.), a w niedzielę od 13.00 do 18.00. Odwiedzając je, zobaczymy szczątki mnichów, grobowiec bpa wigierskiego Michała Karpowicza oraz XVIII-wieczne malowidło naścienne zatytułowane „Taniec Śmierci”. Pobyt w tych małych katakumbach na pewno da nam wiele do myślenia.

 

Atrakcje nad jeziorem Wigry

Opuszczając je, możemy udać nad jezioro Wigry. Tam, podobnie jak na Jana Pawła II, czeka na nas statek „Tryton” – jednostka przygotowana specjalnie dla papieża Polaka. Od maja do września wypływa ona na krótkie rejsy, podczas których da się zaobserwować czaple siwe i kormorany. Głowna przystań „Trytona” mieści się zaś właśnie pod klasztorem kamedułów.

Idąc w ślady papieża Wojtyły, możemy zresztą nie tylko pływać wspomnianym stateczkiem, lecz także pomieszkać na terenie „Wigierskiego Areopagu Nowej Ewangelizacji”. Czeka tam na nas 130 miejsc noclegowych, w tym 16 eremów pokamedulskich, czyli małych domków, w których mieszkali kiedyś mnisi.

Wszystkie eremy mają 2 pokoje, łazienkę i przeznaczone są dla 4, 5 osób. I dodajmy, że każdy erem jest otoczony murem, posiada swój własny, przydomowy ogródek i podwórko. Jeżeli więc ktoś potrzebuje chwili ciszy i odosobnienia, dawny klasztor w Wigrach jest na pewno dla niego.

Oczywiście, można mieszkać nie tylko w eremach. W innych budynkach wigierskiego kompleksu czeka bowiem na gości wiele zwykłych 2, 3, 4-osobowych pokoi, a także 3 pokoje typu „studio”. Te ostatnie to pomieszczenia podzielone na 2 części. Świetnie więc nadają się dla rodzin: rodzice śpią w jednym małym pokoiku, a dzieci w drugim (wszystkie takie pokoje mają swoje łazienki).

Jak widać, każdy może przyjechać nad Wigry, odpocząć i nabrać nowych sił – także tych duchowych!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.