Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/11/2020 |
Uroczystość Wszystkich Świętych
home iconStyl życia
line break icon

Marsz dla Aleppo - inicjatywa Polki nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla

CIVIL MARCH FOR ALEPPO

CivilMarchForAleppo/Facebook

Anna Salawa - publikacja 21.06.18

Civil March for Aleppo wyruszył z Berlina 26.12. 2016 roku w kierunku Aleppo. Piesza podróż do pogrążonej w wojnie Syrii trwała 232 dni. Wzięło w niej udział 3,5 tysiąca osób z 62 krajów.

Była końcówka 2016 roku. Media raz na kilka dni obiegało jakieś wstrząsające zdjęcie z oblężonego Aleppo. To nie były tylko suche statystyki. To były konkretne twarze rannych i zabitych. A wśród nich wiele niewinnych dzieci.

Anna Alboth, Polka na stałe mieszkająca w Niemczech, w miarę swoich możliwości starała się pomagać w Berlinie uchodźcom z Syrii. Organizowała dla nich zbiórki ubrań, koców, śpiworów.

Była jednak świadoma, że pomaga nielicznym. Ci, co najbardziej potrzebowali pomocy, zostali w pogrążonej w wojnie Syrii… Pewnego dnia z bezsilności nie wytrzymała. Na swoim koncie na Facebooku napisała emocjonującego posta: „Nieprawda, że tylko politycy coś mogą. Nas jest więcej. Trzeba przekuć te łzy sprzed monitorów i tę złość i tę bezsilność w coś ważnego. W coś, czego jeszcze nikt na świecie nie spróbował”. I zaczęła działać.


MOHAMMAD

Czytaj także:
Wojna w Syrii ma już 7 lat. Tak jak Mohammad

Komu w drogę, temu… marsz

Za pomocą portali społecznościowych skrzyknęła ludzi i już 26 grudnia w zimowy i śnieżny poranek grupa szaleńców ruszyła z Berlina do Aleppo. Cel? Pokazać Europejczykom, że na naszych oczach, gdzieś bardzo niedaleko, giną niewinni ludzie. Że nie można bezczynnie siedzieć. Trzeba działać.

Akcja był niezwykłym logistycznym wyzwaniem. Marsz codziennie, 7 dni w tygodniu, czasem przy minus 20 stopniach, innym razem w strasznym upale, bywał wykańczający. Wiele osób rezygnowało w trakcie, inni dołączali po drodze. Codziennie spotykali się z ludzką życzliwością – ludźmi, którzy gotowali im posiłki, nocowali w domach, szkołach czy ogródkach -, ale niestety też z ludzką nienawiścią i niezrozumieniem.

Jednymi z uczestników marszu byli Darwina i Jacek Matuszczakowie, którzy na naszej stronie dzielili się wrażeniami z tej trudnej wyprawy. Rozmowę przeczytasz tutaj.




Czytaj także:
W Iraku i Syrii „umiera jedna z najstarszych wspólnot chrześcijańskich” [WYWIAD]

Upragniona meta: granica z Syrią

I tak po 232 dniach trudnej wędrówki marsz dotarł do granicy z Syrią. Czy ten projekt coś zmienił? Anna Alboth, organizatorka, w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” powiedziała: „Wszyscy bardzo się staraliśmy i zrobiliśmy, co w naszej mocy. Ile osób po drodze to dotknęło, zmusiło do refleksji, włączyło – to jest niepoliczalny efekt. Ale wiele osób też się zawiodło. Ja sama miałam ogromne wątpliwości”.

Okazuje się jednak, że przebyte kilometry nie były na marne, a projekt na tyle wpłynął na innych ludzi, że został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Organizatorzy akcji mocno zachęcają, by ten szum, który na nowo powstał wokół Marszu, ponownie zmobilizował nas do działania na rzecz Syrii.

Tam ciągle są ludzie, którzy potrzebują naszej pomocy…




Czytaj także:
Przejmujące świadectwo Polki z oblężonego Aleppo

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
syriaUchodźcywojna
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail