Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Tylko 15-letnia Clara potrafiła porozumieć się z pasażerem samolotu

MŁODA DZIEWCZYNA POMOGŁA NIEWIDOMEMU
Udostępnij

Clara Daly leciała razem z mamą z Bostonu do Los Angeles. Kiedy ich lot został odwołany, ledwo zdążyły na wcześniejszy. Dziś są przekonane, że to nie był przypadek.

Jednym z pasażerów był bowiem Timothy Cook, mężczyzna głucho-niewidomy, który wracał do domu po wizycie u siostry. Jak wspomina siedząca w pobliżu niego Lynette Scribner, obsługa lotu bardzo starała się z nim porozumieć. „Nie wzdrygali się, kiedy, sięgał do ich rąk i twarzy. Brali jego dłoń, usilnie próbując się z nim skomunikować. Wszystko na nic”.

Jeden z pasażerów pomagał Timowi w prostych czynnościach – dolał mu śmietanki do kawy, podprowadził do toalety. W końcu jednak ktoś rzucił hasło: „Zapytajmy – może jest na pokładzie osoba, która zna język migowy!”.

Kiedy 15-letnia Clara Daly usłyszała komunikat, nie zastanawiała się dwa razy. Po chwili trzymała już dłoń Tima, pytając znakami, czego potrzebuje. Odpowiedział: „wody”. Tak naprawdę marzył jednak o rozmowie.

„Gdy zapytał ją, czy jest ładna, dziewczyna oblała się rumieńcem i zaśmiała, bo siedzący obok pasażer, który nauczył się już kilku znaków, nakreślił na ręce Tima: TAK! Nie wiem, czy kiedykolwiek widziałam tyle osób opiekujących się jednym człowiekiem. Każdy, kto siedział w pobliżu, z uśmiechem doceniał rozkosz zwyczajnej rozmowy – wspomina Lynette Scribner. – To było piękne przypomnienie – w czasach tak wielu okropności – że są wciąż dobrzy ludzie, którzy zwracają uwagę na drugiego człowieka”.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!