separateurCreated with Sketch.

Babcie – programistki ze wsi na Podlasiu. Te seniorki rozwalają system!

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Dominika Cicha-Drzyzga - publikacja 18.07.18
whatsappfacebooktwitter-xemailnative

Człowiek się rozwija. Już nawet nie mam czasu na krzyżówki – zdradza jedna z członkiń Lokalnego Klubu Kodowania we wsi Orla.

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.


Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

“Najgorzej to te nowe wyrazy zapamiętać, te messengery, Minecraft… Ja to muszę zapisać sobie kilka razy, żeby mi mózg zakodował” – kiwają głowami ze zrozumieniem Irena Dmitruk, Tamara Murawska, Nina Nesterowicz, Irena Kalska i Jadwiga Sidoruk. Wszystkie od 3 lat należą do Lokalnego Klubu Kodowania we wsi Orla. 

“Nasza przygoda zaczęła się w 2015 r. od projektu Link do przyszłości, do którego zgłosiłam naszą bibliotekę – w rozmowie z TVP3 Białystok opowiada Karolina Jaroszewicz, koordynatorka klubu. – Projekt był skierowany do młodzieży, natomiast zgłosiły się też do niego seniorki. Na tę chwilę grupa liczy 10 dzieci i 8 seniorek” – wyjaśnia.

Na początku w tym języku, w “Scratchu”, żeśmy się uczyły. On polega na tym, że jest możliwość zaprogramowania ruchu do przodu, do tyłu, w lewo, w prawo i trzeba było to wszystko zgrać – tłumaczy jedna z programistek.

 

Klub Kodowania w Orli: My z werwą jesteśmy kobietki!

“Przeszłyśmy też Minecrafta i Scenariusze z godziny kodowania. Gdzieniegdzie zaczepiłyśmy trochę o Facebooka, troszeczkę o Skype’a, Messengera. Poruszyliśmy też tematy zakupów elektronicznych, bankowości elektronicznej i w tym momencie ruszamy z robotyką” – zdradza K. Jaroszewicz.

Teraz seniorki marzą o tym, by przejść na wyższy poziom programowania i… stworzyć sobie na komputerach nowe wzory do haftowania krzyżykowego, robienia na drutach i szydełku. Jak tłumaczą, na zajęciach w bibliotece czują się jak ryby w wodzie. “Nikt nikogo nie obraża, jesteśmy wszystkie stąd, jedna drugą dobrze zna, nic się nie ukryje”. I dodają: “Bo my z werwą jesteśmy kobietki, nowoczesne!”.

 

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!