Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 28/10/2021 |
Świętych Szymona i Judy Tadeusza
Aleteia logo
home iconKościół
line break icon

Poradnik początkującego pielgrzyma. Uwaga! To może być najmocniejsze doświadczenie roku

PORADNIK PIELGRZYMA

Kamil Szumotalski/ALETEIA

Dominika Frydrych - 07.07.18

Wahasz się? Pomożemy ci. Jak wybrać pielgrzymkę i grupę? Jak się zapisać? Co spakować? Czy muszę nosić sandały i skarpety…? Spokojnie! Mamy dla ciebie kilka wskazówek.

Pielgrzymka, ale jaka?

Najpierw zdecyduj, z kim iść. Wbrew pozorom to wcale nie jest proste zadanie! Najpopularniejsze pielgrzymki to oczywiście te organizowane przez diecezje – naprawdę duże przedsięwzięcia składające się z kilkudziesięciu grup, a w każdej ponad sto osób.


EMMA MOROSINI

Czytaj także:
Babcia pątniczka. Ma 94 lata i przeszła 917 km w 40 dni!

Czasem to po prostu grupy zbierające ludzi w różnym wieku z jednej parafii, często są też grupy specjalne – akademickie, misyjne lub związane z duchowością konkretnych zakonów.

Opcji jest oczywiście więcej. Jeśli trzymasz się blisko Zakonu Kaznodziejskiego, na pewno odnajdziesz się na Pielgrzymce Dominikańskiej. Jeśli w duchu czujesz się hipisem – koniecznie wybierz Pielgrzymkę Młodzieży Różnych Dróg, czyli słynną pielgrzymkę szpakowską.

Pomyśl, która część Kościoła jest twoim domem i idź.

Jak dołączyć do grupy?

Do grup na pielgrzymce diecezjalnej możesz po prostu zapisać się w parafii. Czasem, zwłaszcza do akademickich czy zakonnych, mailowo. Ale czytaj uważnie regulaminy – bywa, że zapisy są prowadzone wyłącznie przez formularz internetowy (tak jest na Pielgrzymce Dominikańskiej)!

Czy noszę ze sobą cały swój bagaż?

Nie! Bagaż jest przewożony samochodami na miejsce noclegu. Przez cały dzień masz przy sobie tylko podręczny plecak.

Co wziąć ze sobą?

Przede wszystkim – ciekawość. Siebie, ludzi, świata i Boga. Poza tym przyda się programowa wdzięczność za wszystko, co się otrzyma oraz dużo poczucia humoru.

A z rzeczy praktycznych?

– Wygodne (!) buty, dwie pary. Najlepiej sportowe sandały i adidasy. Nic eleganckiego, delikatnego ani, broń Boże, na obcasie. Nie idź w nowych butach!

– Zapas bielizny i ubrań.

– Sweter albo bluzę i kurtkę przeciwdeszczową.

– Nakrycie głowy – noś kapelusz, chustkę albo czapkę i niepotrzebnym udarem słonecznym nie dodawaj pracy służbie medycznej, a sobie stresu.

– Podstawowe środki opatrunkowe i lekarstwa, które przyjmujesz – jak mawia lekarz jednej z pielgrzymek: „karetka to nie apteka!”.

– Kosmetyczka – sam rozeznaj, co powinno się w niej znaleźć.

– Różaniec i Pismo Święte.

– Kubek lub menażka, składane sztućce.

– Karimata, czasem też śpiwór i namiot – to w zależności od noclegu twojej grupy.

Czy na pielgrzymce trzeba nosić skarpety do sandałów?

Nie. Chociaż niejeden pątnik przekonał się, że to niegłupia metoda na uniknięcie pęcherzy w upale. A jakie ćwiczenie na dystans do siebie!

Typowy dzień pielgrzymkowy. Będzie „Despacito”?

Zależy od charakteru pielgrzymki, grupy i pomysłu przewodnika – czyli księdza odpowiedzialnego za daną grupę – i/lub świeckiego szefa. Ale schola też musi mieć chwilę oddechu, więc raczej opcji jest więcej…

Dzień zaczyna się mszą. A co dalej? W trakcie marszu: modlitwa (jutrznia lub godzinki, różaniec, czasem Anioł Pański, litania, uwielbienie…). Konferencja. W jednych grupach (zwłaszcza parafialnych czy akademickich) rzeczywiście można liczyć na dużo songów „pod nóżkę”, są też takie grupy, które idą w ciszy.

Podczas postojów – relaks! Zapamiętaj jeden sposób: zdejmij buty, połóż się na karimacie, podnieś nogi i oprzyj je o coś. Zamknij oczy. Ciesz się rajem na ziemi.

Oczywiście, i etapy, i postoje to świetna okazja, żeby porozmawiać z kapłanem lub wyspowiadać się.

View this post on Instagram

A post shared by Piesza Pielgrzymka Tarnowska (@pptarnowska)




Czytaj także:
To musiało kiedyś się stać! Despacito w wersji pielgrzymkowej feat. ks. Jakub Bartczak

Co z jedzeniem? Prysznicem? Spaniem?

Odpowiedzią na ten problem jest Mt 6, 25-34. Na niektórych pielgrzymkach jest kuchnia, w której można zaopatrzyć się w jedzenie. Inne tego nie zapewniają – wtedy przy okazji postoju lub noclegu można coś kupić.

Poza tym gwarantuję, że ci, których spotkasz w drodze, najczęściej okażą się oszałamiająco gościnni. Przyniosą drożdżówki albo pokrojonego arbuza na postoju, a gdy zorganizowani przez kwatermistrzów ludzie przyjmą cię wieczorem do siebie na prysznic lub nocleg, nie wypuszczą bez solidnej obiadokolacji albo przynajmniej góry kanapek. To jedna z najbardziej poruszających rzeczy w czasie drogi – zwykła miłość. Bez wielkich słów, z ogromną serdecznością.

I jeśli czytają to na przykład mieszkańcy i mieszkanki miejscowości Łazy – wasz najlepszy na świecie makaron z serem i cynamonem co roku podbija serca wszystkich na Pielgrzymce Dominikańskiej. Dziękujemy!

Jak przeżyć kilka(naście) dni w drodze i nie zwariować?

Poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie trwa. Ale tysiące pątników, którzy biorą urlopy w pracy po to, żeby iść na Jasną Górę, jasno dowodzą: w tym szaleństwie jest metoda.


Bartek Krakowiak w drodze do Medjugorje

Czytaj także:
„Z buta do Maryi” – Bartek, jesteśmy z Tobą!

Tags:
pielgrzymkarozwój duchowywakacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
4
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
5
NARODZINY I CHRZEST DAWNIEJ
Gelsomino del Guercio
Chrzty bez rodziców chrzestnych, bierzmowania bez świadków
6
PODEJMOWANIE DECYZJI
Joanna Operacz
„Tantum quantum”. To nie zaklęcie, to rada św. Ignacego, jak pode...
7
Raimundo Arruda Sobrinho
Ewa Rejman
Jego największym skarbem były zapisane kartki. Poruszająca histor...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail