Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Czy polityka może być drogą do świętości?

GŁOSOWANIE

Arnaud Jaegers/Unsplash | CC0

Dawid Feliszek - publikacja 25.06.18

Może kształt polityki jest taki, a nie inny, bo brakuje w nim ludzi, którzy idą za Jezusem, słuchając Jego słowa? Warto zadać takie pytanie i przemyśleć, czy czasem nie unika się zaangażowania w ważne sprawy z obawy przed zamieszaniem w politykę.

Polityka – wyzwanie dla chrześcijanina

W kręgu cywilizacji zachodniej minęły już dawno czasy, kiedy państwem władał król, a jego realna władza pochodziła z Bożego nadania. Ustroje się zmieniały, by otworzyć ostatecznie drogę do demokracji i umożliwić każdemu człowiekowi zaangażowanie w politykę, a przynajmniej jakikolwiek na nią wpływ.

Stawia to ogromne wyzwanie dla chrześcijan, których Ewangelia zobowiązuje do wzięcia odpowiedzialności za kształt świata wokół nich samych. Tym bardziej naglące staje się to zadanie w zestawieniu z obecnym stanem rzeczywistym, a tym jak być powinno. Gdzie zatem powinno być miejsce ucznia Chrystusa w polityce?

Od początków swojego istnienia Kościół zmagał się z problemem władzy państwowej. Początkowo cesarze rzymscy prześladowali chrześcijan, by następnie przyjąć ich wiarę. Po upadku Imperium pojawiły się ustroje feudalne z silną pozycją duchowieństwa, a władza podparta była autorytetem samego Boga.

Wreszcie pojawiła się tendencja odwrotna i wprost proporcjonalnie do zwiększania obecności każdego obywatela w życiu politycznym, opierając władzę na legitymacji woli ludu, postulowano wycofanie Kościoła z kwestii polityki. Znajduje to swój wyraz w popularnym dzisiaj sloganie „rozdział Kościoła od państwa”.


FINANSE W KOŚCIELE

Czytaj także:
Pieniądze w Kościele. Masz gęsią skórkę? Przeczytaj ten tekst!

Czy Kościół może „mieszać się” do polityki?

O ile jednak taki rozdział w sferze instytucjonalnej służy zarówno jednemu, jak i drugiemu, o tyle nie ma możliwości stworzenia takiego rozdziału w kwestiach poglądowych. Czy Kościół bowiem może przestać głosić swoją naukę? Na zarzut zaś „niech się Kościół przestanie mieszać w politykę” może warto odpowiedzieć pytaniem: „a może polityka niech przestanie się mieszać w sprawy Kościoła”?

Bądź co bądź, to właśnie różne ustroje polityczne zmieniały się w dziejach Europy, podczas gdy hierarchia kościelna pozostaje niemal niezmienna od czasów apostolskich. To właśnie też nauka Magisterium jest nieustannie jednoliniowa i taka sama, podczas gdy różne ideologie raz się do niej zbliżają, raz oddalają, podlegając ciągłej modyfikacji.

Niezaprzeczalne zatem wydaje się, że głos Kościoła ma swoją wielką wagę także w tych sprawach, które stają się tematem dyskusji politycznej. Jak jednak ten głos uczynić słyszalnym, aby rzeczywistość wokół człowieka autentycznie stawała się ewangeliczna?

Jedność i różnorodność

W praktyce zatem zastosowana musi zostać zasada św. Augustyna, którą lubił przypominać ks. Jan Kaczkowski: w sprawach pierwszorzędnych – jedność, w drugorzędnych – różnorodność, a we wszystkich – miłość. Jeśli sami chrześcijanie są podzieleni, jeśli unikają pojednania z innymi na gruncie codziennego życia, to jak ktoś ma uwierzyć w to, co głoszą?

Trudno mówić o przezwyciężaniu przejawów słynnej wojny polsko-polskiej, dopóki tego pojednania nie znajdzie się w oparciu o mocny fundament wspólnej wiary. To wielki przywilej i wielkie wyzwanie, które zostało dane i zadane współczesnym chrześcijanom, aby mogli oni wziąć na siebie brzemię realnej odpowiedzialności za kształtowanie rzeczywistości.

Brakuje w świecie politycznym uczniów Chrystusa. Dlaczego? Zapewne dużą rolę odgrywa tutaj strach. Polityka jawi się niestety jako miejsce, któremu do Boga jest całkiem daleko; jako sfera walki o wpływy, władzę, stanowiska i pieniądze. Wcale jednak nie musi tak być. Ewangelia wyraźnie wskazuje, że człowiek ochrzczony nie ma uciekać od świata, ale właśnie w tym świecie ukazywać, że inna rzeczywistość jest możliwa. Ma być znakiem Bożej obecności i przykładem wartym naśladowania.

Może kształt polityki jest taki, a nie inny, bo brakuje w nim ludzi, którzy idą za Jezusem, słuchając Jego słowa? Warto zadać takie pytanie i przemyśleć, czy czasem nie unika się zaangażowania w ważne sprawy z obawy przed zamieszaniem w politykę. Może ta obecność jest nieraz niezbędna do tego, by coś wreszcie się zmieniło?

Liczny poczet świętych władców i polityków utwierdza w tym, że polityka może być drogą do świętości. W swojej najnowszej adhortacji „Gaudete et exsultate” papież Franciszek pisze, że łaska chrztu powinna owocować na każdej drodze, którą podążą uczeń Chrystusa. Droga ta ma zawsze być drogą uświęcenia. Dzisiaj, przy wszystkich możliwościach i trudnościach demokracji, potrzeba obecności chrześcijan w sferze politycznej jest absolutnie konieczna. Obyśmy nie bali się wyjść tej potrzebie naprzeciw.


PARTNERZY BIZNESOWI

Czytaj także:
Pluralizm wśród katolików. Tego zadania jeszcze nie odrobiliśmy


Ksiądz trzyma w ręku teczkę na dokumenty

Czytaj także:
Księża i polityka – co im wolno, a czego nie?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
kościółpolitykawładza
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail