Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 24/10/2021 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Aleteia logo
home iconDuchowość
line break icon

Pedro Calungsod: 17-letni katecheta i męczennik za wiarę

Creative Commons

Philip Kosloski - 18.06.18

W obliczu bezpośredniego zagrożenia Pedro nie porzucił ks. Diego, ale jako „dobry żołnierz Chrystusa” wolał umrzeć u boku misjonarza.

UWAGA: Akcja Aletei – 30 dni modlitwy za prześladowanych chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Wejdź na stronę akcji, zadeklaruj swą osobistą modlitwę i dołącz do naszego międzynarodowego „łańcucha modlitwy” za chrześcijan z Bliskiego Wschodu.

Pedro Calungsod urodził się w XVII wieku w filipińskim regionie Visayas. Zapał szerzenia wiary w Chrystusa przynaglił go do podjęcia podróży na wyspę Guam. Tam gotów był poświęcić wszystko w służbie Panu i Jego Kościołowi, nie wahając się złożyć ofiary z własnego życia.


PROCESJA KOBIET W ASMARZE, ERYTREA

Czytaj także:
Czy wyrzekasz się Jezusa? Codziennie przez 2 lata zadawano jej to samo pytanie

Pedro Calungsod: katecheta

Początkowo Calungsod zgłosił się na ochotnika do pomocy pracującym tam misjonarzom jezuickim i zapragnął zostać katechetą. Życie na Guam nie było łatwe. Po wyspie trudno było się poruszać, a rdzenni mieszkańcy nie zawsze byli otwarci na słowo Boże.

Pewnego dnia chiński imigrant zaczął rozpowszechniać fałszywe pogłoski o misjonarzach. Twierdził, że woda używana do chrztu była trująca. Naprawdę zaś wiele dzieci, które chrzczono, było poważnie zagrożonych śmiercią, przez co niektórym ludziom wydawało się, że za każdym razem, gdy misjonarz ochrzci dziecko, ono niechybnie umrze.

Pogłoski te wywołały intensywne prześladowania, co nie zniechęciło jednak Calungsoda oraz kapłana, któremu pomagał. Ochrzcili nawet dziecko, którego ojciec porzucił wiarę chrześcijańską i nienawidził misjonarzy. Na chrzest nalegała matka dziecka. Jednak kiedy jego ojciec dowiedział się, co się stało, wpadł w szał. Rzucając włóczniami, zabił Calungsoda i kapłana. Uważa się, że Calungsod mógł dość łatwo uciec, lecz postanowił pozostać u boku księdza.

Beatyfikowany przez Jana Pawła II

Obu misjonarzy uznano za wielkich męczenników za wiarę. Podczas beatyfikacji Pedro Calungsoda św. Jan Paweł II wychwalał jego bohaterstwo, stawiając go za przykład dla młodzieży:

Od dzieciństwa Pedro Calungsod opowiadał się niezachwianie za Chrystusem i wielkodusznie odpowiedział na jego wezwanie. Dzisiejsza młodzież może czerpać otuchę i siłę z przykładu Pedra, którego miłość do Jezusa zainspirowała go do poświęcenia lat nastoletnich nauczaniu wiary w charakterze świeckiego katechety. Pozostawiając rodzinę i przyjaciół, Pedro z ochotą podjął wyzwanie postawione mu przez ks. Diego de San Vitores i dołączył do niego w misji w Chamorros. W duchu wiary, naznaczonym silną pobożnością eucharystyczną i maryjną, Pedro podjął wymagającą działalność i odważnie stawiał czoła licznym przeszkodom i trudnościom, na jakie napotykał. W obliczu bezpośredniego zagrożenia Pedro nie porzucił ks. Diego, ale jako „dobry żołnierz Chrystusa” wolał umrzeć u boku misjonarza. Dzisiaj bł. Pedro Calungsod wstawia się za młodymi, w szczególności ze swoich rodzinnych Filipin, i stawia im wyzwanie: młodzi przyjaciele, nie wahajcie się pójść za przykładem Pedra, który „upodobał sobie Boga i został przez Niego umiłowany” (Mdr 4,10), i który osiągnął doskonałość w tak krótkim czasie, żyjąc pełnią życia (por. Mdr 4, 13).

Pedro Calungsod został kanonizowany przez Benedykta XVI w 2012 roku. Jest uznawany za patrona filipińskiej młodzieży i doskonały przykład katechisty, który był gotów zaryzykować wszystko, aby przekazać światu przesłanie Jezusa Chrystusa.




Czytaj także:
Ostatnie chwile przed śmiercią polskich męczenników z Peru. Świadek opowiada

Tags:
Azjamęczennicy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
2
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
3
OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ
Karolina Sarniewicz
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie c...
4
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
5
MATKA CHRZESTNA
Michał Lubowicki
Czy można odmówić, gdy ktoś prosi, żebym został rodzicem chrzestn...
6
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
7
WIĘZIEŃ
Katolicka Agencja Informacyjna
Uwolniony ksiądz: nogi miałem skute kajdanami...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail