Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Nowy dyrektor kreatywny Pixar’a: Proszę Boga o pomoc. To wpływa na moją pracę

PETE DOCTER
Udostępnij

Pete Docter, człowiek, który stoi za takimi animacjami jak „Toy Story”, „Potwory i spółka” czy „Odlot”, przejmuje stery w Pixar. I otwarcie przyznaje, że jest chrześcijaninem.

Pixar Animation Studios, amerykańska wytwórnia filmów animowanych (od 2006 roku wchodząca w skład korporacji Disney), ma nowego dyrektora kreatywnego. Został nim Pete Docter. Decyzja zapadła po tym, jak John Lasseter, jego poprzednik, opuścił firmę z powodu oskarżeń o niestosowne zachowania.

 

Pete Docter: Skierujemy animacje na nowe tory

Docter pracował dla Pixar od czasów Toy Story (1995) i odegrał niemałą rolę w produkcjach tego studia. W ciągu następnych kilkunastu lat pracował nad kolejnymi hitami Pixara, takimi jak „Potwory i spółka” czy „Odlot”.

W oświadczeniu, które udostępnił „Christian Post”, Docter miał powiedzieć:

Jestem podekscytowany propozycją objęcia nowego stanowiska. Nie jest to coś, co przychodzi mi lekko. Tworzenie filmów w Pixar było moją obsesją, odkąd zacząłem tu pracować 28 lat temu.

Pete Docter dodał:

Mam to szczęście, że współpracuję z najbardziej utalentowanymi ludźmi na świecie i razem będziemy kierować animacje na nowe tory, wykorzystując najnowszą technologię do opowiadania historii, które – mamy nadzieję – zaskoczą i zachwycą publiczność na całym świecie.

 

Szef Pixara: Bóg pomaga w relacjach w pracy

Krótko przed premierą „Potworów i spółki” Pete Docter udzielił wywiadu, w którym otwarcie mówił o swojej wierze i o tym, jak wpływa ona na jego pracę:

Wiele lat temu, kiedy po raz pierwszy przemawiałem w kościele, byłem trochę zdenerwowany rozmową o chrześcijaństwie i mojej pracy. To się mogło nie kleić. Ale z biegiem lat – dla mnie coraz bardziej to się łączy. Proszę Boga o pomoc, i to zdecydowanie wpływa na to, co robię. Pomaga mi się uspokoić i skupić. Były chwile, kiedy za bardzo stresowałem się tym, co robiłem, a teraz po prostu robię krok do tyłu mówiąc: Boże, pomóż mi przez to przejść. Taka postawa naprawdę pomaga zachować właściwą perspektywę, nie tylko w stosunku do rzeczy i pracy, ale także w relacjach.

Na początku zatrudnia się ludzi, biorąc pod uwagę wyłącznie ich talent, ale w końcu pracownicy, którzy naprawdę daleko sięgają, okazują się dobrymi ludźmi. Są dobrzy we współpracy i myślę, że Bóg naprawdę pomaga w tych relacjach.

Nie wiadomo, jak nowy dyrektor kreatywny wpłynie na kolejne produkcje Pixara. Pete Docter nie wspominał nigdy, by myślał o przygotowaniu nawiązującej do chrześcijaństwa animacji, ale… kto wie?

Tags:
filmwiara
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.