Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Trójca Święta: jest sposób, żeby tę tajemnicę sobie przybliżyć. Komentarz do Ewangelii

TRZECH MĘŻCZYZN
David Clarke/Unsplash | CC0
Udostępnij

Głową i rozumem trudno pojąć Trójcę Świętą, ale pozostaje jeszcze jeden narząd poznawczy…

Trudno jest zrozumieć prawdę o Trójcy Świętej. Choć powstały o Niej traktaty teologiczne, w których wielcy myśliciele podjęli się próby ponazywania pewnych rzeczy, to i tak wciąż pozostaje dla nas tajemnicą.

Ale to wcale nie znaczy, że nie możemy jej poznać. Głową i rozumem będzie trudno, ale pozostaje jeszcze jeden narząd poznawczy: serce. Księga Powtórzonego Prawa mówi: „Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem”.

Każdy z nas nosi w sobie obraz swoich rodziców. Dziedziczymy po nich geny, pewne cechy charakteru i częściowo wygląd zewnętrzny. Jeśli się więc przyjrzymy sobie, to zobaczymy także swoich rodziców. Księga Rodzaju mówi, że zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. A więc w każdym z nas jest coś, w czym odbija się tajemnica Trójcy Świętej. Dodatkowo św. Paweł w Liście do Rzymian przypomina: „Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi”.

„Bóg jest miłością” – daje najkrótszą, najprostszą i najtrafniejszą definicję św. Jan Apostoł. Choć tak naprawdę nie jesteśmy w stanie zrozumieć, jak to było z tym rodzeniem się poszczególnych Osób Trójcy, to jedno jesteśmy w stanie uchwycić: wszystko, co dzieje się miedzy Nimi, wynika z miłości i jest miłością.

To chyba właśnie dlatego Trzech, bo żeby kochać musi być ktoś jeszcze. Bóg, który jest miłością nie może być Bogiem jednoosobowym, bo miłość potrzebuje kogoś, kogo może kochać i kto może odpowiedzieć miłością. Ta relacja też nie wystarcza, choć wydaje się doskonała. Bóg tworzy świat i człowieka. Człowieka, który nie jest doskonały. Bo miłość objawia się w przyjęciu drugiego takim, jaki jest oraz w przebaczeniu.

Możesz dzisiaj stanąć przed lustrem. Popatrz na siebie, spójrz sobie głęboko w oczy, sięgnij do głębi swojego serca. Zobacz tam pragnienie miłości. Tęsknotę za tym, żeby kochać i żeby być kochanym. Może starasz się kochać mimo słabości drugiego, starasz się robić mu przestrzeń, w której jest przyjęty taki, jaki jest. Może przebaczyłeś komuś, kto cię zranił. Spójrz w te miejsca twojego życia. Spójrz w swoje serce. To jest właśnie odbicie Trójcy Świętej.

Pewnego razu jechaliśmy ze znajomym samochodem. Zeszło nam na pobożne tematy. Padło pytanie: „Jak wygląda Bóg?” I nagle mój znajomy odpowiedział: Bóg wygląda tak, jak matka kochająca swoje dziecko. Jak syn przy łóżku chorej matki. Bóg ma wiele twarzy, które możemy zobaczyć codziennie.

Kiedy Maryja objawiła się Kiko Arguello, to powiedziała mu, żeby zakładał małe wspólnoty, w których drugi jest Chrystusem. Drugi człowiek jest obliczem Boga. Uwielbiam zdjęcia ludzkich twarzy, a najbardziej ludzkich oczu. Lubię patrzeć w oczy, bo naprawdę często mam wrażenie, że jest w nich ukryte „coś więcej”. Jakieś dobro, piękno, miłość.

Nawet w oczach ludzi, którzy nie uznają się za religijnych i różnie układa się ich życie, można zobaczyć to „coś więcej”. Tak, wierzę, że tam też jest ukryte oblicze Boga. Chcesz poznać tajemnicę Trójcy Świętej? Spójrz na Jej zdjęcie wypisane w tobie i drugim człowieku.

I czytanie: Pwt 4, 32-34. 39-40
II czytanie: Rz 8, 14-17
Ewangelia: Mt 28, 16-20

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.