Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Chesterton: człowiek, który inspiruje papieży. Niedługo beatyfikowany?

G. K. CHESTERTON
Udostępnij

Proces beatyfikacji brytyjskiego pisarza może niedługo wejść w rzymską fazę. Jego dzieła nikogo nie pozostawiają obojętnym, nawet papieży.

Biskup angielskiej diecezji Nottingham będzie konsultował z Watykanem możliwość otwarcia procesu beatyfikacyjnego Gilberta Keitha Chestertona – podał niedawno tygodnik „The Catholic Herald”.

 

Chesterton na ołtarze?

W 2013 r. sprawdzenie takiej możliwości zostało powierzone jednemu z kanoników. Ks. John Udris, prowadzący czynności sprawdzające, powiedział wtedy, że wykraczający poza konwencjonalne wyobrażenia o świętości Chesterton mógłby być ogromnym wzorem dla Kościoła. Dziś wyraża nadzieję na sfinalizowanie badań przed końcem lata. Dalsze kroki pozostaną w gestii episkopatu Anglii i Walii oraz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Gilbert Keith Chesterton (1874-1936) znany jest powszechnie jako autor cyklu nowel detektywistycznych, których główną postacią jest Ojciec Brown. Jednak gdy w wieku 48 lat przeszedł z anglikanizmu na katolicyzm, stał się jego apologetą. Napisał m.in. takie książki jak „Człowiek, który był Czwartkiem”, „Latająca gospoda”, a także „Heretycy”, „Ortodoksja” i „Święty Franciszek z Asyżu” oraz liczne eseje.

O przygotowaniach do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego Chestertona mówił już w 2013 r. Dale Ahlquist, przewodniczący Amerykańskiego Towarzystwa Chestertonowskiego, na 32. Konferencji Chestertonowskiej w Worcester w USA. Ahlquist – który napisał m.in. książkę o Chestertonie „Apostoł zdrowego rozsądku” – ujawnił, że propozycję wyniesienia Chestertona na ołtarze wspierał arcybiskup Buenos Aires, kard. Jorge Bergoglio, obecny papież Franciszek.

 

Pisarz i obrońca wiary

Do czytania książek Chestertona zachęcał w Roku Wiary abp Rino Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, przedstawiając go jako jednego z chrześcijańskich pisarzy, którzy potrafili pisać o wierze.

Asceza nie była mocną stroną Gilberta Keitha Chestertona. Trochę pijak, czasem żarłok i hulaka. Ta strona jego życia nie będzie świadczyła za nim w ewentualnym procesie beatyfikacji. Za to jego wielkie dzieła – raczej tak. Według Dale’a Ahlquista dzieła pisarza przyczyniły się do nawrócenia C.S Lewisa, autora „Opowieście z Narniiˮ, J.R.R. Tolkiena – „Władcy Pierścienia”, a nawet argentyńskiego pisarza i poety Jorge Luisa Borgesa.

Chesterton nawrócił się dziesięć lat przed śmiercią. Jego myśl – łącząca wiarę i rozum – doprowadziła do tego, że został nazwany przez papieża Piusa XI defensor fidei – obrońcą wiary. Jego pisma były nawet inspiracją dla papieża Franciszka, który nie wahał się zacytować go w homilii. Papież powiedział, że „herezja to prawda, ale szalona”.

Arcybiskup Buenos Aires jest zresztą członkiem argentyńskiego towarzystwa chestertonowskiego. Papież wyraził swoje przychylne stanowisko wobec otwarcia procesu beatyfikacyjnego brytyjskiego pisarza. Stało się to w 2013 roku z inicjatywy biskupa Northampton, Petera Doyla.

„Radość Ewangelii”, tytuł pierwszej adhortacji apostolskiej następcy św. Piotra odnosi się zresztą do konkluzji jednego z największych dzieł autora – „Ortodoksji”: „Radość jest cudownym sekretem chrześcijanina”.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail