Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Ile wytrzymałbyś w najcichszym pokoju świata, gdzie… słychać krew w Twoich żyłach?

QUIETEST ROOM
Udostępnij

Najnowszy eksperyment firmy Microsoft, czyli najcichszy pokój świata, w którym słychać bicie swojego serca, pokazuje, że świat dźwięków jest człowiekowi bardzo potrzebny.

Najcichsze pomieszczenie na świecie powstało w siedzibie firmy Microsoft w Redmont, w stanie Waszyngton. Nie docierają do niego żadne dźwięki. Zbudowane z kombinacji sześciu warstw betonu, włókna szklanego i sprężyn tłumiących drgania, architekci stworzyli najcichsze miejsce na ziemi.

 

Tam gdzie słychać bicie swojego serca…

Przebywając kilka sekund w tym pomieszczeniu, słyszysz bicie swojego serca, po chwili twój własny oddech brzmi jak dudnienie, a odgłosy, jakie wydają twoje stawy, zaczynają cię przerażać… Na skutek braku ciśnienia powietrza na bębenki w uszach, wiele osób doświadcza dzwonienia, ponieważ nasze uszy są tak zbudowane, że gdy pozbawi się je dźwięków, same zaczynają je tworzyć.

Zaskakujące? To jeszcze nie koniec! W takich warunkach od razu tracisz równowagę, a ponieważ nie ma pogłosu, gubisz się w przestrzeni.

Zatem, po co taki cichy pokój? Czemu ma służyć? Microsoft testuje w nim nowe urządzenia i dźwięki, jakie one produkują (klawiatury, słuchawki i inne).

Są tacy, którzy potrafią spędzić w tym pomieszczeniu nawet 30 minut. Inni już po kilku sekundach zaczynają się źle czuć i muszą wyjść na zewnątrz. Zadziwiające, jak różne funkcje pełnią nasze zmysły!

Więcej możesz dowiedzieć się z poniższego filmu video. (wersja angielska)

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail