Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 14/04/2021 |
Św. Waleriana
home iconDuchowość
line break icon

Ks. Jan Twardowski tak mi powiedział: Wiele w życiu otrzymałem, bo wiele się modliłem

KSIĄDZ JAN TWARDOWSKI

FOTONOVA

Iwona Flisikowska - 01.06.18

„Wchodzę do pokoju ks. Jana, a tu kompletne zaskoczenie. Cała podłoga dosłownie usłana konwaliami: piękny, biały dywan u stóp poety”.

Święty Janie od Krzyża, kiedy pełnia lata
i derkacz się odezwał, głuchy odgłos łąki,
owieczka z dzwonkiem beczy, przepiórka szeleści,
rzuć mi malwę i nazwij Janem od Biedronki.

U sióstr wizytek

Nie mogłam uwierzyć, że spotkam się osobiście z moim ulubionym poetą, księdzem „Janem od Biedronki”. Już poważnie chorował i na moje nieśmiałe pytanie w rozmowie z siostrą wizytką, czy to aktualne i w ogóle możliwe – bo może jednak nie – zza ściany, a właściwie kraty usłyszałam dobrotliwy, życzliwy głos i słowa: „Pani Iwonko, proszę najpierw usiąść, herbatę wypić i zjeść ciasteczka – za chwilę będą”.


Uśmiechnięty ks. Jan Twardowski

Czytaj także:
15 pięknych cytatów ks. Jana Twardowskiego

Zanim zdołałam cokolwiek powiedzieć, usłyszałam dźwięk „odchodzących” kroków. Po może 10 minutach, przez pamiętający chyba czasy średniowiecza „bęben”, zza kraty przeszedł talerzyk z herbatą i ciasteczkami. Mały szok, ale siostra wiedziała, że jechałam z 6 godzin na to spotkanie, więc dla niej to było naturalne: dobrze przyjąć przybysza.

Cieszę się i rozmawiam z siostrą Marią. Przedstawiam siostrze moje obawy co do „zawracania głowy” choremu księdzu Janowi, skoro jest słaby, a tym bardziej pomysł przeprowadzenia wywiadu! Na to siostra Maria powiedziała, że nie mam się martwić, mogę po prostu złożyć krótką wizytę i pozdrowić ulubionego poetę, a słysząc o konwaliach, które trzymałam w dłoni, dodała: „i wręczyć bukiecik”.

Te ostatnie słowa zabrzmiały jakoś tajemniczo i z nutką nieskrywanej radości. Już wcześniej rozmawiałam przez telefon na temat spotkania z księdzem Janem, mając świadomość, że przecież przez czterdzieści lat był kapelanem sióstr wizytek i mieszkał w pobliżu tego niezwykłego miejsca na Krakowskim Przedmieściu, w sercu Warszawy.

Dywan z konwalii

Wypijając resztkę herbaty, zaczęłam podpytywać, jak tu dotrzeć do ks. Jana. „Zaraz podejdzie siostra zakrystianka i zaprowadzi panią Iwonkęˮ – odparła siostra Maria. „Oooo, słyszę kroki, już idzieˮ. I rzeczywiście, przyszła, znana chyba wszystkim zaprzyjaźnionym z wizytkami – zakrystianka. Poszłyśmy razem.

Z wielką nieśmiałością zapukałam do drzwi i po chwili usłyszałam: „Proszę…” Tak, to głos księdza Jana. Wchodzę, a tu kompletne zaskoczenie. Cała podłoga wiodąca do miejsca, gdzie siedział ksiądz Jan była dosłownie usłana konwaliami: piękny, biały dywan u stóp poety.

Wzruszyły mnie nie tylko konwalie, ale też wazoniki – słoiczki, chyba po dżemie. A bukiecików było „tak na oko” z pięćdziesiąt, może nawet więcej. Odetchnęłam z ulgą, że sporo jednak osób puka do drzwi domu Jana od Biedronki.


JAN PAWEŁ II

Czytaj także:
Papież i romantyk. Co można wyczytać w poezji Wojtyły?

Ks. Twardowski pisze o miłości

Ksiądz Jan przywitał się ze mną i poprosił, abym usiadła. Zaczęliśmy rozmowę. Wszystkie wcześniej przygotowane pytania do wywiadu „wyparowały” mi z pamięci. Dosłownie. Opanowując wzruszenie i tremę zapytałam: „O czym Ksiądz teraz pisze?”. Jedynie to zdołałam wykrztusić.

A ksiądz Jan, udając zdziwienie, odpowiedział: – Jak to, o czym? No to przecież jasne, że o Miłości!

Jasne, bo zawsze przebija się ta miłość, w każdym wierszu poety. Zaczęliśmy się oboje śmiać. I zamiast „poważnego” wywiadu, potoczyła się duszpasterska rozmowa. Powiedziałam księdzu Janowi, jak bliski jest mi tom jego wierszy „Który stwarzasz jagody”. I razem głośno deklamowaliśmy spontanicznie wybrane fragmenty.

Przesłanie od ks. Jana

Opowiedziałam też księdzu Janowi o mojej koleżance ze studiów – Kasi, która też uwielbia wiersze poety, i że jest polonistką. I pracuje z tzw. trudną młodzieżą. Księdza Jana bardzo zafrapowała opowieść o Kasi i jej pracy z „młodymi gniewnymi” i zastanawiał się, jak by tu wesprzeć polonistkę. I powiedział:

Póki co, przesyłam przez ciebie tomik wierszy z pozdrowieniami i podpisem dla Kasi. A dla ciebie mam „stary” już tomik „Który stwarzasz jagody”.

Kiedy dzisiaj, pisząc te wspomnienia, otworzyłam ten tomik, przeczytałam jego wpis: „Dla całej rodziny, z serdecznymi pozdrowieniami, ks. Jan Twardowski”.

Gdy wychodziłam ze spotkania, spojrzałam jeszcze raz na księdza Jana, stojącego na dywanie z konwalii. Takim chciałam go zapamiętać. W sercu chciałam przechować to, co powiedział na zakończenie: „Wiele w życiu otrzymałem, bo wiele się modliłem”. Pomyślałam sobie wówczas, że to powinno być też i moje życiowe credo.




Czytaj także:
Poezja ks. Twardowskiego w rytmach samby – lekkość szalenie wypracowana

Tags:
ksiądzpoezja
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
2
Redakcja
Kilkudniowy chłopiec porzucony na lotnisku. Odnalazł swoją rodzin...
3
MARIA DULCISSIMA HOFFMANN
Anna Gębalska-Berekets
Oddała własne oczy chłopcu, który stracił wzrok i słuch. Helena H...
4
OKNO ŻYCIA, ŁÓDŹ
Redakcja
Dwoje dzieci w Oknach Życia. Kuria oferuje pomoc rodzicom Antosia
5
Antoine Mekary
Sparaliżowany chłopiec zaczął się ruszać. Cud za wstawiennictwem ...
6
GAVIN MABES AND CARTER
Cerith Gardiner
Jak mały gest dobroci zmienił urodziny autystycznego chłopca
7
Przemysław Radzyński
Co jest najważniejsze w Święcie Miłosierdzia?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail