Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 07/03/2021 |
Świętych Perpetuy i Felicyty
home iconDuchowość
line break icon

Św. Kinga. Dlaczego jej imię dałem swojej córce?

MAŁA DZIEWCZYNKA

Shutterstock

Jarosław Kumor - 24.07.18

Kinga jest kobietą z krwi i kości – księżną, politykiem, matką ubogich, ale przede wszystkim jest sobą – czystą i oddaną Bogu dziewczyną. W symboliczny sposób połączyła postacie dwóch wielkich Polaków, których dzieli niemal 1000 lat.

Ona przecież była z Węgier – powie być może ktoś, kto zna tę szczególną, czczoną głównie w Polsce świętą. Ale to w Starym Sączu zostawiła swoje serce. Tam znajduje się klasztor sióstr klarysek, który w XIII w. najpierw ufundowała, a potem wstąpiła do niego jako szeregowa siostra. Sam ten fakt świadczy o niezwykłości tej kobiety.


NEWBORN BABY

Czytaj także:
10 rzadko spotykanych imion dla dziewczynki

Stanisław na ołtarze!

Kinga była księżniczką, a potem księżną, bo po pierwsze była córką króla Węgier, a po drugie żoną księcia krakowskiego i sandomierskiego Bolesława Wstydliwego. Oboje z mężem znani są głównie z tego, że żyli w czystości.

Polska była za jej czasów niewiele starszym państwem od dzisiejszych Stanów Zjednoczonych, a jeden z naszych wielkich narodowych patronów – św. Stanisław, biskup i męczennik, nie był jeszcze wyniesiony na ołtarze, choć w momencie urodzenia Kingi od jego śmierci minęło już ponad 150 lat.

Dlaczego o tym piszę? Bo to właśnie młoda księżna rodem z Węgier lobbowała bardzo wydatnie u swojego męża oraz krakowskiego biskupa Prandoty o poselstwo do Stolicy Apostolskiej w sprawie kanonizacji św. Stanisława (nie było wówczas ścieżki beatyfikacyjnej, którą wprowadził dopiero w 1634 r. papież Urban VIII).

Motywowała polskich oficjeli, by zajęli się sprawą i nie szczędziła własnego posagu, by tę sprawę doprowadzić do końca. Była skuteczna, bo już 7 lat po jej ślubie z Bolesławem Stanisław został oficjalnie ogłoszony świętym.

„Cierpliwość” jednego z głównych patronów Polski względem czasu swojej kanonizacji była jednak nikła w porównaniu z „cierpliwością” Kingi, która na swoją beatyfikację czekała niemal 400 lat (1690 r.), a już czas jej kanonizacji to czasy współczesne i dokładnie 709 lat od jej śmierci. Kanonizował ją w 1999 r. w Starym Sączu Jan Paweł II.


CHIARA CORBELLA PETRILLO

Czytaj także:
Chiara Corbella Petrillo. Kiedy dowiedziała się, że umiera, poszła z mężem na spacer [Wszyscy Świetni]

„Posoliła” Polskę

Ze św. Kingą kojarzyć się mogą kopalnie soli w Wieliczce i Bochni. Obecnie są to już jedynie atrakcje turystyczne, ale za czasów Kingi rozpoczęcie wydobycia soli było dla tych terenów prawdziwym materialnym zbawieniem. Sama sprowadziła z Węgier górników, a legenda głosi, że również wskazała miejsca wydobywania białego surowca.

Sól materialna to jedno, ale ważniejsza w jej życiu była sól jej serca. W zamian za dołożenie swojego posagu do kosztów odbudowy zniszczonej przez Tatarów ówczesnej Polski, dostała od swojego męża w posiadanie i zarząd ziemię sądecką. Zasłynęła tam jako opiekunka ubogich i prześladowanych. Potrafiła osobiście angażować się w sprawy sądowe przeciwko biednym i wyzyskiwanym.

Nie wstydziła się odwiedzać chorych. Była wśród zwykłych ludzi. Nie goniła za zaszczytami. Nie chciała, by patrzono na nią jak na półboginię. Kinga była po prostu sobą. Ten świat i jego rozkosze nic dla niej nie znaczyły. Świadczy o tym nie tylko ślub czystości, ale też decyzja wstąpienia do klarysek w Starym Sączu po śmierci męża. Sama ufundowała ten klasztor, a potem nie oczekiwała żadnych zarządczych funkcji, gdy już była jedną z sióstr.

Kinga: moja córka

Piękne tereny Sądecczyzny mają piękną patronkę. Dla mnie jest bliska tym bardziej, że jej imię nosi moja córka. Kinga jest kobietą z krwi i kości – księżną, politykiem, matką ubogich, ale przede wszystkim sobą – czystą i oddaną Bogu dziewczyną.

W symboliczny sposób połączyła postacie dwóch wielkich Polaków, których dzieli niemal 1000 lat – św. Stanisława, o którego kanonizację zabiegała i św. Jana Pawła II, który ją samą kanonizował.




Czytaj także:
Chcesz dać synowi oryginalne imię? Oto 10 propozycji

Tags:
imionajan paweł IIświęci
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Małgorzata Bilska
Wydarzenie o znamionach cudu eucharystycznego w Legnicy. Czy to t...
2
MEXICO
Redakcja
„Na swą mszę pogrzebową przybył o własnych nogach”. Historia niez...
3
Dziewczynka z trumny ukrytej pod garażem
Dominika Cicha
Dziewczynka, której ciało znaleziono w trumnie po 140 latach
4
ANIMACJE ŚWIĘTYCH
Redakcja
„Ożywione fotografie” świętych! Czy tak uśmiechali się Faustyna, ...
5
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się tą modlitwą do ich an...
6
BLESSED ALEXANDRINA MARIA DA COSTA,DE BALAZAR
Esprit
Bł. Aleksandrina Maria da Costa: mistyczka, która ratowała księży...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 4 marca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail