Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Styl życia

3 lekcje o życiu, które dostałam w... pociągu!

PODRÓŻ POCIĄGIEM

Shutterstock

Kamila Magdalena Wysocka - publikacja 31.05.18

Oboje biegliśmy, ile sił w nogach. I… dobiegliśmy, a konduktor wpuścił nas jako ostatnie dwie osoby do - i tak przepełnionego już - pociągu. Czułam wdzięczność, że ludzie potrafią sobie jeszcze pomagać. I ufać.         

Puszka. Moje pierwsze skojarzenie z pociągiem. „Puszka” poruszająca się po torach.

Mam to szczęście, że właściwie zawsze w pociągu spotykam niesamowite osoby, za oknem widzę piękne krajobrazy, słyszę różne – czasami smutne – ludzkie historie.

Ludzie są dobrzy

Inspirują mnie sytuacje, na przykład taka: trasa Warszawa-Piła, przede mną siedzi zapłakana młoda dziewczyna. Słysząc prowadzoną przez nią rozmowę telefoniczną, orientuję się, że została na dworcu okradziona. Zabrali jej portfel z pieniędzmi, kartą do bankomatu, legitymacją uprawniającą do zniżki i innymi dokumentami. Bilet na pociąg jakoś się ostał, bo był w kieszeni.

Przychodzi konduktor i sprawdza bilety. Słyszy, że dziewczyna ma tylko bilet, legitymacja została w skradzionym portfelu. Tak, jak pieniądze. Dlatego nie może dopłacić różnicy wynikającej z braku dokumentu potwierdzającego uprawnienia do zniżki.

W tym momencie trochę starsza, siedząca naprzeciwko tej okradzionej, dziewczyna pyta konduktora jaka to kwota. I dokładnie tyle wyciąga z portfela. Dwie kompletnie obce osoby. Jedna chce pomóc drugiej. To pociąga. I „zaraża”, bo ktoś jeszcze pomaga dziewczynie, tym razem zablokować kartę do bankomatu. A konduktor? Nie bierze pieniędzy.


MĘŻCZYZNA

Czytaj także:
Rozłóż ludzką złośliwość na łopatki i powal ją… dobrocią!

Każdy z nas buduje świat

Urzekają mnie widoki za oknem. Nie tylko przyroda. Któregoś razu zobaczyłam sporych rozmiarów szyld na płocie, a na nim napis „Demiurg”. Może większości nie wydałoby się to niczym niezwykłym. Ale mnie, filozofa z wykształcenia i zamiłowania, bardzo to zaintrygowało, bo w filozofii Platona Demiurg oznaczał budowniczego świata.

Daruję sobie jednak dalszy wykład z historii filozofii. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że to nazwa firmy zajmującej się obsługą inwestycji budowlanych. Motto firmy (ze strony internetowej) brzmiało: „DEMIURG to nie praca, DEMIURG to styl życia”. Tworzenie, budowanie, nadawanie kształtów, form… Każdy z nas jest więc Demiurgiem. Czy to nie wspaniałe?

Pomoc i zaufanie

Ludzie mnie wciąż zaskakują. Tak jak „odgórnie” przypisany mi towarzysz podróży („przypadkowa” osoba). Oboje byliśmy spóźnieni. Opóźnił się pociąg z Warszawy do Bydgoszczy, a przez to było wręcz niemożliwe, byśmy zdążyli na pociąg do Piły. Konduktor wiedział o sytuacji, w której się znaleźliśmy, jednak niewiele mógł pomóc, drugi bowiem pociąg należał do innego przewoźnika. Informacja została puszczona w „kolejowy” eter.

Wiedzieliśmy, na który peron wjedzie nasz pociąg i z którego będzie odjeżdżać ten drugi, ale dworzec w Bydgoszczy był w remoncie, co utrudniało wszelkie manewry. „Ty weźmiesz mojego laptopa, a ja Twoją walizkę” – padła propozycja z ust towarzysza podróży. Oboje biegliśmy, ile sił w nogach. I… dobiegliśmy, a konduktor wpuścił nas jako ostatnie dwie osoby do – i tak przepełnionego już – pociągu. Czułam wdzięczność, że ludzie potrafią sobie jeszcze pomagać. I ufać. 

Tak pociąg stał się moją „puszką inspiracji”, miejscem rozmyślania, tworzenia. Bo tak jakoś wyjątkowo mnie nastraja, kołysze i uspokaja ten łoskot kół o szyny.


THINK

Czytaj także:
Dobrze! Zatem kiedy zaczniemy czynić dobro?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
pociągwdzięczność
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail