Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconSztuka i podróże
line break icon

Matka Boska, która przeszła cały szlak bojowy. Z ZSRR aż pod Monte Cassino

MARYJA ZSRR MONTE CASSINO

fot. Przemysław Radzyński

Przemysław Radzyński - 17.06.18

Wizerunek Matki Boskiej Tatiszczewskiej jest „implantem pamięci” – jak nazywa go Andrzej Betlej, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, do którego pracowni konserwatorskiej trafił obraz żołnierza Piotra Sawickiego. Kopia obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej przeszła cały szlak bojowy z Armią Andersa, aż pod Monte Cassino.

Piotr Sawicki junior historię obrazu Matki Boskiej Tatiszczewskiej znał z opowieści swojego ojca (także Piotra). Widział ten obraz nawet na kilku fotografiach z czasów II wojny światowej, bo tato był nie tylko żołnierzem, ale także fotoreporterem 2 Korpusu Polskiego.

W 2015 roku Piotr junior niespodziewanie otrzymał maila z Londynu od s. Pauli Wojtackiej, która zajmuje się historią uchodźstwa i poszukiwała rodziny Piotra Sawickiego, autora obrazu. Zakonnica wówczas jeszcze nie wiedziała, że pisze do syna artysty. Pan Piotr, razem z córką, pojechał do Londynu na obchody 60-lecia parafii Matki Bożej Miłosierdzia w Londynie na Willesden Green. Po raz pierwszy na własne oczy zobaczył dzieło stworzone przez ojca.

„To jest relikwia”

We wrześniu 1939 roku Piotr Sawicki senior został zmobilizowany do armii. Kilka miesięcy później został aresztowany przez NKWD i skazany na 14 lat ciężkich robót. Trafił do sowieckich łagrów. Po podpisaniu układu Sikorski – Majski w 1941 roku dostał się do Armii Andersa. Gdy znajdował się w obozie przejściowym w Tatiszczewie, zlecono mu namalowanie obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej na mszę świętą, w której miał uczestniczyć naczelny wódz Armii Polskiej gen. Władysław Sikorski.

Jak relacjonuje Piotr Sawicki junior, ojciec wzorował się na małym obrazku należącym do o. Tadeusza Walczaka. „Ojciec zaczął malować obraz we wrześniu 1941 roku, żeby był gotowy na 11 listopada – rocznicę odzyskania niepodległości. Wtedy ta rocznica była tym ważniejsza, że ci ludzie właśnie wyszli na wolność i mieli możliwość dalej walczyć o wolność swojej ojczyzny. To był rodzaj wdzięczności Matce Bożej za tę wolność. To jest relikwia” – mówi Piotr Sawicki.

Matka Boska na szlaku bojowym

Kopia obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej namalowana przez Piotra Sawickiego przeszła cały szlak bojowy od ZSRR, przez Iran, Palestynę i Egipt, aż po Włochy. Z dokumentacji fotograficznej 2 Korpusu wynika, że obraz towarzyszył żołnierzom zarówno podczas uroczystości religijnych, jak i np. w czasie koncertów zespołów tanecznych.

Obrazem opiekował się o. Walczak, który został kapelanem 5 Wileńskiej Dywizji Piechoty. Maryjny wizerunek dotarł także pod Monte Cassino, a po wojnie trafił najpierw do Londynu, a później – razem z jezuitą – na misje do Zambii. W latach 70. zakonnik przekazał obraz Instytutowi i Muzeum im. gen. Władysława Sikorskiego w Londynie, a stamtąd trafił do parafii w Willesden Green, gdzie po raz pierwszy zobaczył go syn artysty.

Matka Boska Tatiszczewska w Krakowie

W 2016 roku Piotr Sawicki ponownie odwiedził londyńską parafię w związku z 75. rocznicą namalowania obrazu. Ponieważ zawodowo zajmował się m.in. fotografią muzealną, wiedział, że dzieło wymaga konserwacji. Podjęło się jej Muzeum Narodowe w Krakowie.

Restauracja obrazu będzie wyzwaniem dla konserwatorów. Po pierwsze dlatego, że obraz powstał w bardzo specyficznych warunkach, w których nie mógł być wykonany do końca zgodnie ze sztuką malarską. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, skąd i jakimi farbami dysponował Piotr Sawicki w obozie w Tatiszczewie.

Z fotografii wynika także, że maryjny wizerunek miał też „koszulkę” – najprawdopodobniej tekturową, która zaginęła. Dodatkowo, restauracji w roku 1946 dokonał raczej nie konserwator, a malarz, który przemalował obraz na modłę włoskich Madonn.

Po kompleksowych badaniach obrazu konserwatorzy zdecydują, czy dziełu da się przywrócić pierwotny wygląd. Prace konserwatorskie zaplanowano na 12 miesięcy. Przed powrotem do Londynu wizerunek Matki Boskiej Tatiszczewskiej będzie dostępny dla szerokiej publiczności w Muzeum Narodowym w Krakowie.


NAMALOWANA DROGA KRZYŻOWA

Czytaj także:
15 twarzy Jezusa. Nie przejdziesz obok nich obojętnie




Czytaj także:
Oto Artysta. Spuścizna po Bracie Albercie nie jest zwykłą pamiątką. To relikwia




Czytaj także:
Ikony stworzone na… skrzyniach po kałasznikowach

Tags:
II wojna światowamalarstwoMaryja
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail