Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Wiedziałeś o tym?

Egzorcysta, który miał wykonać zdjęcie… ukrzyżowanemu Jezusowi

CHRONOWIZOR, ERNETTI

Wikipedia | Domena publiczna

Sfałszowane zdjęcie Jezusa wykonane chronowizorem.

Karol Wojteczek - publikacja 11.07.18

Tajna komnata w podziemiach Watykanu, dwunastu wybitnych naukowców niczym współcześni apostołowie otaczających następcę św. Piotra, tajemniczy wynalazek i pokaz, który na zawsze mógłby odmienić nasze wyobrażenia o wydarzeniach na Górze Czaszki.

To nie scena otwierająca nowy bestseller Dana Browna, i aż dziw bierze, że po historię nie sięgnęli jeszcze filmowcy ani powieściopisarze (przynajmniej na nic takiego nie trafiłem). Wydarzenia z poprzedniego akapitu rozegrać się miały naprawdę w… no właśnie, tutaj już internetowi tropiciele spisków przestają być zgodni, a amplituda podawanych na forach dat sięga Piusa XII z jednej i Jana Pawła II z drugiej strony.

Co więc wiadomo na pewno? Na pewno istniał ks. Marcello Pellegrino Ernetti, benedyktyn, wenecki egzorcysta, pasjonat nauk fizycznych i… i tu w zasadzie pewniki się kończą. Najpopularniejsza (czyt. „najczęściej powielana na forach”) wersja żywota ks. Ernettiego zakłada, że przy udziale wspomnianego wyżej tuzina naukowców (on sam wymieniał m.in. Fermiego czy von Brauna) udało się kapłanowi stworzyć chronowizor, czyli urządzenie służące, w pewnym uproszczeniu, odtwarzaniu scen z przeszłości. Tak w 1972 r., w jedynym prawdopodobnie wywiadzie, mówił o nim dziennikarzowi mediolańskiego „La Domenica des Corriere” sam Ernetti:

Wpadłem na pomysł, oparty na założeniu przyjmowanym przez wszystkich naukowców, że fale dźwięku, raz wyemitowane, nie giną, tylko zostają w otoczeniu. Można je więc zrekonstruować, podobnie jak energię, która nie ginie. Weźmy dźwięk: każda fala dźwięku to energia, która pochodzi z określonego źródła, dzieli się na coraz mniejsze jednostki, jednak nie ulega zniszczeniu, tylko podlega tym samym procesom, które znamy z teorii względności. Materia rozkłada się nie tylko na atomy, ale i na mniejsze cząsteczki, i może zostać zrekonstruowana przy użyciu odpowiednich procedur.

Brzmi logicznie? Dla takiego laika w dziedzinie fizyki jak ja – całkiem całkiem. Dzięki użyciu chronowizora ks. Ernetti dostąpić miał zaszczytu podziwiania m.in. założenia Rzymu, wykonania opery „Tiestes” Enniusza czy zniszczenia Sodomy i Gomory (o przemówieniach Napoleona czy Mussoliniego już nawet nie wspominając). Doniosłość tych wydarzeń blednie jednak wobec faktu, że wenecki egzorcysta podejrzeć miał również… krzyżową śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.




Czytaj także:
Kiedy wiara w Trójcę Świętą jest herezją? 25 odcinek Katopedii

Ta zresztą reminiscencja przyczynić się miała do zguby Ernettiego i przepadku jego wynalazku, który, po projekcji u Piusa XII (najczęściej wymienia się tu r. 1952 lub 1956) zarekwirowany został ponoć przez watykańskie tajne służby (świadków oczywiście zastraszono i zmuszono do milczenia). Ojciec Święty miał być bowiem przerażony niezgodnością prawdziwych okoliczności ukrzyżowania Chrystusa z ich opisem ewangelicznym (Chrystus m.in. rzekomo naubliżać miał zgromadzonemu na miejscu kaźni tłumkowi gapiów) i potencjalnymi konsekwencjami ujawnienia tych rozbieżności opinii publicznej.


OWŁOSIONA MARIA MAGDALENA

Czytaj także:
Dlaczego Marię Magdalenę przedstawia się jako… owłosioną kobietę? Katopedia odc. 24

Podstawowy problem z weryfikacją prawdziwości opowieści ks. Ernettiego jest taki, że niemal wszystkie informacje o jego wynalazku mają swe źródło w książkach jego przyjaciela, kontrowersyjnego kapłana Brune’a Francoisa, polskim czytelnikom znanego przede wszystkim z zahaczającego o mediumizm zamiłowania do kontaktów ze zmarłymi.

Co jednak z nielicznymi pozostawionymi przez samego ks. Ernettiego „dowodami” jego podróży w czasie? Cóż… Pełen, spisany ponoć w trakcie projekcji, tekst „Tiestesa”, okazał się zawierać słowa i zwroty nieznane łacinie z II w. p.n.e., a zdjęcie, jakie wenecki egzorcysta wykonać miał w trakcie odtwarzania Męki Pańskiej uwieczniało w rzeczywistości… twarz Chrystusa z rzeźby w bazylice w Collevallenza.




Czytaj także:
Zmarła 300 lat temu „święta” otwiera oczy na nagraniu? [wideo]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
pasjapius xiitajemnicaWatykan
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail