Są ludzie, dla których spotkanie z fryzjerem jest najtrudniejszym momentem dnia. Oto specjalista, który potrafi się o nich zatroszczyć.
Jeśli twoje dziecko ma zaburzenia integracji sensorycznej, doświadczyłeś pewnie, jak wielkim wyzwaniem jest dla niego wizyta u fryzjera. To, co dla większości z nas jest zwyczajnym doświadczeniem, dla niektórych może być niezwykle stresujące i przytłaczające.
Na szczęście są ludzie, którzy przy odrobinie cierpliwości i elastyczności znajdują sposób na pracę z takimi dziećmi. Jednym z nich jest Chris. Pozwalając dzieciakom stać, wyglądać przez okno, nie zmuszając ich do zakładania fartucha, ułatwia cały proces wielu rodzinom.
„Obcięcie włosów u osoby z zaburzeniami integracji sensorycznej może być bardzo trudne do osiągnięcia. Jest pewien formalny proces przychodzenia do fryzjera. My staramy się go przełamywać – czasami to nic prostszego niż po prostu nieoczekiwanie, że klient usiądzie na krześle” – mówi.
Wiele dzieci zabiera do niego ulubione zabawki, żeby się uspokoić. Dając im dodatkowy czas na to, żeby zaspokoiły swoje indywidualne potrzeby, Chris stwarza otwarte i pełne spokoju środowisko dla osób, dla których w przeciwnym razie wizyta u fryzjera mogłaby być najbardziej stresującym punktem dnia.
Zobaczcie wideo:

Czytaj także:
Dziś strzyżemy na leżąco! Wyjątkowi klienci z wizytą u fryzjera…

Czytaj także:
Ta dziewczynka dostała słabe oceny. Tata wręczył jej… osobny dzienniczek

Czytaj także:
„Jestem dziwny, jestem inny”. Przeczytaj wiersz chłopca z autyzmem