Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Kultura

Teresa Lipowska i ślubne pomarańcze od ks. Twardowskiego

TERESA LIPOWSKA

EAST NEWS

Katarzyna Szkarpetowska - publikacja 14.07.18

Małżeństwo Teresy Lipowskiej błogosławił ks. Twardowski. Po mszy wręczył małżonkom dwie pomarańcze, mówiąc: „Ja też jestem biedny i nie mogę dać wam większego prezentu. Ale weźcie pomarańcze, żebyście mieli we wspólnym życiu dużo słońca…”.

Ręcznie robione kwiaty z papieru, porcelanowe laleczki, fikuśne anioły rzeźbione w drewnie… – małe ważne cudeńka, które w domu Teresy Lipowskiej mają miejsce honorowe.

Nie wyrzucę ani jednej z tych rzeczy. Wszystko to są podarunki z serca, z wielkiej sympatii, można nawet powiedzieć: miłości, jaką dostaję od ludzi. A może to dostaje Barbara Mostowiak, nie ja? – zastanawia się aktorka.

Bo to właśnie rola Barbary Mostowiak, seniorki rodu Mostowiaków w serialu „M jak miłość”, przyniosła jej największą popularność.

Teresa Lipowska: Miała zostać lekarzem, została aktorką

Miała studiować medycynę i zostać pediatrą, jednak po dostaniu się do szkoły teatralnej, co od zawsze było jej wielkim marzeniem, myśl o zostaniu lekarzem porzuciła. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi (oraz szkoły muzycznej, do której uczęszczała w tym samym czasie), przeprowadziła się do Warszawy. W stolicy jednak, chociaż miała dyplom z wyróżnieniem, o pracę łatwo nie było. Chodziła od teatru do teatru i praktycznie wszędzie spotykała się z tą samą reakcją: „My bierzemy tylko po warszawskiej szkole, ewentualnie po krakowskiej, ale po łódzkiej… No przykro nam, ale nie”.

Zatrudnienie znalazła dopiero w Teatrze Ludowym na Pradze. Tutaj też poznała swojego przyszłego męża, Tomasza Zaliwskiego, którego mocno kochała, chociaż – jak mówi – nie była to miłość od pierwszego spojrzenia: „Ona się rodziła we mnie stopniowo, z przyjaźni”. Tomasz, który również był aktorem, imponował kobiecie talentem, dobrymi manierami, a nade wszystko uczciwością – „u niego czasem była to wręcz chora uczciwość, ale wspaniała”.

„Ślub z niepraktykującym? Zabieraj jak najprędzej ręce z tego ognia piekielnego!”

Gdy młodzi postanowili wziąć ślub – kościelny, bo na takim jej zależało – pojawiły się problemy, gdyż narzeczony, chociaż wychowany w wierze katolickiej, ochrzczony i po Pierwszej Komunii, w pewnym momencie życia od wiary odszedł: „Nie był żadnym wojującym antyklerykałem. Po prostu stał obok”.

Kobieta poszła do parafialnego kościoła, aby przedstawić księdzu sytuację, jednak duchowny stwierdził, że ślubu nie udzieli. „Z niepraktykującym? Zabieraj jak najprędzej ręce z tego ognia piekielnego! Nie masz innych chłopaków?” – usłyszała. Zaskoczona reakcją kapłana przeprosiła grzecznie i wyszła. Udała się do innej parafii, ale tam również spotkała się z odmową.

I ktoś ze znajomych powiedział jej o ks. Janie Twardowskim: „To poeta, bardzo kocha aktorów i jest otwarty na ludzi niewierzących. Idź do niego”. Zachęcona tymi słowami ruszyła w kierunku kościoła sióstr wizytek na Krakowskim Przedmieściu. Spotkanie z ks. Janem pamięta do dziś. Przyjął ją bardzo serdecznie, uważnie wysłuchał i poprosił, by przyszła z narzeczonym. Ucieszyła się.

Teresa Lipowska i ślubne… pomarańcze od ks. Twardowskiego

Pan Tomasz początkowo miał opory: „Jak to? Po co?”, ale ostatecznie przystał na propozycję ukochanej. „Usiadłam w jednym pokoju, Tomek wszedł do drugiego. Mnie się wydawało, że ich rozmowa trwa wieki. Ale nie trwała… Po dziesięciu-piętnastu minutach wychodzi ksiądz Twardowski z Tomkiem i mówi: To na kiedy ustalamy datę ślubu?” – wspomina.

Do ołtarza poszła ubrana skromnie, ale szczęśliwa. Ślub odbył się oczywiście w kościele sióstr wizytek, udzielał go ks. Jan. Za sprawowany sakrament nie wziął od młodych żadnych pieniędzy – „powiedział, że nic nie trzeba”. Po mszy zaprosił małżonków do zakrystii i wręczył im dwie pomarańcze, mówiąc:

Ja też jestem biedny i nie mogę dać wam większego prezentu. Ale weźcie ode mnie te pomarańcze, żebyście mieli we wspólnym życiu dużo słońca, dużo słodyczy i dobre wspomnienie tego, coście tutaj przeżyli.

Świeżo upieczonym małżonkom niebawem urodził się syn, Marcin. Pani Teresa do dziś przechowuje listy, w których – mając lat kilka – pisał do niej: Pocałój mię na dobranoc.

Aktorka zagrała w ponad siedemdziesięciu filmach, na koncie ma kilkaset ról w spektaklach teatralnych i radiowych. Aktywnie wspiera akcje charytatywne, chętnie bierze udział w spotkaniach dla seniorów, organizowanych przez uniwersytety trzeciego wieku. Nie wyobraża sobie nie pracować. „Jeżeli w życiu robi się to, co się lubi, to człowiek tak bardzo nie odczuwa zmęczenia” – twierdzi. Dziś kończy 81 lat.

*Cytaty pochodzą z książki „Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską”, Wydawnictwo Dolnośląskie


OLGA BOŃCZYK, AKTORKA

Czytaj także:
Olga Bończyk: Bóg obdarzył mnie talentami [wywiad]


MAŁGORZATA OSTROWSKA-KRÓLIKOWSKA

Czytaj także:
Ostrowska-Królikowska dla Aletei: Nie zazdroszczę mężczyznom


MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA

Czytaj także:
Małgorzata Kożuchowska: Wiara daje mi azymut, jest drogowskazem i tarczą [wywiad]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
aktorkafilm
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail