Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Przystanek Jezus: Zobaczcie, jak młodzi potrafią pięknie modlić się i bawić

MODLITWA NA PRZYSTANKU JEZUS
Kamil Szumotalski/ALETEIA
Udostępnij

Zanim pójdą ewangelizować, sami muszą stanąć przed Bogiem. Młodzi ewangelizatorzy odbyli nabożeństwo pokutne i modlili się o moc Ducha Świętego, by z Nim wyjść potem na woodstockowe pole z Dobrą Nowiną.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Eucharystia z nieszporami oraz liturgia pokutna – tak upłynęło popołudnie i wieczór drugiego dnia na Przystanku Jezus. Oprócz ponad 450 ewangelizatorów na wspólnej modlitwie pojawili się także pierwsi uczestnicy festiwalu Pol’and’rock (dawniej Przystanek Woodstock).

Punktem kulminacyjnym nabożeństwa było wystawienie Najświętszego Sakramentu i adoracja. W tym czasie kapłani udzielali przystankowiczom i uczestnikom festiwalu sakramentu pokuty i pojednania, a wstawiennicy modlili się za każdego, kto zgłosił potrzebę bezpośredniego wsparcia duchowego.

Na zakończenie nabożeństwa, ale i całego drugiego dnia PJ wszyscy śpiewali i tańczyli na chwałę Boga przy akompaniamencie zespołu ICE Worship Team pod kierownictwem Huberta Kowalskiego.

Zobaczcie na zdjęciach, jak młodzi potrafią pięknie modlić się i bawić z Jezusem:

 

przystanekjezus.pl/ks 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!