Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Babcie – programistki ze wsi na Podlasiu. Te seniorki rozwalają system!

Biblioteka Orla/Facebook
Udostępnij

Człowiek się rozwija. Już nawet nie mam czasu na krzyżówki – zdradza jedna z członkiń Lokalnego Klubu Kodowania we wsi Orla.

„Najgorzej to te nowe wyrazy zapamiętać, te messengery, Minecraft… Ja to muszę zapisać sobie kilka razy, żeby mi mózg zakodował” – kiwają głowami ze zrozumieniem Irena Dmitruk, Tamara Murawska, Nina Nesterowicz, Irena Kalska i Jadwiga Sidoruk. Wszystkie od 3 lat należą do Lokalnego Klubu Kodowania we wsi Orla. 

„Nasza przygoda zaczęła się w 2015 r. od projektu Link do przyszłości, do którego zgłosiłam naszą bibliotekę – w rozmowie z TVP3 Białystok opowiada Karolina Jaroszewicz, koordynatorka klubu. – Projekt był skierowany do młodzieży, natomiast zgłosiły się też do niego seniorki. Na tę chwilę grupa liczy 10 dzieci i 8 seniorek” – wyjaśnia.

Na początku w tym języku, w „Scratchu”, żeśmy się uczyły. On polega na tym, że jest możliwość zaprogramowania ruchu do przodu, do tyłu, w lewo, w prawo i trzeba było to wszystko zgrać – tłumaczy jedna z programistek.

 

Klub Kodowania w Orli: My z werwą jesteśmy kobietki!

„Przeszłyśmy też Minecrafta i Scenariusze z godziny kodowania. Gdzieniegdzie zaczepiłyśmy trochę o Facebooka, troszeczkę o Skype’a, Messengera. Poruszyliśmy też tematy zakupów elektronicznych, bankowości elektronicznej i w tym momencie ruszamy z robotyką” – zdradza K. Jaroszewicz.

Teraz seniorki marzą o tym, by przejść na wyższy poziom programowania i… stworzyć sobie na komputerach nowe wzory do haftowania krzyżykowego, robienia na drutach i szydełku. Jak tłumaczą, na zajęciach w bibliotece czują się jak ryby w wodzie. „Nikt nikogo nie obraża, jesteśmy wszystkie stąd, jedna drugą dobrze zna, nic się nie ukryje”. I dodają: „Bo my z werwą jesteśmy kobietki, nowoczesne!”.

 

Czytaj także: Gdańsk: chory kormoran sam przyszedł do szpitala

Czytaj także: Internauci zastanawiają się, kogo przypomina ta figura Jezusa. Jakie są Twoje typy?

Czytaj także: 6 dowcipów o św. Piotrze, których zapewne nie słyszałeś!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail