Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Od 90 lat nie było takiej sytuacji w Kościele. Papież degraduje kardynała

Wikipedia CC
Udostępnij

Hierarcha został usunięty z Kolegium Kardynalskiego. Jest oskarżony o molestowanie.

„Papież Franciszek przyjął rezygnację 87-leniego kard. Teodora McCarricka, emerytowanego arcybiskupa z Waszyngtonu, z Kolegium Kardynalskiego” – poinformował rzecznik episkopatu Stanów Zjednoczonych. Emerytowany arcybiskup Waszyngtonu został oskarżony o molestowanie nieletnich mężczyzn.

W oświadczeniu dodano, że Franciszek nałożył na kardynała McCarrick’a suspensę ad divinis i nakazał mu prowadzenie życia modlitwy i pokuty w odosobnieniu, aż do zakończenia procesu kanonicznego. Ponad miesiąc temu papież polecił kardynałowi Theodorowi McCarrickowi, by nie wykonywał publicznie posługi kapłańskiej.

Emerytowany arcybiskup Waszyngtonu został oskarżony o molestowanie nieletnich mężczyzn przed 45 laty, gdy był kapłanem diecezji nowojorskiej. Obecnie pojawiły się nowe oskarżenia dotyczące molestowania kleryków w latach osiemdziesiątych.

Usunięcie kardynała z Kolegium Kardynalskiego jest wydarzeniem wyjątkowym. W XX wieku Pius XI w 1927 r. przyjął rezygnację francuskiego jezuity, kard. Louisa Billot, który krytykował jego działania wobec Akcji Francuskiej skrajnie prawicowego francuskiego ruchu ideowo-politycznego w I poł. XX wieku.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!