Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Piwo łaski pełne. Jak nazywałyby się te popularne piwa w katolickim wydaniu?

JAKIE LOGOTYPY MIAŁYBY PIWA
Udostępnij

Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby warzeniem piwa dalej zajmowali się mnisi? Jak nazywałyby się popularne marki? Już nie musicie się zastanawiać - zobaczcie!

Zastanówmy się, co by było, gdyby piwami dalej zajmowali się niemal wyłącznie mnisi? Gdyby, począwszy od marek tradycyjnie zakonnych, takich jak Paulaner, Franziskaner, również „koncerniaki” (czyli piwa produkowane przez wielkie koncerny) należały do zakonników, zapewne wykorzystaliby ich nazwy do zamieszczenia jakiegoś duchowego przesłania.

Patrząc na przykład popularnego wina, produkowanego dawniej w winnicach kościoła mariackiego w Wormacji, a znanego u nas jako „to w niebieskiej butelce” – Liebfraumilch, a właściwie Liebfrauenmilch, czyli „mleko ukochanej Pani [Maryi]” – pomyślałem, jak brzmiałyby nazwy naszych polskich, popularnych marek, gdyby stworzyli je mnisi.

Przeróbek etykiet dokonał niezawodny Kamil Szumotalski.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.