Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
For Her

Ten jeden moment zmienił moje serce

CZARNOSKÓRA KOBIETA

Hannah Busing/Unsplash | CC0

Zuzanna Górska-Kanabus - publikacja 30.06.18

Wstydziłam się, że tak łatwo ją oceniłam, że w moim sercu dominowała rezerwa i dystans zamiast otwartości i życzliwości.

Nowe, inne niż ja sąsiadki

Ponad pół roku temu na moim osiedlu zamieszkały dwie nowe osoby. Pewnie pojawiło się ich więcej, ale te dwie zauważyłam, ponieważ mocno wyróżniały się z tłumu.

Moje nowe sąsiadki: jedna ma może trzydzieści lat, druga jest po pięćdziesiątce. Gdy mijam je na ulicy, to mimowolnie je obserwuję. Mają ciemny kolor skóry i ubierają się w zupełnie innym stylu. Ich stroje są pełne kolorów, a włosy zawsze częściowo przykryte kolorowymi chustami. Tak naprawdę nic o nich nie wiem. Nie wiem, z jakiego kraju pochodzą. Nie wiem, dlaczego zamieszkały w Polsce, w Warszawie. Nie wiem, czy przyjechały tu z własnej woli, czy musiały uciekać ze swojej ojczyzny. Nie wiem nawet, czy są spokrewnione, czy żyją tu razem, bo los je tak połączył.

Gdy spotykałam je w sklepie, na ulicy czy na poczcie, to gdzieś w sercu miałam myśl, że są inne, obce. Czułam wobec nich ciekawość, ale też pewien dystans, rezerwę.


UCZEŃ W SZKOLE

Czytaj także:
Jak klasowy fajtłapa stał się profesorem. Jego historia wciąż mnie zawstydza

Inna kultura, inne zwyczaje

Pamiętam, jak w Poniedziałek Wielkanocny wracałam ze spaceru z dzieckiem i zobaczyłam, jak jedna z nich stoi przed drzwiami zamkniętego sklepu. Pomyślałam, że nie zna panujących u nas zwyczajów i trochę jej współczułam. Miałam podobne doświadczenie na wyjeździe we Włoszech, gdy zostałam zaskoczona przez jakieś święto narodowe, w związku z którym wszystko było zamknięte. Nie było to fajne, więc potrafiłam wczuć się w jej sytuację. Mimo to patrzyłam na nią jako na obcą.

Zmieniło się to ostatnio, znów podczas spaceru z dzieckiem. Tego dnia postanowiłam zajść do Kaplicy Adoracji w mojej parafii. Gdy do niej weszłam, zobaczyłam jedną z moich czarnoskórych sąsiadek siedzącą przed Najświętszym Sakramentem i odmawiającą różaniec.

Inne, a jednak bliskie

W jednej chwili przestała być ona obca, a stała się bliska, znana. Już nie była inna, była taka jak ja. Poczułam też wstyd. Wstydziłam się, że tak łatwo ją oceniłam, że w moim sercu dominowała rezerwa i dystans zamiast otwartości i życzliwości. Obie sąsiadki traktowałam jak obce i inne, a nie jak siostry czy bliskie mi osoby. Poczułam smutek, bo przecież Pan Jezus wzywa mnie do innej postawy, do miłowania bliźnich. I choć nie czułam nigdy do nich wrogości, to jednak w postawie mojego serca było więcej obojętności niż gotowości do niesienia pomocy bliźniemu.

O moich sąsiadkach nadal niewiele wiem. Jednak podczas tego spotkania, w obecności Pana Jezusa moje serce zostało odmienione. Teraz, gdy mijam je na ulicy, to uśmiecham się do nich. W końcu są takie jak ja i łączy nas Ten, który jest najważniejszy, i przed Nim jesteśmy rodziną.


WSTYD

Czytaj także:
Czego się wstydzisz? Opowiedz o tym…

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
sąsiadspotkanieUchodźcyzmiana
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail