Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Gra Fortnite: nie daj się złapać – i złapać twojego dziecka – w pułapkę

FORTNITE BATTLE ROYALE
SHUTTERSTOCK/Rokas Tenys
Udostępnij

Co miesiąc Fortnite ma ponad 40 milionów aktywnych graczy, a wielu z nich to dzieci, bo gra jest przeznaczona dla osób od 12 roku życia.

Dziewięcioletnia Brytyjka musiała poddać się terapii z powodu uzależnienia od znanej gry komputerowej Fortnite. „Kiedy pozwoliliśmy jej grać, nie mieliśmy pojęcia, że ta gra jest tak uzależniająca i ma taki wpływ na psychikę” – powiedziała mama dziewczynki magazynowi „Sunday People”.

Odkąd jej córka zaczęła grać, była ciągle zmęczona, dwa razy zasnęła w czasie lekcji, miała coraz gorsze wyniki w nauce. Kiedy rodzice próbowali z nią o tym porozmawiać, reagowała niespodziewaną agresją. Wreszcie, zaniepokojeni tym, że dziewczynka wykrada im kartę kredytową, odkryli, że ich córka wstaje w nocy, żeby grać na Xboxie. Zdarzało się, że nie spała do piątej rano, a nawet załatwiała swoje potrzeby na miejscu, byle tylko nie oderwać się od ekranu.

 

Fenomen Fortnite

Gra, wyprodukowana przez amerykańską firmę Epic Games, cieszy się ogromną popularnością. W pierwszym roku od wprowadzenia jej na rynek w lipcu 2017 r. grało w nią nawet 125 milionów osób, zaś obecnie szacuje się, że co miesiąc Fortnite ma ponad 40 milionów aktywnych graczy.
Gra jest tak rozpowszechniona, że Epic Games zapowiedziała, że od najbliższej jesieni będzie organizować Mistrzostwa Świata w Fortnite z oszałamiającą pulą nagród: 100 milionów dolarów!

 

 

Celebryci też grają w Fortnite

Fortnite jest dostępna na Xbox One i PlayStation 4, ale można w nią grać także na komputerach z systemem windows, macbookach, a nawet iPhone’ach. Za ogromną popularnością gry stoją celebryci, którzy publicznie deklarują, że dla relaksu lubią sobie w nią pograć.

Są wśród nich kanadyjski raper Drake oraz gwiazdy sportu, np.: słynny koszykarz Terrence Ross z NBA, piłkarz Tottenham i reprezentacji Anglii Harry Kane, Szwed Zlatan Ibrahimović oraz gwiazda Atlético Madrid i reprezentacji Francji Antoine Griezmann, który po każdym golu wykonuje zainspirowany grą taniec.

I to właśnie, zdaniem Steve’a Pope’a, psychologa, który zajmował się uzależnioną Angielką, jest najbardziej niepokojące. „Piłkarze z Premier League po akcji zakończonej bramką tańczą w stylu Fortnite. Dla dzieci to najlepsza reklama. (…) W ten sposób otwiera się wrota do uzależnienia i gry hazardowej” – twierdzi Pope.

 

Ile dziecko może grać w Fortnite?

Przyczyn jest wiele. „Fortnite zdaje się wypełniać pewną lukę w obecnej ofercie gier komputerowych” – mówi psycholog kliniczny Emily Gifford. – Ta gra jest pewnym kompromisem i wielu rodzicom łatwiej jest się na nią zgodzić” – ciągnie Gifford, cytowana przez portal LiveScience. Sekret tkwi w tym, że choć Fortnite jest grą akcji, nie ma w niej rozlewu krwi.

Kolejnym elementem atrakcyjnym dla młodzieży i młodych dorosłych jest to, że sesje gry są stosunkowo krótkie (ok. 20-25 minut). A to sprawia, że gracz, który w sesji otarł się o zwycięstwo, chętnie rozpoczyna następną. Widać tu ten sam mechanizm co w przypadku jednorękiego bandyty, zauważa psycholog dziecięcy Randy Kulman.

Dlatego rodzice muszą wprowadzić ograniczenia. Cytowany przez LiveScience doktor Leonard Sax, lekarz rodzinny i psycholog, mówi, że aby uniknąć negatywnego wpływu na wyniki w nauce i relacje, dzieci w wieku szkolnym nie powinny grać w gry komputerowe dłużej niż sześć godzin tygodniowo.

Mylą się, zdaniem Saxa, ci rodzice, którzy sądzą, że dzięki grom zespołowym typu Fortnite ich dzieci nauczą się współpracy. Prawdziwa współpraca ma miejsce tylko w realnym świecie, przypomina Sax. Wymaga słuchania, kontaktu wzrokowego, zrozumienia, co inni chcą przekazać i wreszcie kreatywnej pracy w zespole. A w Fortnite jedynym celem współpracy jest pokonanie przeciwników, a „zabijanie ludzi trudno zaliczyć do umiejętności społecznych”.

 

Dlaczego Fortnite tak wciąga?

Zespołowy charakter tej gry, zważywszy, że jest ona przeznaczona dla dzieci i młodzieży od 12. roku życia, czyni ją jeszcze groźniejszą. „Kiedy dziecko jest na początku gry, rodzicom trudniej jest wymagać od niego, żeby przerwało, ponieważ rozczaruje przyjaciół” – powiedział dziennikowi„The Sun” profesor Mark Griffiths, specjalista od uzależnień z Nottingham Trent University. Inni psychologowie także podkreślają negatywny wpływ presji grupy rówieśniczej.

Nie bez znaczenia jest także grafika. „Gry komputerowe, takie jak Fortnite, są zaprojektowane w taki sposób, by uzależniać – tłumaczy „The Sun” Elizabeth O’Shea, doradca rodzinny.  – Działają na dzieci jak dopamina, zwana hormonem nagrody, czyli substancja, która działa wtedy, kiedy wygrywamy w grze hazardowej, palimy papierosa lub zażywamy kokainę.

O’Shea ostrzega, że jeśli dziecku pozwoli się grać bez ograniczeń, Fortnite może doprowadzić do zmian w jego osobowości. To twierdzenie ma mocne podstawy. Z nowych badań California State University wynika, że umysł dziecka charakteryzuje ogromna „elastyczność”. „Niektóre części mózgu rozwijają się do 17. roku życia, inne aż do 25.” – tłumaczy„The Sun” autor badania prof. Ofir Turel.

 

Pułapki

Fortnite, początkowo darmowy, może także uderzyć po kieszeni. Za niewielkie sumy gracze mogą ulepszać swojego awatara, kupować nową broń albo uzyskać Battle Pass. Mała Angielka wydawała w ten sposób ponad 50 funtów miesięcznie.

Nic dziwnego zatem, że dla producenta gry to świetny biznes. Tylko w kwietniu 2018 Epic Games zarobiła na niej 296 milionów dolarów, jak donosi serwis SuperData.

Nie można też zapomnieć o jeszcze jednym, poważnym zagrożeniu. Fortnite może być wykorzystywany przez pedofilów polujących na dzieci. W kwietniu zaalarmowała o tym National Crime Agency. A że jest to całkiem realne niebezpieczeństwo, dowodzi opisana przez „Liverpool Echo” historia dwunastoletniego chłopca, który rozmawiał na czacie z pedofilem. Na szczęście rozmowę usłyszała jego matka, która kazała synowi natychmiast wyjść z gry i wezwała policję.

I tak, podczas gdy niektóre brytyjskie szkoły ostrzegły rodziców przed zagrożeniami związanymi z Fortnite, a grupa kobiet zainicjowała petycję online, domagając się zakazania tej gry, ponieważ „robi pranie mózgu” ich narzeczonym, Światowa Organizacja Zdrowia postanowiła uwzględnić uzależnienie od gier komputerowych w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób. Po tej decyzji brytyjska służba zdrowia (National Health Service) ogłosiła, że obejmie opieką uzależnione od gier dzieci.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail