Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Czy to prawda, że korzystanie z telefonów komórkowych szkodzi zdrowiu?

SMARTPHONE
Josep Suria - Shutterstock
Udostępnij

W obliczu biznesu o takiej wielkości i znaczeniu społecznym jakim jest telefonia komórkowa, wydaje się, że w przypadku odkrycia ewidentnego i potwierdzonego ryzyka rozprzestrzenienie tych informacji i podejmowanie środków zaradczych może napotkać pewne przeszkody.

Chociaż istnieją badania, które dowodzą, że telefony szkodzą, jak i takie, że nie, przezorność podpowiada, żeby ograniczyć używanie komórek.

25 lat temu pochodzący z Florydy, młody David Reynard pozwał producenta telefonów, firmę NEC. Oskarżył jeden z ich produktów o spowodowanie gwiaździaka (rzadko występującego rodzaju raka mózgu), który pozbawił życia jego żonę. To, co zrobił Reynard, nie popadło w zapomnienie i zapoczątkowało debatę publiczną, która trwa do dziś.

 

Więcej telefonów komórkowych niż ludzi…

W 2017 roku po raz pierwszy liczba abonamentów komórkowych (7 800 mln) przewyższyła populację świata (7 350 mln). Wobec tego, że urządzenia mobilne stały się wszechobecne w naszym codziennym życiu, wydaje się, że pytanie o ich wpływ na nasz organizm stało się palące jak nigdy przedtem.

Od kiedy Reynard podał korporację do sądu, zostało przeprowadzonych wiele badań, które miały na celu wesprzeć NEC lub zadać mu kłam. Odmienność opinii nie wpływała jednak na przedmiot badań. Ognisko hipotetycznej szkodliwości znajduje się w promieniowaniu, które emitują telefony komórkowe. Energia częstotliwości radiowej przy wysokich poziomach ekspozycji może nieodwracalnie zmienić strukturę DNA, a tym samym doprowadzić do powstania komórek rakowych. Dyskusja skupia się więc wokół jednego, konkretnego pytania: czy poziom ekspozycji przy używaniu komórki jest wystarczająco wysoki, żeby uznać to urządzenie za przedmiot rakotwórczy?

Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista, przynajmniej jeszcze nie teraz. Żeby zobrazować rozbieżności w opiniach, przyjrzyjmy się wnioskom najbardziej wybitnych badań obu stron, i skontrastujmy ich wyniki.

 

Argumenty przeciwko używaniu telefonów komórkowych:

Te badania ostrzegają przed możliwymi negatywnymi skutkami.

  • Jedne z pierwszych zostały przeprowadzone między 2000 i 2004 rokiem z funduszy Unii Europejskiej, otrzymały nazwę REFLEX; wykazały, że promieniowanie z komórek może powodować zmiany w DNA.
  • Inne badanie, ukończone w 2007 roku, poszło o krok dalej w swoich konkluzjach. Prowadzone przez eksperta w dziedzinie onkologii, doktora Siegala Sadetzkiego i włączone do projektu WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), zakończyło się wnioskiem, że korzystanie z telefonów komórkowych zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju raka gruczołowego o 50%.
  • Już w roku 2011, tuż przed ostateczną inwazją telefonów komórkowych w codzienne życie, sama Światowa Organizacja Zdrowia zorganizowała badanie, które pozwoliłoby rzucić światło na to zagadnienie, wraz z widokami na znalezienie rozwiązania. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC, skrót pochodzi od angielskiej nazwy) rozstrzygnęła, że używanie telefonów komórkowych może zwiększać ryzyko wystąpienia niektórych rodzajów raka mózgu.

 

Argumenty broniące telefonów komórkowych:

Te badania wykluczają ryzyko wystąpienia negatywnych efektów korzystania z komórek.

  • W 2017 roku Naukowy Komitet Doradczy ds. Częstotliwości Radiowych i Zdrowia (CCARS, skrót pochodzi od hiszpańskiej nazwy) stwierdził, że telefony komórkowe nie stanowią zagrożenia dla zdrowia.
  • W maju 2012 roku opublikowano badanie Interphone, które dowodzi, że używanie telefonu komórkowego przez okres ponad 10 lat nie wiąże się z żadnym ryzykiem.

 

Istotne, kto zlecał badania…

W tym momencie niemożliwym wydaje się sformułowanie jednej, definitywnej opinii, opartej na tak rozbieżnych konkluzjach. Jeszcze bardziej złożona okazuje się być ta kwestia, kiedy spróbujemy wziąć pod uwagę czynniki, które nie są ściśle powiązane ze zdrowiem. Niektóre projekty realizowane na tym polu zostały sfinansowane przez same firmy z branży telefonii komórkowej i stanowią próbę złagodzenia niepokojów.

W 2017 roku przemysł telefonii komórkowej stanowił 4,5% światowego PKB, co oznacza 3,6 biliona dolarów. Dodatkowo oblicza się, że sektor ten zatrudnia (bezpośrednio lub pośrednio) 29 milionów ludzi. W obliczu biznesu o takiej wielkości i znaczeniu społecznym wydaje się, że w przypadku odkrycia ewidentnego i potwierdzonego ryzyka rozprzestrzenienie tych informacji i podejmowanie środków zaradczych może napotkać pewne przeszkody.

Żeby sprostać temu problemowi, najbardziej sensownym rozwiązaniem wydaje się przezorność. Nie jest oczywiste, że urządzenia mobilne są nieszkodliwe, ale oczywiste jest, że są powody, by w to wątpić.

Zalecenia dotyczące zdrowego korzystania z telefonu komórkowego:

  • Lepiej nie nosić włączonej komórki w bezpośrednim kontakcie z ciałem. Zalecane jest, jeśli to tylko możliwe, nosić ją w taczce czy aktówce.
  • Połączenia nie powinny trwać dłużej niż 5 minut, a między nimi powinny być co najmniej 15 minutowe odstępy.
  • Zaleca się nie używać komórki w miejscach z ograniczonym zasięgiem. W takich przypadkach zwiększa się moc fal emitowanych przez urządzenie i ryzyko oddziaływania również wzrasta.
  • Szczególnie ogranicz korzystanie z telefonu komórkowego przez dzieci. Kiedy mózg nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, a czaszka cieńsza, prawdopodobieństwo wystąpienia szkodliwych efektów zwiększa się.
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail