Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Serialowy Sherlock Holmes uratował rowerzystę przed pobiciem

BENEDICT CUMBERBATCH
MacMedan/USA TODAY NETWORK/Sipa/East News
Udostępnij

Benedict Cumberbatch walczący z czterema napastnikami w pobliżu Baker Street – jak się okazuje, takie rzeczy dzieją się nie tylko na planie serialu.

Benedict Cumberbatch, aktor znany m.in. jako filmowy Sherlock Holmes czy Doktor Strange, jechał taksówką wraz z żoną. Nagle zauważył rowerzystę, dostawcę firmy Deliveroo, którego zaatakowało czterech napastników. Natychmiast wyskoczył z samochodu i krzycząc „zostawcie go!” ruszył na pomoc. „Odwrócili się do niego i wtedy sytuacja zrobiła się niebezpieczna” – wspomina kierowca Manuel Dias. Jak przyznaje, na początku nie poznał, kogo wiezie.

„Kiedy zorientowałem się, że to Benedict, zrobiło się trochę surrealistycznie. Oto Sherlock Holmes walczył z czterema napastnikami tuż przy Baker Street”. Właśnie na tej ulicy mieszkał przecież bohater powieści Arthura Conana Doyle’a!

Mężczyźni prawdopodobnie także rozpoznali, z kim mają do czynienia i po krótkiej walce odeszli. Nie postawiono im żadnych zarzutów.

Rowerzysta miał szczęście, Benedict jest superbohaterem. Gdyby nie stanął w jego obronie, mógłby doznać poważnych urazów – w rozmowie z „The Sun” podkreśla kierowca.

Gdy aktor upewnił się, że dostawca czuje się dobrze, po prostu go przytulił. Dziś przyznaje, że zrobił to, co musiał i nie zasługuje na miano bohatera.

Do zdarzenia doszło jesienią ubiegłego roku, ale dopiero teraz historia trafiła do brytyjskich mediów. Aktor otrzymał także oficjalne podziękowanie od firmy Deliveroo.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.