Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Styl życia

Jeśli nad morze, to tylko z morskimi opowieściami!

LATARNIA MORSKA

CloudVisual/Unsplash | CC0

Marta Januszewska - publikacja 01.07.18

Otwarte dla wszystkich i nie dochowujące wierności nikomu - morze. Kusi i uwodzi nie tylko letników, ale także pisarzy: literatura marynistyczna ma przecież zacne tradycje. Na tegoroczne wakacje polecam lektury, które wyciągają ręce ku klasykom, lecz są umocowane we współczesności, a na pewno sprawią, że czytelnicy nabiorą ochoty, by wskoczyć w granatowe szorty i koszulkę w paski, a na twarzy poczuć przynajmniej trójkę w skali Beauforta.

W poszukiwaniu straconego czasu

Choć o Costa Brava nadal mówi się Dzikie Wybrzeże, to spróbujcie wyobrazić je sobie zanim powstały tam kurorty, zanim w każdym zakątku można było spróbować paelli z owocami morza, zanim rybacy nie porzucili swojego zajęcia na rzecz wożenia turystów, zanim przestano zakazywać pokazywania się na plażach w bikini.

Wyobraźcie sobie rybacką wioskę w połowie XX w. z niemal feudalnymi relacjami jej mieszkańców, z zakonserwowanymi zwyczajami, gdzie daty ślubów wyznaczają połowy sardynek, rybacy rozmawiają nad szklanką podłego wina białym wierszem, kobiety przyrzekają nie splamić się gramem makijażu, a po wiosce szwendają się tabuny kotów. Niezwykle trafnie nazwano „Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii” iberyjskimi „Stu latami samotności”.

Tyle że u Marqueza mamy do czynienia z realizmem magicznym, a jego Macondo przeżywa rozwój ekonomiczny, polityczny, społeczny i dopiero cztery końcowe rozdziały opisują jego upadek. Norman Lewis zaś podaje nam reportaż, choć napisany tak, że można mieć wrażenie czytania baśni z cierpkim zakończeniem, bo „Głosy…” pokazują tak naprawdę historię upadku tradycyjnego Farol – zalanego betonem i turystami.

„Medytacja i woda poślubione są sobie na zawsze”

Powyższe zdanie znajdziemy na kartach „Moby Dicka”, którego cytuje także Morten A. Strøksnes w „Księdze morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku”. To literatura faktu, jednak napisana w taki sposób, że czyta się jak porywającą powieść przygodową.

Pozycja równie długa jak jej tytuł, ale trudno się dziwić, skoro samych odwołań literackich całe mnóstwo – niezwykła frajda dla miłośników różnych tropów! – a do tego mamy jeszcze bogactwo naukowych danych. Jeśli macie ochotę poszerzyć wiedzę o głębiach morskich, spojrzeć na jeden z najpiękniejszych norweskich archipelagów oczyma Mortena i jego przyjaciela Hugona, którzy jak Hemingweyowski Santiago wyruszają na polowanie na morską bestię, „Księga…” będzie idealna. Coś dla miłośników przyrody, która nieustannie zachwyca oraz dla tęskniących za męską przygodą.

Kto chce, ten niechaj słucha

Morze to także łajba, kabestan, flauta, parzygnat i szanty, czyli specyficzny język. I specyficzne przygody, które są udziałem skazanych na siebie marynarzy (nie przez przypadek o statku mówi się, że to pływające więzienie). Ale to w takich warunkach przecież powstają choćby prześmiewcze i rubaszne szanty i gawędy. Właśnie takie pełne humoru opowiadania zebrał I oficer – mechanik ze Świnoujścia z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem.

Stanisław Maria Szczepański wprowadza nas na morski statek i zabiera do egzotycznych kafejek, tawern i innych przybytków marynarskiej infrastruktury, a jego zbiór nosi wiele mówiący tytuł „Za tych co na morzu”. Lekki, uroczy, do połknięcia na raz.

Spoglądam na morze i po raz kolejny próbuję uchwycić obraz, którego poszukuję od dwudziestu lat, obraz tych deseni i rysunków, jakie czyni na morzu woda odrzucana przez dziób. Gdy go znajdę, będzie koniec – zapisał Albert Camus w „Dziennikach z podróży”. Trudno przejść obok takiej frazy obojętnie – nic dziwnego, że morze sprzyja refleksji, nostalgii i… wypoczynkowi umysłowemu. Tego wszystkim wybierającym morze na wakacje czy „w realu”, czy na kartach książki, życzę.


Kobieta czyta książkę na plaży

Czytaj także:
Urlop z książką. Sześć idealnych lektur na wakacje




Czytaj także:
C.S. Lewis tego nie wymyślił! Narnia istnieje naprawdę




Czytaj także:
5 zwyczajów, które zaskoczą Cię na wakacjach za granicą

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
książkamorzewakacje
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail